To nie jest już sprawa tylko jednej rodziny – w ratowanie życia Ani Tułeckiej każdego dnia włącza się coraz więcej firm i osób prywatnych. I każda pomoc jest tu na wagę złota.

Od kilku tygodni cały Internet żyje akcją #Beciaki – zainicjował ją Marcin Majzner, który o Ani dowiedział się podczas ostatniej – wrześniowej – konferencji InternetBeta. Mateusz Tułecki, który jest organizatorem tego dorocznego kultowego spotkania branży IT, na sam koniec wydarzenia opowiedział o swoim bracie Łukaszu, jego żonie i ich nierównej walce z rakiem płuc Ani. Ich życie wywróciło się do góry nogami – do domu, w którym panowały miłość, radość, dobro wkradł się rak – rak płuc Ani. W stadium zaawansowanym. Nieoperacyjnym…

Na zdjęciu: Ania i Mateusz. Źródło: Fundacja Alivia

Jak wspomina Mateusz Tułecki, rak u Ani został zdiagnozowany rok temu. – Szukaliśmy wielu rozwiązań, jedynym lekiem dającym nadzieję jest preparat nowej generacji w fazie testów, co prawda dostępny w Polsce, ale pełnopłatny. Kuracja to koszt 240 tys. złotych – kwota nieosiągalna dla Ani i Łukasza, dlatego postanowiłem podzielić się tym ze społecznością skupioną wokół organizowanej przeze mnie konferencji InternetBeta, bo Beta to ludzie i niesamowity klimat wokół niej – opowiada Mateusz i dodaje, że zarówno ludzie, którzy co roku przyjeżdżają na tę konferencję, jak i atmosfera tam panująca są wyjątkowe. – Ta społeczność jest prawie jak rodzina, liczyłem więc na ich pomoc i odzew – wyjawia.

Nie pomylił się. Po kilku dniach Internet opanowała akcja #Beciaki, której nazwa powstała właśnie od nazwy konferencji. Jej inicjatorem był Marcin Majzner, który uczestniczył w wydarzeniu. 

– Zaraz po tym, jak Łukasz opowiedział o Ani i swoim bracie, uświadomiłem sobie, że przecież w ludziach i Internecie jest siła. Zacząłem myśleć, co można zrobić i jak pomóc. Cały plan powstał w samolocie. Gdy lądowałem – wszystko już było gotowe, a swoim pomysłem podzieliłem się ze współpasażerami – do akcji od razu przystąpiły e-torty i Time for Wax – oferując swoje usługi – wspomina Marcin.

Majzner wymyślił nazwę i logo #Beciaki, nakręcił wideo z instrukcją, co trzeba zrobić, by pomóc. Powstała strona beciaki.pl, gdzie różne firmy, niekoniecznie związane z branżą IT, oferują swoje usługi, a pieniądze za ich wykonanie przekazują na subkonto Ani Tułeckiej w Fundacji Alivia.


Marcin nagrał również wideoinstrukcję, jak wystawiać przedmioty na charytatywni.allegro.pl, aby dochód z ich sprzedaży trafiał na fundacyjne subkonto Ani.

– To genialne narzędzie – Allegro nie pobiera tu żadnych opłat, a kasa trafia bezpośrednio do potrzebujących – mówi.


Kwota 240 tysięcy złotych jest prawie zebrana – ale to wcale nie oznacza końca akcji – ta zaczęła żyć własnym życiem i każdego dnia dołączają do niej kolejne osoby, firmy, codziennie są przekazywane przedmioty czy usługi po to, by uratować życie Ani Tułeckiej. Pojawiają się też kolejne filmy wideo.


– Moja rola już się skończyła – pokazałem, co i jak można zrobić, aby pomóc i zebrać pieniądze. Teraz wszystko jest w rękach internautów – podkreśla Marcin i dodaje, że cieszy się, widząc taki odzew i zaangażowanie. – Tym bardziej że nigdy nikogo bezpośrednio nie aktywizowałem do wzięcia udziału w tej akcji – zaznacza. – W tej chwili (rozmawiamy w piątek po południu) – w akcji #Beciaki bierze udział 135 firm, 18 osób prywatnych i 8 influencerów – wymienia.

Pojawiają się też pierwsze podsumowania akcji – ale – podkreślamy – to nie jest jeszcze koniec akcji #Beciaki. Bo pieniędzy jest potrzebnych więcej. – Kwota 240 tysięcy to część leczenia. Wierzymy, że się uda i wszystko będzie dobrze. Jednak realnie kuracja może kosztować nawet ponad 600 tys., bo lek najprawdopodobniej będzie trzeba brać cały czas, a nie wiadomo, czy i kiedy będzie on w Polsce refundowany – wyjaśnia Mateusz.


– Łukasz Tułecki jest kardiochirurgiem w Zamościu – cały czas pomaga ludziom i ratuje im życie – jest takim lekarzem z prawdziwego zdarzenia – opowiada Mateusz, jego brat. – Teraz sam potrzebuje pomocy w ratowaniu życia swojej żony i mamy trójki ich dzieci. Wierzę, że dobro wraca, bo to niesamowicie dobrzy ludzie – kochają się, pomagają innym, jestem z nimi niesamowicie związany – podkreśla i dodaje, że jest bardzo wzruszony, widząc, jaki zasięg ma akcja #Beciaki, jak szybko rośnie kwota na koncie Ani i jak wiele osób jest w nią zaangażowanych. – Cały czas jestem pod ogromnym wrażeniem działań Marcina oraz tego, jaką siłę ma Internet i jacy wspaniali ludzie nas otaczają – tu radość miesza się z wdzięcznością, wzruszeniem, pozytywnym szokiem – wyjawia Mateusz.


– Zachęcam do dołączenia do grupy na FB #Beciaki – tam wszystkie aktywności wokół akcji są relacjonowane na bieżąco. Bez działania wielu osób, bez ich siły to by się nie udało – mówi Mateusz. – Chciałbym, aby ta akcja stała się symbolem, czymś ważnym – nie ukrywa na koniec emocji i wzruszenia.

Każdy z nas może dołączyć do akcji w każdej chwili – wystarczy wejść na charytatywni.allegro.pl lub na beciaki.pl i przekazać przedmiot, usługę lub pieniądze – cokolwiek, czym można się podzielić. 

Dołącz do #Beciaków, pomóż Ani Tułeckiej. Bo warto pomagać.

Wszelkie informacje na temat choroby i kuracji Ani Tułeckiej dostępne są na stronie Fundacji „Alivia”.

Redakcja

Magazyn Allegro

magazyn@allegro.pl
Allegro po raz kolejny wspiera akcję „Podziel się dobrym posiłkiem”
„Podziel się dobrym posiłkiem” to jedna z najbardziej rozpoznawalnych kampanii w Polsce. Ma na celu walkę z niedożywieniem dzieci, a w tym roku stawia nie tylko na liczbę posiłków, ale także ich jakość. Każdy może do niej dołączyć dzięki charytatywni.allegro.pl.
Ty też możesz pomóc budować Świetlikowo
Allegro po raz kolejny udowadnia, że technologia może pomóc w rozwiązywaniu ludzkich problemów. Tym razem naszym wspólnym celem jest zbudowanie Świetlikowa, czyli bezpłatnego Centrum Opieki Dziennej dla nieuleczalnie chorych dzieci Fundacji Śląskie Hospicjum dla Dzieci w Tychach. Każdy może dołożyć swoją cegiełkę do budowy, biorąc udział w akcji na charytatywni.allegro.pl.
Kolejny raz youtuberzy na Allegro dają z siebie więcej
Łagodny wiatr, słońce, delikatna mazurska fala – prawie każdy chciałby znaleźć się w tak sielskim otoczeniu i w towarzystwie znajomych popływać pod żaglami. Czy w takiej sytuacji można myśleć o czymś innym niż błogi wypoczynek? Okazuje się, że można i nie będą to mazurskie przyjemności, a pomoc potrzebującym. Po raz drugi Allegro wspiera ofiarność youtuberów rywalizujących o w żeglarskich regatach.
Aukcje Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Co polecają pracownicy Allegro?
Chcecie wziąć udział w licytacji, a tym samym pomóc w zakupie sprzętu dla polskich szpitali? Poprosiliśmy ludzi z Allegro, aby podzielili się z Wami swoimi rekomendacjami. Zobaczcie, co wybrali.