Wszystko zaczęło się w Ameryce mniej więcej w połowie XIX wieku, w czasach, gdy lektura książek, przechadzki po lasach i łąkach, rauty u znajomych i wielkie bale były praktycznie jedynymi formami rozrywki. Niedawno wynaleziony dagerotyp nie tylko utrwalał świat, ale także oblicza znajomych czy rodziny, a przy tym okazał się nie być tylko sezonową modą. Zaistniała zatem potrzeba jego przechowywania. Idealny do tego okazał się być blok tekturowy, dziś swojsko nazywany przez nas albumem, w który z czasem „wkomponowano” folię do przechowywania (book). Ale co zrobić z szarą i smutną okładką? To proste! Ozdobić skrawkiem papieru (scrap), wycinkami gazet bądź zasuszonym kwiatem, pod którym widnieje napisany odręcznie osobisty komentarz. Nie jest już nudno, prawda?  

Choć istnieje pogląd, że to wrodzona potrzeba kreatywności przywiodła Marka Twaina w latach 70. XIX wieku do wykonania pierwszego dzieła scrapbookingowego, którym był album z rodzinnymi zdjęciami, to nie jest wykluczone, a nawet graniczy z pewnością hipoteza, że na długo przed nim ktoś odkrył uroki tworzenia tego typu rękodzieła. Cóż, fakt bycia pisarzem nieraz zmieniał bieg historii…

Scrapbookerskie umiejętności odkrywa się zazwyczaj przypadkowo, najczęściej przy okazji ważnych wydarzeń – urodzin bliskiej osoby, ślubu czy chrzcin. Wyczarowane wtedy dzieła kryją w sobie niemierzalne żadną miarą wzruszenia, uczucia i emocje oraz osobisty stosunek do osoby obdarowanej. Chęć podkreślenia intymnej chwili w jak najbardziej indywidualny sposób i stworzenia niepowtarzalnego przedmiotu dla obdarowanej osoby to najczęściej początek przygody z rękodziełem. Dalej jest pasja, a bywa że i nałóg. Bo scrapbooking to nieskończone możliwości zarówno w doprecyzowaniu techniki, jak i łączeniu materiałów. To też długie godziny spędzone na doskonaleniu umiejętności i kształtowaniu własnego stylu. Idea: „zrób to sam i po swojemu” sprzyja rozwojowi kreatywności.


Rynek scrapbookingu w Ameryce, wart dziś blisko 3 miliardy dolarów, ma swoje targi (coroczne Scrapbook Expo odbywa się w Kalifornii od 2000 roku), poświęconą mu prasę i niezliczoną ilość spotkań branżowych i zjazdów blogerów. Ponad połowa Amerykanów deklaruje, że jest to ich ulubiony kreatywny sposób spędzania wolnego czasu. W Polsce traktowany jest bardziej jako przyjemne hobby niż potencjalny sposób zarobienia pieniędzy. Dlaczego? Jedną z przyczyn jest wciąż niewielka rozpoznawalność tej dziedziny sztuki wśród potencjalnych klientów. Dlatego niewiele osób, tak jak Katarzyna Kowalczuk z Kreatywnej Pracowni, decyduje się na to, aby rękodzieło było jedynym źródłem utrzymania. 

– Scrapbooking jest moją największą pasją, która przerodziła się w sposób na życie. Dziś prowadzę własną działalność gospodarczą. Czy można na tym zarobić? To zależy, czego oczekujemy i na jakie zyski jesteśmy nastawieni. Samo nic nigdy nie przychodzi. Mogę powiedzieć tylko tyle: nie narzekam, w dzisiejszych czasach to prawdziwe szczęście móc robić to, co się kocha – deklaruje. 

Również Mirella Baniecka, prowadząca blog Retrodrobiazgi, mówi o scrapbookingu jako swojej pasji, ale doświadczenia życiowe zmusiły ją do tego, aby zająć się nim zawodowo. – Od kilku lat prowadzę warsztaty i sklep z materiałami do scrapbookingu. Czy można się z tego utrzymać? To pytanie zadaje sobie wiele osób. Pewnie da się, ale pod warunkiem, że zacznie się to traktować jak zwykłą pracę, czyli zasiądzie się na 8, a lepiej 10 godzin dziennie przy stole i będzie się produkować na zlecenia klientów. Tak jak w każdej innej działalności trzeba zająć się też marketingiem, analizą finansową i liczeniem kosztów. I nie zawsze będziemy robić to, na co mamy ochotę, ale często to, na co mają ochotę nasi klienci. Jeżeli podejdzie się do tematu racjonalnie, na pewno można sobie dorobić – mówi Mirella Baniecka. 


Z kolei Ewelina Jagielska, właścicielka sklepu internetowego Eco Scrapbooking, widzi przed swoim biznesem praktycznie nieograniczone możliwości rozwoju: – Pierwszy raz usłyszałam od scrapbookingu od siostry, która klika lat temu roku zaczęła tworzyć albumy i rozdawać je wśród rodziny. Na początku stanowiło to formę zabawy, nie wiązałyśmy z tym zajęciem swojej przyszłości. Dopiero na początku 2013 roku, obserwując rynek scrapbookingowy w Polsce, zauważyłyśmy, że powstaje coraz więcej sklepów z dodatkami, czyli farbami, papierami, elementami ozdabiania albumów, a nie ma sklepu z bazami, czyli albumami czy bazami kartkowymi. Wtedy otworzyłyśmy nasz biznes – opowiada. – Scrapbooking jest szybko rozwijającą się dziedziną, która ma przed sobą przyszłość, o czym świadczy wciąż przybywająca liczba stron oferujących materiały – mówi. Zdecydowanie, gdy ogląda się ofertę sklepów, trudno oprzeć się wrażeniu, że nie powiedziano na ten temat w Polsce ostatniego słowa.

Scrapbooking nie zna ograniczeń. Wystarczy spojrzeć na przedmioty dostępne w tej kategorii na Allegro: tasiemki, wstążki, ozdobne kokardy, perełki, papierowe róże – wybór wśród mnogości ozdób może być naprawdę trudny. Jednak scrapbookerzy bazują także na własnej inwencji – nierzadko na blogach zobaczyć można okolicznościowe kartki ozdobione zawieszkami od herbaty, papierkami po cukierkach, sreberkami po czekoladzie, owocami czy zasuszonym kwiatami. Słowem wszystkim, co przywodzi na myśl wspomnienia bądź służy podkreśleniu osobistej relacji z obdarowaną osobą. To typ rękodzieła, które ma być wyrazem artyzmu. Estetyka jest tu podstawą i jak każda podlega rozmaitym trendom. 

– Obecnie największym hitem są techniki mixed mediowe, czyli ogólne mówiąc radosne tworzenie za pomocą farb, tuszy, szablonów. Przenikają one w scrapbookingu nawet do działów, w których do tej pory rzadko były używane – kartek i albumów – mówi Mirella Baniecka. Katarzyna Kowalczuk zwraca uwagę na jeszcze inny aspekt – producenci niczym kreatorzy mody dyktują trendy z ogromnym, bywa że i półrocznym wyprzedzeniem. – Firmy ciągle zaskakują. Nowe wzory papierów, wykrojników, dodatków... Wszystko chciałoby się mieć i od razu użyć, mimo że czasu jest bardzo mało. Gdy lato, za oknem 30 stopni – na wirtualnych półkach przygotowania do świąt Bożego Narodzenia. Zima, minus 10 stopni – piękne wzory papierów z motywami morza, gór – opisuje.

  
Scrapbookerki i scrapookerzy (choć są oni w zdecydowanej mniejszości) lubią pracować zespołowo. Często w tworzenie danego bloga zaangażowanych jest kilka osób. Praca w teamie ma wiele zalet; często artyści reprezentują odmienny styl, co pozwala im spełnić wymagania większej liczby zainteresowanych osób, a tym samym umożliwia dużą twórczą swobodę. Organizowanie warsztatów, na których można dzielić się nie tylko wiedzą, ale także poznawać nowe osoby, stało się ważnym elementem życia społeczności, skupionej przede wszystkim na rozwoju osobistym, któremu towarzyszy chęć tworzenia jak najpiękniejszych rzeczy. Rzeczy, których niepowtarzalność idzie w parze zarówno z twórczym spędzaniem czasu, jak i swoistą życiową filozofią.

Fot. shutterstock.com

Joanna Jasikowska

magazyn@allegro.pl

Powiązane artykuły

Niebezpieczne kobiety popkultury
Najnowszy film Patryka Vegi „Pitbull. Niebezpieczne kobiety” w ciągu 4 pierwszych dni wyświetlania obejrzało 835 000 widzów! Jednym z powodów tego sukcesu może być fakt, że reżyser tym razem postawił na kobiety. A te, szczególnie jeśli cieszą się złą sławą, przyciągają uwagę widzów jak magnes. Nawet przez kilkaset lat. Przedstawiamy sylwetki 9 kobiet, którym bycie „niebezpiecznymi” zapewniło nieśmiertelność. 
Wirtualni piłkarze – realne emocje
Piłka nożna to najpopularniejszy sport na świecie. Mistrzostwa świata, rozgrywki klubowe, liga mistrzów. Messi, Ronaldo czy Lewandowski. Camp Nou, Maracanã czy nasz Narodowy. Gwiazdy, stadiony, drużyny, wielkie pieniądze i jeszcze większe emocje. Czy da się je odtworzyć w domowym zaciszu?
Dużo światła jesienią! 
Budzisz się – ciemno. Wychodzisz do pracy – ciemno. Wracasz z pracy – znowu ciemno. A krótkie godziny jesiennego dnia spędzasz na ogół w zamkniętym pomieszczeniu. Światło to niezawodny antydepresant. Nie poddawaj się więc jesiennej melancholii i oświetl sobie drogę do dobrego humoru.
Co jeszcze może być wegańskie?
Wegańskie buty, wegańska karma dla zwierząt, a może wegański szampon? Sprawdź, jakie inne ciekawe rzeczy z „wege” w nazwie znajdziesz na Allegro.