O tym, że kawa to dar bogów, wiedzą prawdziwi smakosze tego napoju. Dookoła nas powstaje coraz więcej kawiarni oferujących wszelkiego rodzaju odmiany kawy i sposoby parzenia. Kawa z mlekiem czy zwykłe latte to już nie to samo. Dziś z rąk baristów wychodzą prawdziwe cuda. Mając na uwadze aromat i smak tego, co nam podają, chętniej spędzamy czas w kawiarniach i co więcej – coraz częściej sami chcemy tworzyć w domach swój mały kawowy kącik. 

Fot. Shutterstock.com

Fot. Shutterstock.com

Kawa pobudza do działania, orzeźwia i daje energię na cały dzień. Mała filiżanka tego napoju nie zawsze rozwiąże nasze problemy, ale na pewno uspokoi skołatane nerwy i da chwilę relaksu. Kilka kropel i świat wydaje się piękniejszy. Przekonują o tym nawet gwiazdy. W reklamach widzimy magiczny wpływ kofeiny na nasze organizmy. George Clooney uwodzicielskim spojrzeniem zaprasza do wypicia małej czarnej, Ania Starmach przekonuje, że mrożoną kawę można zrobić szybko, łatwo i przyjemnie, zaś Fritz Storm udowadnia, że z ziarnem może zabawić się każdy, nie tylko barista. 

Co najważniejsze, kawa… leczy! Jak pokazują najnowsze badania przeprowadzone na harvardzkim T.H. Chan School of Public Health, kawa wydłuża życie i zmniejsza ryzyko chorób. Wystarczy umiarkowana ilość tego napoju (3–5 filiżanek dziennie), aby dobrze zrobić swojemu organizmowi. Z kolei naukowcy z Bristol University również twierdzą, że kofeina pomaga ożywić organizm. Filiżanka przywraca normalne funkcjonowanie mózgu, a jej działanie trwa nawet do godziny.  

1.jpg

– Zdecydowany wzrost sprzedażowy przypada na grudzień, zwłaszcza między 8. a 21. dniem tego miesiąca. Największy udział mają ekspresy ciśnieniowe – ok. 70 proc. Dalej są kapsułkowe i przelewowe – po ok. 15 proc. – mówi Piotr Głowiak, szef kategorii Elektronika w Allegro.  

Według jego danych w zeszłym roku liczba sprzedanych urządzeń uplasowała się w okolicach 100 tys. To o ponad 30 proc. więcej w porównaniu do wcześniejszych badań.

Kiedyś wystarczała nam zwykła kawa ze sklepu. Zalana na szybko wrzątkiem wydawała się czymś przepysznym i wyjątkowym. Dzisiaj świat i rynek oferuje nam bogatą ofertę produktów ekskluzywnych. Zarówno sprzętu do parzenia kawy, jak i samych kaw. W wielu domowych kuchniach ekspres jest czymś niezbędnym tak jak lodówka czy piekarnik. Dzięki niemu picie czarnego napoju stało się rytuałem. 

Fot. Shutterstock.com

Fot. Shutterstock.com

Zanim jednak poznaliśmy możliwości ekspresu, najpierw musieli je wypromować profesjonaliści. W lokalach zaczęto tworzyć bogate menu, dzięki któremu przyzwyczajeni do "czarnej sypanej" ze zdziwieniem odkryliśmy, że nasze kubki smakowe sięgają o wiele dalej. Kawiarnie zaczęły przenosić nas w klimat innych krajów. Czas, gatunek, sposób przyrządzenia – to wszystko okazało się kluczem do sukcesu. Niezbędny do tego był ekspres. Lokale stawiają na jakość sprzętu. 

– Decydując się na zakup takiego urządzenia, powinniśmy zwrócić uwagę, z jakich elementów jest ono wykonane. Absurdalnie, im ekspres więcej waży, tym lepiej. Oznacza to, że został wykonany z wysokiej jakości materiałów eksploatacyjnych. Maszyny o niskiej wadze to urządzenia wykonane z tworzyw sztucznych, które nierzadko mogą narażać nasze zdrowie, wchodząc w reakcje chemiczne z wodą podczas parzenia. Producenci ekspresów domowych wyposażają maszyny w dwa rodzaje pomp parzących kawę – pompy wibracyjne oraz rotacyjne. Decydując się na zakup ekspresu i chcąc, aby robił kawę na jak najwyższym poziomie, zdecydowanie wybierajmy modele wyposażone w pompy rotacyjne. Właśnie takie znajdują się w dobrych kawiarniach – przekonuje Mateusz Hyjek, head barista londyńskiej kawiarni Velasquez and Van Wezel. 

2.jpg

Sektor kawy na polskim rynku mocno się rozwinął. W sklepach tematycznych, a nawet w zwykłych hipermarketach możemy znaleźć różne rodzaje zarówno ziaren, zmielonej mieszanki, jak i kapsułek do ekspresów. Jak zatem nie pogubić się w tym świecie i wybrać dobry produkt? Istotnym elementem jest etykieta – warto ją zawsze przeczytać. Na opakowaniu każdej wysokiej jakości kawy zamieszczona jest informacja dotycząca daty palenia ziarna, pochodzenia, odmiany, sposobu obróbki, profilu palenia i terminu spożycia. W ostatnim przypadku data przydatności nie powinna być dłuższa niż 3 miesiące od daty palenia. Jeśli brakuje tych danych, niestety może okazać się, że zawartość opakowania nas nie zachwyci. 

Dzisiejsze produkty w połączeniu z dobrym sprzętem do parzenia wydobywają z kawy wszelkie jej walory: smak, aromat, intensywność. – Kluczem jest woda. Stanowi ona 98 proc. całego naparu, więc nie może być za twarda. W końcu zależy nam na jakości. Im miększa woda, tym mniej goryczy kawy. Ekspres powinien parzyć napój w przedziale temperaturowym 88–94 stopni Celsjusza. Ważne jest również ciśnienie pompy ekspresu. 9 barów to wartość, w której powinna być przeciskana woda przez zmieloną kawę – radzi barista.   

Dla tych, którzy nie mają czasu na wycieczki po lokalach lub idealną kawę chcą mieć zawsze pod ręką, sklepy oferują szeroki wybór sprzętu do parzenia napoju w swoich czterech ścianach. 

3.jpg

Wiemy już, że sprzęt musi być profesjonalny. Dobra inwestycja posłuży nam na przyszłość i dzięki temu dłużej będziemy mogli cieszyć się smakiem kawy. Na rynku dostępne są ekspresy ciśnieniowe, przelewowe i kapsułkowe. Każdy z nich ma swoje plusy i minusy. Szary Kowalski często zastanawia się, który z nich wybrać do swojej kuchni. Czy zatem wszystkie są dobre i skuteczne w działaniu? 

– Najwyższe noty wśród kawoszy zbierają ekspresy ciśnieniowe. Tylko dzięki nim jesteśmy w stanie w domowym zaciszu zaparzyć prawdziwe espresso, będące bazą dla większości rodzajów napojów z kawy. Sam smak zaparzanego naparu jest najbliższy temu, jaki zasmakujemy w dobrej restauracji. Niestety, ze wszystkich ekspresy ciśnieniowe są najdroższe i często najtrudniejsze w obsłudze – tłumaczy Piotr Szeliga, redaktor serwisu Kawa z Mlekiem

Czytaj także: Kawa, jakiej nie znacie 

Zakup ekspresu kapsułkowego nie jest wygórowanym kosztem, jednak regularne uzupełnianie wkładów wiąże się z większym wydatkiem. Kapsułki muszą być od konkretnego producenta. Plusem takiego wyboru są niewątpliwie walory smakowe. Wśród oferowanych produktów kapsułkowych możemy wybrać zarówno espresso, jak i smakowe latte czy też gorącą czekoladę. Parzenie nie należy do skomplikowanych, jednym kliknięciem możemy szybko przygotować napój.  

Źródło: www.nespresso.com

Źródło: www.nespresso.com

Najlepsza oferta dla osób, których budżet jest mocno ograniczony, to ekspres przelewowy. Tu jednak nie otrzymamy jakości takiej, jak w przypadku wcześniejszych urządzeń. – Zaparzymy dzięki nim jednorazowo większą ilość kawy, jednak jej smak rzadko zachwyca. Kawa z ekspresu przelewowego ma w sobie za to więcej kofeiny, stąd urządzenie takie można polecić w miejscu pracy – dodaje Szeliga.   

Dobór produktu jest oczywiście indywidualną kwestią. Każdy smakosz kawy musi wiedzieć, czego oczekuje od danego ekspresu – czy szybkości, czy jakości, czy też łatwości obsługi. Warto również zastanowić się, jaką kawę będziemy parzyć.  

Źródło: www.delonghi.com

Źródło: www.delonghi.com

Zwłaszcza teraz, gdy Gwiazdka blisko, zakup tego cuda to dobry pomysł. Sprzedaż ekspresów do kawy rośnie w okresie przedświątecznym. Wielu z nas wybiera go na prezent dla swoich bliskich. Często sami sprawiamy sobie taki miły mikołajkowy gift na przetrwanie mrozów. 

W sklepach widzimy różne rodzaje sprzętu i również różne marki. Trzeba dokładnie dopasować parametry i rodzaj do tego, jaką kawę chcemy pić. – Najpopularniejsze marki na Allegro to DeLonghi oraz Saeco, stanowią ponad 50 proc. wartości sprzedaży – dodaje Głowiak z Allegro. 

Źródło: www.philips.pl

Źródło: www.philips.pl

Wśród wybieranych produktów są również te od Krupsa, Tchibo, Boscha, Jury i Siemensa. Wszystkie te rodzaje można znaleźć na Allegro. Wpisując w wyszukiwarce hasło „ekspres”, witryna oferuje nam ponad 350 stron pełnych różnego rodzaju sprzętu. Możemy nie tylko zorientować się w markach, ale również w cenach każdego z nich. 

 Za pomocą ekspresu możemy wyczarować, co chcemy – małą czarną, jak i większą smakową. Od nas należy, co zaparzymy, w jaki sposób i jak podamy. To co, przerwa na kawę?