Następny Domowe inspiracje
sprytne zakupy
21 września 2016, 11:34

Seniorzy 70+. Telefon czy może smartfon?

Ze względu na zmiany demograficzne osoby powyżej 70. roku życia są coraz liczniejszą grupą, z którą producenci telefonów zaczynają się liczyć. To do nich dopasowują urządzenia. Sprawdźmy, które są najlepsze.

Według prognoz GUS w 2050 roku w Polsce osoby w wieku 65+ będą stanowić niemal 33% społeczeństwa. Wystarczy te dane porównać z 2013 rokiem, w którym odsetek ten wynosił niecałe 15%, by zdać sobie sprawę, że nasze społeczeństwo starzeje się w szybkim tempie. Seniorzy rosną w siłę i nie dają się już zamieść pod dywan. Jedni rezygnują z wyścigu po nowości i pozostają przy starych, sprawdzonych zastosowaniach, inni uczą się na bieżąco i śledzą trendy. Tych drugich z roku na rok przybywa, dlatego też telefony komórkowe dostosowane dla nich stanowią ważną gałąź rynku.

Zacznijmy nasz przegląd od urządzeń przyjaźniejszych niż smartfony. Czasem warto pozwolić poprzednim pokoleniom pozostać przy tym, co znają i zamiast dotykowego, skomplikowanego urządzenia, można zaproponować im telefony z fizyczną klawiaturą i dużymi, wyraźnymi klawiszami. W tym przypadku nie ma co gloryfikować specyfikacji technicznej czy wielkości, więc posegregujmy je według budowy. Cena wszystkich jest tak niska, że idealnie nadają się na prezent, a w przypadku uszkodzenia dużej straty w budżecie nie będzie.

Telefon z klapką

Zanim trafiły do lamusa, telefony z klapką były przez pewien czas najpopularniejszym trendem designerskim. Dziś pozostały na rynku jako urządzenia dla seniorów, którzy potrzebują dużego wyświetlacza oraz niewielkich rozmiarów i sprawdzają się w tej roli świetnie.


Jednym z popularniejszych modeli tego typu jest MyPhone Flip z ekranem 2,2 cala oraz baterią wystarczającą na 10 dni pracy. Wyposażony jest w wiele ułatwień, m.in. przycisk SOS, po naciśnięciu którego wybierany jest wcześniej skonfigurowany numer (pogotowia, członka rodziny). Na Allegro można go kupić za ok. 130 złotych.


Nieco droższy (169 zł) jest model Metro tej samej firmy. Główną różnicę stanowi dodatkowy jednocalowy ekran, który wyświetla powiadomienia oraz aktualną godzinę, przez co nie ma konieczności ciągłego otwierania telefonu, by przejrzeć podstawowe informacje. W innym miejscu został także umieszczony klawisz SOS – jest on po zewnętrznej stronie urządzenia.
Dobrą alternatywą dla MyPhonów będzie Emporia Click, ale przewyższa wszystkie modele ceną – ok. 255 zł. Charakteryzuje się solidniejszą konstrukcją oraz stacją dokującą, w której wystarczy umieścić telefon, by zaczął się ładować. Jest to wygodne rozwiązanie dla osób przyzwyczajonych do telefonów stacjonarnych, znajdujących się zawsze w jednym miejscu mieszkania. Nad podświetlaną klawiaturą numeryczną umieszczone są trzy przyciski z ikonkami osób, do których można przypisać kontakty lub telefony alarmowe. Z tyłu telefonu znajduje się także klawisz SOS.


Jeszcze innym modelem godnym uwagi jest Manta TEL2407. Za 109 zł otrzymamy telefon bliźniaczo podobny do poprzedników, ale wyróżniający się niską ceną. Nie ma jednak aparatu, ale powiedzmy sobie szczerze – wszystkie telefony dla seniorów robią zdjęcia o tak niskiej rozdzielczości, że w dzisiejszych czasach są całkowicie nieprzydatne.

Telefon jednobryłowy

Dla osób powyżej siedemdziesiątego roku życia komfortowe są także telefony jednobryłowe, niemające ruchomych części. Są one znacznie odporniejsze od telefonów z klapką, które można łatwo złamać lub w inny sposób uszkodzić. W przypadku jednobryłowych mamy także bezpośredni dostęp do klawiatury i nie trzeba ich „otwierać”, co dla wielu seniorów bywa uciążliwe, gdy często korzystają z aparatu. Poniżej 100 zł można kupić Maxcom MM461, który wyróżnia się bardzo czytelnymi klawiszami oraz prostotą oprogramowania. Bardzo podobny jest również telefon Manta TEL2003, ale nie ma stacji dokującej. Jeżeli nam to nie przeszkadza, to zaoszczędzimy kilkadziesiąt złotych, chociaż przy tak niskich progach cenowych nie ma to większego sensu. Bardzo dużo alternatywnych modeli znajdziemy znacznie poniżej 100 zł – są to m.in. myPhone 1062 Talk+, Manta TEL1707, M-Life ML0639 oraz Olympia (model 2123). Jest w czym przebierać, ale gdy telefon ma służyć jedynie do dzwonienia, to nie wyróżniają się żadnymi szczególnymi cechami.


Natomiast gdy kwota nie gra roli, warto polecić Maxcom MM721 3G, który ma nieco większy wyświetlacz, solidną i nowoczesną konstrukcję oraz obsługuje sieć 3G. Model ten dostaniemy za około 250 zł. Ciekawy jest również Winner WG15, który ma wbudowaną funkcję lokalizowania użytkownika. Zapisana w telefonie osoba może wysłać zapytanie, po czym w odpowiedzi otrzymuje informację przez SMS wraz z mapą. Co prawda telefon nie korzysta z GPS, by wskazać położenie, a jedynie z nadajników BTS. Z tego powodu współrzędne mogą być mniej dokładne, ale funkcja z pewnością okaże się przydatna w sytuacjach alarmowych.


A może smartfon?

– Senior seniorowi nierówny, bo znam 70-latków całkiem sprawnie posługujących się typowymi smartfonami. Warto wybrać jednak takie urządzenie, które nie przytłacza bogactwem funkcji. Dla jednych będzie to zwykły, prosty telefon z możliwością wysyłania SMS-ów, bo wszystko inne jest zbędne. Inni będą chcieli kontrolować np. stan swojego konta w banku, więc im potrzebna będzie aplikacja na smartfonie. Jedna rzecz jest pewna – żeby osoba czuła się komfortowo, telefon powinien mieć przede wszystkim bardzo dobrą baterię, aby zawsze w sytuacji awaryjnej dało się z niego wykonać połączenie – komentuje Witold Tomaszewski, redaktor naczelny serwisu telepolis.pl.


Oczywiście nie ma co na siłę uszczęśliwiać osób starszych. Jeżeli ktoś lubi nowinki technologiczne, to będzie utrzymywał swoją ciekawość jak najdłuższej. 

Dla wielu seniorów Internet również stał się towarem pierwszej potrzeby.
Jeszcze 5 lat temu sytuacja wyglądała zgoła inaczej – badanie przeprowadzone w 2012 roku dla On Board PR przez PBS DGA pokazało, że 53% Polaków powyżej 59. roku życia w ogóle nie korzystało z komórki, a tylko 1% posiadało smartfon. Jak więc zweryfikować, czy polski senior jest gotowy na dotykowy ekran i zaawansowany system operacyjny?

Gdy osoba powyżej 70. roku życia korzysta na co dzień z komputera, to sprezentowanie smartfona będzie najlepszym rozwiązaniem. W przypadku problemów ze wzrokiem, oprócz włączenia większej czcionki i wielu innych ułatwień dostępu, warto także wzbogacić smartfona o kilka aplikacji, dzięki którym kontakt ze telefonem będzie przyjazny i pozbawiony wielu zapytań do wnuczka. Niektóre tzw. launchery pozwalają podmienić standardową androidową powłokę na czytelne menu wyboru funkcji. W sklepie Google godne polecenia są Wiser, Necta oraz przede wszystkim Big Launcher. A jaki wybrać smartfon? Najlepiej taki z dużym ekranem. Godny polecenia jest chociażby Nexus 6P (ok. 1800 zł), ale istnieją także smartfony o gorszych specyfikacjach, ale z powodzeniem nadają się do podstawowego korzystania z Internetu. Sony Xperia T3 ma duży wyświetlacz 5,5 cala, a jego cena zamyka się w granicach 600 złotych.



Pomimo wycofywania się z rynku, bardzo wygodny w obsłudze jest także system operacyjny Windows Mobile. Głównie za sprawą kafelkowego układu pulpitu, który dla starszych osób jest czytelniejszy niż Android.




Na te marki zwraca uwagę także Piotr Głowiak, menedżer kategorii Elektronika w Allegro. – Wśród telefonów dla seniorów najlepiej sprzedają się (każda marka z udziałem powyżej 10% w rocznej sprzedaży): myPhone, Maxcom i Overmax. Pod koniec roku ich sprzedaż jest 2–3 razy większa niż w pozostałych miesiącach, a najlepsza w grudniu. – To oczywiste, bo to bardzo dobry pomysł na prezent pod choinkę – dodaje Głowiak. Jakie modele są najpopularniejsze na Allegro?  Piotr Głowiak wskazuje na Overmax Vertis 2210, Maxom MM560 i myPhone simply 2.

Gdy już dobierzemy odpowiedni telefon, warto zwrócić uwagę na ważną rzecz – rozmawianie przez telefon, słuchanie muzyki czy nawet patrzenie w ekran smartfona pochłania uwagę i obniża czujność. O ile młodzi ludzie nie mają większych problemów z wykonywaniem kilku czynności naraz, o tyle dla seniorów może to być kłopotliwe. Udowodnili to uczeni z Uniwersytetu Illinois, publikując wyniki swoich badań w magazynie „Psychology and Aging”. Przemyślmy więc, czy po zakupie nie odbyć z naszymi rodzicami i dziadkami krótkiej rozmowy o tym jak bezpiecznie korzystać z urządzenia.

Fot. shutterstock.com
Newsletter
Trwa generowanie pliku zip
0%