Skrót „wege” odnosi się do rzeczy i produktów, które są częścią wegańskiego stylu życia. Najważniejszą cechą weganizmu jest stosowanie diety wegańskiej, czyli rezygnacja ze spożywania produktów zwierzęcych. Weganie eliminują produkty pochodzenia zwierzęcego nie tylko z diety, ale również ze wszystkich innych aspektów życia. Nie jedzą mięsa, ale także produktów, których wytwarzanie wiąże się z eksploatacją zwierząt, takich jak nabiał: jajka, mleko, sery. Nie stosują kosmetyków i nie kupują ubrań powstałych z odzwierzęcych surowców, np. skóry czy futra.

Przeglądam więc rynek wegeproduktów na Allegro. Zaczynam od wiedzy. Sprawdzam więc książki. Co widzę? Anglicy mają Nigellę Lawson, weganie Kim Barnouin i Freedman Rory, które napisały „Wegańską boginię w kuchni”. W recenzji czytam, że dowiem się, jak przygotować potrawy, które są zdrowe dla mojego organizmu, ale zarazem nie będą okropnie smakować. Super! Dobrze jest mieć ciało wegańskiej bogini i cieszyć się jedzeniem, które nie tylko nie robi krzywdy mojemu żołądkowi, ale też żadnej innej istocie.

Szukam dalej z hasłem na ustach: „Na pohybel mięsożercom!” i znajduję „Z Miłością Według Radże 108 wegańskich przepisów z dużym wyborem dań bez glutenu”. Może się zdecyduję, bo Radże zabierze mnie w pełną smaków podróż po różnych stylach wegegotowania. Z kuchni już mały krok do sypialni. Na Allegro w kategorii dla dorosłych zauważam czereśniowe lub truskawkowe lubrykanty dla wegan. Może być ekscytująco! Jeśli ktoś jest fanem masaży, intymne chwile może urozmaicić dotykiem zapachowych świec. Czy wegański seks różni się od seksu mięsożerców, nie jestem ekspertem. Wiadomo jednak, że zasady higieny pozostają te same, więc po szalonych chwilach, tuż przed pójściem spać, dobrze jest umyć zęby. Rano, gdy ogarnie nas szał porządków, możemy posprzątać łazienkę i toaletę preparatem wege usuwającym kamień i bakterie.



Wegański detektyw

Rynek wegeproduktów rośnie i staje się konkurencyjny. Pojawiają się więc burgery, parówki czy kiełbaski wegańskie. Nawet na rynku zwierzęcej karmy znajdziemy taką wegańską bez mięsa. Z tym tematem wiąże się wiele kontrowersji, ale nie mnie oceniać tę sytuację. 


Dziś każdy wrażliwy człowiek, który czyta książki albo przegląda Internet, musi poradzić sobie ze świadomością tego, co dzieje się w przemysłowej hodowli zwierząt, jak są one traktowane, jak wykorzystuje się krowy w przemyśle mleczarskim. Możemy oczywiście to wypierać, jeść mięso i pić mleko, mówiąc, że jesteśmy przyjaciółmi zwierząt, ale chyba zdajemy sobie sprawę, że to hipokryzja. Decyzja o przejściu na weganizm nie należy do najłatwiejszych, ale przecież mamy wolny wybór.

Weganie, podobnie jak wegetarianie, nie jedzą mięsa i innych produktów, których uzyskanie wymaga zabicia zwierzęcia. W odróżnieniu od wegetarian, weganie uważają jednak, że jakiekolwiek czerpanie korzyści z wykorzystywania innych jest niedopuszczalne. Niektórzy bardzo restrykcyjnie traktują zasady, śledzą ulotki produktów spożywczych, kosmetyków, lekarstw, a nawet ubrań i butów. Są i wegańscy detektywi, którzy dzielą się zdobytą wiedzą na blogach i w socjalnych mediach. Na Facebooku i YouTubie od jakiegoś czasu śledzę ciekawy fanpage Vegan Terror. Znaleźć tam można dowcipne obrazki czy ostre wpisy uderzające w nasze dobre samopoczucie. 



Czytam niepochlebne komentarze na temat zwolenników wegańskiej diety i odkładam na później zaparzenie sztucznej truskawkowej herbatki i przyrządzam sobie.... wegeburgera.

Vegan Terror miał być na początku małą prywatną bazą danych linków i memów dotyczących weganizmu, które autor zawsze chciał mieć pod ręką. O dziwo fanpage szybko został dostrzeżony i liczba polubień zaczęła gwałtownie wzrastać. Przez same wakacje zdobył ich około 10 tysięcy. Jak widać ten temat polaryzuje, a liczba zagorzałych zwolenników i przeciwników diety wegańskiej rośnie zapewne nie tylko na wspomnianym fanpage'u.

Tylko bez żelatyny

W dużych miastach pełno wegańskich restauracji, ale też w sklepach i Internecie zaszła zmiana. Można dostać wegewędliny, parówki, kiełbaski, tofu i pasty. – Bez problemu znajdzie się mleka migdałowe, ryżowe, sojowe – podpowiada Vegan Terror. Na Allegro można też kupić ziarna soi bez modyfikacji genetycznych, serek tofu, a nawet sokowirówkę z specjalną końcówką do wyciskania tofu


Inne przydatne urządzenie to sokowirówka, która pomoże nam w domu przygotowywać mleka roślinne: sojowe, arachidowe czy migdałowe.

Malka Kafka, współwłaścicielka wegańskiej restauracji Tel Aviv, propagująca szacunek do świata, zdrowy styl życia, świadome jedzenie i niezależność ekonomiczną, przyznaje, że używa tylko wegańskich kosmetyków. W ich wyborze główną wskazówką jest wybór firm, które nie testują swoich produktów na zwierzętach. Malka przestrzega, że trzeba być uważnym, bo jeśli nawet firma ogłasza na opakowaniu, że nie testuje kosmetyków na zwierzętach, czasem używa składników, które były w ten sposób badane. Dlatego Malka unika wszelkich kosmetycznych produktów z Chin, bo tam nad doświadczeniami na zwierzętach nie ma żadnej kontroli, stara się wybierać ciekawe polskie marki. Na Allegro bez problemu można wyszukać zarówno kosmetyki pielęgnacyjne, jak i do makijażu


– Chociaż w ostatnim czasie Unia Europejska zabrania takiego testowania kosmetyków, to nadal weganie bardziej ufają sprawdzonym markom, które nigdy nie krzywdziły zwierząt – mówi Vegan Terror i dodaje: – Wystarczy, że firma produkuje witaminy czy suplementy bez użycia produktów odzwierzęcych (żelatyna, tłuszcze) – chodzi konkretnie o otoczkę z żelatyny. Istnieje producent wegańskich suplementów Veganicity. Zazwyczaj kupuję witaminy w Internecie, ponieważ produkty dostępne w aptekach mają za małe dawki – wyjaśnia.

Jeśli kurtka, to bez puchu

Wiem już, co jeść i jak dobrać kosmetyki, pozostaje kwestia ubrania. W necie bez problemu znajduję buty na zimę.


 – Nie noszę swetrów z wełny i z angory ani sukienek z jedwabiu – dodaje Malka Kafka. – Unikam wszystkiego, co pozyskiwane jest od zwierząt i może powodować ich cierpienie. Wielkie fermy owcze, skubanie żywych królików angor czy gęsi i kaczek na puch do kurtek budzi mój protest. W sklepie przy zakupie pasków i rzemyków zwracam uwagę, czy nie są ze skór. Czasem przeglądam w Internecie piękne rzeczy od Stelli McCartney. Ona wszystko robi z poszanowaniem natury, niestety to rzeczy nie na każdą kieszeń, ale można się zainspirować – mówi na koniec.

 

Monika Głuska-Durenkamp

magazyn@allegro.pl

Powiązane artykuły