Plotek o ulepszonych wersjach dotychczasowej generacji konsol było sporo. Z początku nikt nie chciał uwierzyć w poprawę, ponieważ jak dotąd tworzono coraz bardziej odchudzane modele, a o poważniejszych zmianach technologicznych nie było mowy. Nic więc dziwnego, że podniósł się lament, że obecny sprzęt stanie się przestarzały po zaledwie kilku latach od premiery. Po oficjalnej zapowiedzi PlayStation Pro kurz nieco opadł, opinie graczy zmieniły się z „na pewno nie kupię” na „być może”, a zapewne u części będzie „jednak tak”.

Data premiery PlayStation Pro – 10 listopada 2016 roku

Po premierze PS4 Pro każdy powinien być zadowolony. Głównie dlatego, że nie będzie oddzielnego wydania gry i ta sama kopia będzie działać na obu konsolach. Wersja Pro będzie miała możliwość podbicia liczby klatek na sekundę oraz rozdzielczości do 4K, a także w niektórych przypadkach nieco poprawi tekstury. Wszystko zaszyte będzie wewnątrz tej samej kopii gry, która uruchomi się także na zwykłej PS4. Co z wcześniejszymi tytułami? Niektóre otrzymają stosowne łatki do pobrania, ale znajdą się również takie, które nie planują przeskoku do 4K (np. Wiedźmin 3).


Skoro już wspomnieliśmy o reklamowanej coraz szerzej rozdzielczości 4K – ta oczywiście działa tylko i wyłącznie na mających tę opcję telewizorach. Jeżeli takiego nie mamy, przesiadka na Pro ma sens jedynie wtedy, gdy nasz telewizor obsługuje obraz HDR. Jest on dla oka zdecydowanie przyjemniejszy niż wysoka rozdzielczość, którą docenić można tylko z bardzo bliska. HDR zwiększa zakres tonalny barw, przez co obok siebie mogą znajdować się skrajnie ciemne i jasne obiekty bez utraty jakości ich widzenia. Dotychczas w takim wypadku zanikały szczegóły i kolory pośrednie. Przy HDR kontrast i jasność pojedynczych pikseli będą tak realistyczne, że efekty świetlne będą mogły nas oślepić, a ciemne sceny będą zachwycać liczbą szczegółów, które do tej pory zlewały się w jedną czarną plamę.

Wirtualna rzeczywistość w zasięgu portfela

Kolejną kartą przetargową PlayStation Pro jest większa moc obliczeniowa, co może się w przyszłości przełożyć na lepsze wrażenia w wirtualnej rzeczywistości. Kilka dni temu premierę miały gogle PlayStation VR. Działać będą również ze starszą wersją PS4, ale z gorszą grafiką, by móc utrzymać wysoką płynność obrazu. Z wersją Pro programiści będą mogli sobie pozwolić na więcej graficznego przepychu, co przełoży się oczywiście na lepsze wrażenia z gry. W przypadku VR różnica w mocy konsoli może okazać się najbardziej widoczna.

PlayStation 4 Pro zostało wycenione na 1799 zł w dniu premiery. W przypadku przesiadki dotychczasową konsolę można bez problemu odsprzedać za około 1000 zł, więc nowa wersja w rzeczywistości kosztować nas będzie tylko różnicę. Na Allegro już teraz można znaleźć mnóstwo ofert sprzedaży używanych konsol. Ich liczba z pewnością zwiększy się po premierze Pro, a ceny zejdą nieco w dół. Zwłaszcza że w międzyczasie pojawi się odchudzona wersja zwykłej PS4, czyli PlayStation Slim. Specyfikacją nie będzie różnić się wcale, a jedynymi jej plusem jest odświeżony wygląd oraz bardziej kompaktowa budowa.

Warto zacząć od używanego sprzętu

Wydanie na rynek dwóch konsol Sony to idealny moment, by zainteresować się kupnem zwykłej PS4. Warto zwrócić uwagę na wersje z większymi dyskami oraz na oferty z dodatkowymi padami czy grami, które w ostatecznej kalkulacji wychodzą taniej niż kupowane oddzielnie. Takie zestawy sprzedają się w przedziale cenowym 1500–1800 zł, a więc w cenie nowej Pro, do której początkujący gracz i tak musiałby dokupić gry.


Dobrą radą jest wybór konsoli z większym dyskiem 1 TB, ponieważ niektóre produkcje potrafią zajmować po kilkadziesiąt gigabajtów. Wersja z dużym dyskiem sprzedaje się około dwóch razy lepiej niż model 500 GB. Różnica w cenie jest niewielka, a komfort na przyszłość nieporównywanie większy.

W porównaniu do porządnego peceta koszty konsoli PS4 są dość niskie, a komfort grania jest niemalże identyczny – zwłaszcza gdy ktoś ceni sobie relaks przed telewizorem na kanapie. Wraz z premierami gier takich jak „FIFA 17”, „Call of Duty: Infinite Warfare”, „Watch Dogs 2” czy „Bafflefield 1” trudno sobie wyobrazić lepszy okres dla graczy. Mimo wszystko największa konkurencja, czyli Microsoft, nie śpi. Nawet jeżeli w tym roku 7 na 10 sprzedanych konsol na Allegro to PS4, gigant z Redmond szybko wyciąga wnioski i zapewne przechodzi do ofensywy.

Microsoft nie odpuszcza

Ulepszona wersja Xboxa One, czyli Scorpio, pojawić się ma dopiero pod koniec przyszłego roku. Mimo że brak jeszcze konkretnych zapowiedzi, ma mieć znacznie większą wydajność niż nowa konsola Sony.


Teraz warto za to zwrócić uwagę na odchudzonego Xboxa One S, który trafił do sklepów 23 sierpnia. Jest 40% mniejszy od oryginału oraz pozbawiony zewnętrznego zasilacza. Mimo że mocą obliczeniową nie różni się praktycznie wcale, odświeżona konsola potrafi podbić (sztucznie, tzw. upscaling) rozdzielczość gier do 4K, a także zapewnia wykorzystanie efektów HDR. Nowy Xbox One S z dyskiem 500 GB kosztuje około 1300 zł, ale podobnie jak w przypadku PlayStation warto wybrać wersję 1 TB.

W przyszłości możliwy remis

Nie ma jednoznacznej odpowiedzi, która z konsol jest lepsza. Nawet jeżeli do tej pory wygrywało Sony, szturm Microsoftu w najbliższym czasie może całkowicie odmienić pole bitwy. Wojna o klienta trwa w najlepsze. Każdy z producentów próbuje wykorzystać nowe trendy, kieruje swoją ofertę do trochę innej grupy docelowej. Na temat trwającej niemal 15 lat batalii wypowiada się Paweł Krysiak, specjalista ds. sprzedaży w Allegro:

– Ósma generacja konsol była inna niż pozostałe, ponieważ już w momencie debiutu w listopadzie 2013 r. wydajność nowych konsol odstawała od poziomu oferowanego przez ówczesne komputery do gier. Nie przeszkodziło to jednak w żaden sposób w osiągnięciu sukcesu komercyjnego. W maju 2016 r. Sony zaraportowało ponad 40 milionów sprzedanych konsol. Recenzenci od samego początku zwracali uwagę na różnice w wydajności pomiędzy PlayStation 4 a Xbox One, co pozwoliło osiągnąć Sony znaczną przewagę nad przeciwnikiem. Producent z Redmond wiedział, że albo podejmie zdecydowane kroki, albo walkę w ramach ósmej generacji konsol będzie trzeba spisać na straty – podsumowuje.

Być może wszystko się wyjaśni po oficjalnej zapowiedzi Scorpio. A nie zapominajmy, że do wydania nowej konsoli szykuje się również Nintendo.


Fot. Flick.com/Lee Dyer/CC BY-SA 2.0
Przenośne PlayStation – pomimo lat nadal warto kupić
Gdyby nie ewolucja smartfonów z ekranami dotykowymi, z pewnością rynek konsol przenośnych wyglądałby zupełnie inaczej. Dziś już tylko Nintendo próbuje zrewolucjonizować mobilne granie wraz ze swoją konsolą Switch. Wcześniej mieliśmy jeszcze jednego pierwszoligowego zawodnika – Sony. Jego konsole PlayStation Portable, zwaną w skrócie PSP, oraz PlayStation Vita były małymi dziełami sztuki. Szkoda, by popadły w zapomnienie, bo do dzisiaj można grać na nich z przyjemnością.
Gry dla niedzielnych graczy
Gry trafiają do coraz większego grona odbiorców. Nie trzeba już być pasjonatem, by posiadać w domu konsolę czy dobrego peceta. W związku z tym zmieniają się same gry, a coraz więcej z nich skierowanych jest do osób grających tylko od czasu do czasu. Które są obecnie najlepsze?
10 najpopularniejszych gier wyścigowych na Allegro
Odczuwacie potrzebę prędkości, ale nie wiecie, w czym się wyszaleć? Sprawdźcie, które z gier wyścigowych wiodą prym pośród polskich graczy.
10 najlepszych gier wideo o superbohaterach na Allegro
Z komiksowych kart przenieśli się na wielkie i małe ekrany – do kin, na konsole oraz komputery. Superbohaterowie wykreowani przez takich mistrzów jak Stan Lee, Bob Kane czy Jerry Siegel rozbudzają wyobraźnię coraz to nowych odbiorców: czytelników, widzów oraz graczy. Ci ostatni mają niezwykłą okazję poczuć, jak to jest założyć trykot, pelerynę czy inne superbohaterskie atrybuty, by rozprawiać się ze złoczyńcami na wiele widowiskowych sposobów.