Premiera najnowszej książki J.K. Rowling o przygodach nowego pokolenia małych czarodziejów jak zawsze mobilizuje zagorzałych przeciwników czarnej magii. Najbardziej boją się ci, którzy Harry’ego Pottera nigdy nie czytali.  

Sergiusz Pinkwart

magazyn@allegro.pl
Skąd się wziął Harry Potter?
„Harry Potter i przeklęte dziecko” to najbardziej wyczekiwana lektura drugiej połowy roku. Od dnia premiery sprzedaje się doskonale. Będzie zapewne jednym z najpopularniejszych prezentów mikołajkowych i gwiazdkowych. Czym ta książka różni się od podobnych książek o magicznym świecie?
„Ch…owa Pani Domu” zdradza nam, jak naprawdę wygląda jej życie          
Pół miliona wiernych fanów na Facebooku to marzenie każdej szefowej firmy PR. Ale choć Magdalena Kostyszyn ma i taką firmę, i imponującą liczbę fanów, to jej ambicje sięgają znacznie dalej. Napisała książkę „Ch…owa Pani Domu” i wciąż się rozkręca.
„House of Cards” – prawdziwa historia Franka Underwooda
To mit, że „House of Cards” jest serialem oglądanym dosłownie przez wszystkich. Kreują ten mit widzowie, dla których serial jest naprawdę interesujący: politycy, dziennikarze, ludzie świata kultury. Prawda jest taka, że przeciętnego i Kowalskiego, i Smitha polityka po prostu nudzi, a w najlepszym razie denerwuje. Jednak obok „House of Cards” nie sposób przejść obojętnie. Fascynuje, przeraża, tumani. Zmusza do przemyśleń, a czasem rewizji poglądów. Jest odrażający, a jednak dalej się go ogląda. Dlaczego? 
Nowy Harry Potter zaskakuje 
Najbardziej oczekiwana premiera tej jesieni to „Harry Potter i przeklęte dziecko”. Fani Małego Czarodzieja już szykują się do lektury, a ósma część przygód pogromcy Voldemorta bije rekordy w przedsprzedaży, bo każdy chce dostać upragnioną książkę jak najszybciej. To uzasadnione, bo J.K. Rowling napisała opowieść o konsekwencjach podróży w czasie, a już poprzednie siedem tomów udowodniło, że autorka ma niezwykły dar wpływania na naszą rzeczywistość.