trendy
19 września 2016, 08:00

Najlepiej bez obcasów

Życie współczesnych kobiet to prawdziwy maraton. Trudno brać w nim udział na wysokich obcasach. Seksowne szpilki trzeba czasem zamienić na wygodne buty w męskim stylu. Moda od jakiegoś czasu sprzyja tej zamianie.

Można śmiało powiedzieć, że jeszcze kilka lat temu buty na płaskiej podeszwie nie były w modzie damskiej traktowane całkiem poważnie. Dziś biją rekordy popularności. Może dzieje się tak, dlatego że wygoda jest absolutnym priorytetem w korzystaniu z sezonowych trendów.

W końcu nie kto inny jak specjalistka elegancji Coco Chanel przekonywała, że „moda, w której nie da się wyjść na ulicę, nie jest modą”. Po pierwszej wojnie światowej kobiety coraz odważniej zaczęły korzystały z męskich wzorów. Niewątpliwie przyczynił się do tego szalony czas lat dwudziestych i dekadencki styl „dandy”. Do smokingu w męskim stylu buty na obcasach nie pasowały wcale, sprawdzić się mogły jedynie czarne płaskie lakierki. Do wyboru takiej podeszwy przyczyniały się także przemiany społeczne, emancypacja i chęć przejęcia męskich ról. 



Inną kwestią jest łamanie tabu. Moda kocha takie ekstrawagancje. Kiedy więc szybkim krokiem na arenę społeczną wkroczyła bizneswoman, projektanci natychmiast rzucili się na okazję, bo dostrzegli, że w płaskich butach szybciej zdobywa się świat. W międzyczasie butom w męskim kroju sprzyjał także gangsterski styl modny w latach 70. ubiegłego stulecia. Garnitur ze spodniami z wysokim stanem, koszula i kapelusz ewidentnie wymagały niskich obcasów.

Dziś już nikt dogłębnie nie analizuje, dlaczego kobiety chętnie „przesiadają się” ze szpilek do trzewików męskich. Sportowa miejska elegancja jest na topie. Trendy nie tylko dopuszczają noszenie butów w męskim stylu, ale wręcz to narzucają. Poza tym dobrze wysportowane kobiece sylwetki nie muszą się już wysmuklać obcasami. Jak powiedziała nam Dorota Wróblewska, krytyk mody, którą coraz częściej można spotkać w płaskich butach, „wspaniale jest nosić szpilki, ale dziś kobiety spędzają prawie cały dzień poza domem, więc stawiają jednak na wygodę. Moim sposobem są dwie pary butów, na obcasie i bez, które mam przy sobie. Zamieniam je kilka razy w ciągu dnia w zależności od okoliczności. Intensywne życie zawodowe dyktuje mi taki styl. Na co dzień ubieram się tak, by oba style butów pasowały do reszty stroju”.


Mnożą się modele, kolory i ozdobniki. Jednak na damskich stopach królują trzy podstawowe typy męskiego obuwia: jazzówki, oksfordki i mokasyny. Te pierwsze mają zwykle bardzo cienkie podeszwy. Najlepiej, jeśli wykonane są z miękkiej elastycznej skóry. Kiedyś wymyślono je w szkołach baletowych do nauki tańca. Dobrze trzymają stopę, sznurówka sięga wysoko, więc można biegać cały dzień i nie poczuć ich obecności. Właściwie ten model nie podlega żadnym zmianom od lat. Bawić można się jedynie kolorem. 


Inaczej jest z oksfordkami i mokasynami. Butami rodem z brytyjskich szkół średnich. O ile kiedyś były one absolutną klasyką szewskich zasad, o tyle dziś dopuszczalne są dodatkowe ozdoby, dziurkowania, widoczne szwy i różne podeszwy. Dziś w zależności od sezonu można dowolnie zmieniać ich grubość i materię, z jakiej są zrobione. Można dodawać sobie centymetrów, pozostając ciągle na płaskim.



– Dzięki płaskiej podeszwie jest to wygodne i idealne obuwie zarówno do pracy, jak i na spacer – potwierdza, spoglądając w wyniki liczby transakcji Celestyna Lendo-Zachariasz. – Zauważamy, że ostatnio oksfordki stały się świetną alternatywą dla popularnych balerin. Te rodzaje obuwia można znaleźć pośród markowej oferty Allegro na przykład w oficjalnym sklepie Loft37 – podpowiada.



Buty męskie wkroczyły także do świata celebrytów. Nietrudno zobaczyć tzw. ściankowe stylizacje w męskich butach. Gwiazdy nawet na wieczorowe imprezy zamiast powłóczystych sukien wybierają garnitury, a do nich klasyczne męskie buty. Zdarza się nawet, że łączą je z koktajlowymi sukienkami. To ma niewątpliwy wpływ na konsumentów mody.

Niełatwo odpowiedzieć na pytanie, jak takie buty nosić. Właściwie nie obowiązuje żaden kanon. Wiadomo, że jazzówki najlepiej wyglądają noszone do spodni rurek. Jeśli ktoś ma smukłe nogi, może je założyć do minispódnicy. Oksfordki i mokasyny dają więcej swobody. Celestyna Lendo-Zachariasz odpowiedzialna za kategorię Moda w Allegro potwierdza ich powodzenie. – Na Allegro zdecydowanie najpopularniejsze są mokasyny, sprzedaliśmy ponad 35 tysięcy sztuk w ubiegłym roku. Kobiety sięgają po nie coraz częściej – dodaje.

Pewnie dlatego że świetnie łączą się z ubraniami z bawełny, wełny i tweedu. Doskonale z szerokimi spodniami i dłuższymi spódnicami. Wszystko zależy od materiału, z jakiego są wykonane. Dobra, lśniąca skóra dodaje im elegancji. Ostre kolory podkreślają charakter właścicielki.  Gruba podeszwa zmienia stylizację w bardziej sportową. Wszystko w rękach posiadacza danej pary butów. W tym sezonie najmodniejsze będą w kolorze przytłumionego burgunda, żółtej skóry i niezmiennie czarne. Jeśli zatem chcesz być modna i szukasz komfortu, wybierz płaskie buty. Nie dodadzą być może centymetrów, ale za to na pewno szyku.


Fot. shutterstock.com
Newsletter
Trwa generowanie pliku zip
0%