co nowego
06 września 2016, 13:23

Skarpetki Happy Socks noszą Jessica Alba, Zac Efron i Paris Hilton. Projektuje je sam Snoop Dogg. Czy masz już swoje?

Na punkcie Happy Socks oszalał świat męskich i damskich stóp, a posiadanie skarpet stało się sposobem na wyrażenie siebie bez względu na pozycję czy okoliczności. Wzory i kolory to pomysł założycieli marki już dostępnej na Allegro, ale także zaproszonych do współpracy gości. Ich lista jest imponująca...  

Zacznijmy jednak od początku. 8 lat temu dwóch przyjaciół postanowiło zmienić oblicze nieodzownej części garderoby, jaką są skarpetki. Viktor Tell i Mikael Soderlindh użyli do tego najróżniejszych wzorów i kolorów i obiecali sobie, że nie pójdą na kompromis w jakości produktu. Koncepcja była prosta: te skarpetki mają wywoływać uśmiech. Tak powstały Happy Socks. Są inspirowane często najbardziej banalnymi rzeczami z życia i właśnie w tym większość klientów upatruje ich urok.

Obaj panowie wydają się stanowić duet idealny. Viktor Tell, zanim rozpoczął swoją karierę w modzie, pracował jako grafik i ilustrator, a teraz odnajduje się w roli dyrektora kreatywnego marki. Z kolei Mikael Soderlindh ma 10-letnie doświadczenie w tworzeniu brandu. Jak obaj twierdzą, chcieli porzucić świat korporacji i zacząć coś swojego. Na pomysł kolorowych skarpetek wpadli w Szwecji, w kraju, który wszyscy kojarzymy raczej z chłodnego designu i pogody, a nie bogatej palety barw. Od pomysłu do realizacji minęły zaledwie 4 tygodnie, a klienci od razu pokochali ich produkt. Niedługo potem Happy Socks można było już nabyć w największych domach handlowych świata, a dziś już w ponad 6 tysiącach lokalizacji.

Na zdjęciu od lewej: Viktor Tell, Mikael Soderlindh


Happy Socks nie podąża za aktualnymi trendami ani za kalendarzem modowym. Marka pracuje swoim rytmem. Co więcej, Viktor i Mikael rzadko kiedy potrafią się zgodzić co do tego samego wyboru skarpetek, które mają trafić na rynek. „Ja lubię figury, a Viktor kropki” – powiedział w jednym z wywiadów Mikeal. Jak się okazuje, niewiele trzeba do tego, aby się czymś zainspirować: „Zawsze noszę przy sobie mój iPhone i robię zdjęcia budynkom, ujmuję kontrast między autem a ścianą, fotografuję dosłownie wszystko” – wyjawił w wywiadzie dla „Hypebeast" Viktor.

Panowie wspólnie stworzyli markę, o której sukcesie można by opowiadać długo. Skarpetki to również ciekawy biznes. Jak się okazuje, rocznie każdy z nas kupuje ich około 12–14 par. Co więcej, modele tej marki są nie tylko modne, ale też i praktyczne. To właśnie dzięki między innymi jakości firma osiągnęła sukces w tak krótkim czasie. Happy Socks jest dziś obecne w ponad 70 krajach, między innymi i w Polsce – na Allegro, gdzie skarpetami tej marki najbardziej interesują się kobiety, kupując je wyłącznie w rozmiarach męskich! Co to oznacza? – Jest to świetny pomysł na prezent dla mężczyzny, wszak za kilka tygodni Dzień Chłopaka – wyjaśnia Anna Dubińska z działu sprzedaży Allegro. 

Czytaj także: Philippe Starck dla Ipanema

Happy Socks zaprasza do współpracy barwne postaci show-biznesu i muzyki – nietuzinkowi goście mają oczywiście pomóc w promocji firmy i co podkreślają twórcy, wywoływać uśmiech na twarzy ludzi ze wszystkich części świata pasjonujących się najróżniejszymi rzeczami. Powstały więc skarpetki na cześć gry komputerowej Minecraft, rapera Snoop Dogga czy nawet luksusowego domu handlowego Barney’s.



Jednym z ciekawszych projektów była kolekcja 1000 par stworzona we współpracy z Gilesem Deaconem i fundacją Eltona Johna na rzecz walki z AIDS. Kolekcja ukazała się w Światowy Dzień Walki z AIDS, a 25% środków z jej sprzedaży zostało przeznaczone na rzecz właśnie tej organizacji.

Zaskakującym pomysłem była współpraca z modną siecią hoteli The Standard, które są zlokalizowane w prestiżowych dzielnicach Los Angeles, Miami, Hollywood i oczywiście w Nowym Jorku. Każdy z nich otrzymał dedykowane dwa projekty. Skarpetki można było nabyć w dość nietypowy sposób, bo w minibarach. Dość unikatowa pamiątka z podróży, prawda?

Są one niejednokrotnie formą uzewnętrznienia tego, co nam w duszy gra. Snoop Dogg na przykład niejednokrotnie mówił o tym, jak wyraża swoje emocje poprzez muzykę czy sztukę. Współpraca z Happy Socks była dla niego kolejną z form ekspresji. Raper stworzył trzy projekty, które następnie zaprezentował w kampanii promującej wirtualną galerię sztuki „The Art of Inspiration”.



Zabawa kolorami to drugie imię Happy Socks, a jak je celebrować, to tylko w Indiach. Viktor i Mikael zaprosili do współpracy Manisha Aurorę, hinduskiego projektanta, byłego dyrektora kreatywnego marki Paco Rabanne, którego poznaliśmy między innymi dzięki kreacjom stworzonym dla Madonny czy Lady Gagi. W 2012 roku z okazji święta kolorów i nadejścia wiosny zwanego Holi powstała kolekcja trzech par pod nazwą nie inną jak „Happy Holi”. Niejeden dał się porwać eksplozji barw, a skarpetki oczywiście można nosić przez okrągłe 12 miesięcy.

Pozostając w temacie sztuki, kolejnym interesującym projektem była współpraca ze słynnym graficiarzem André. Skarpety mieniły się odcieniami różu. Niewtajemniczonym wyjaśniamy, że to nie jest kolor zbyt często używany przez artystów ulicznych. Wzór był co najmniej komiczny: zabawna twarz MR A (pseudonim artystyczny André) puszczająca oczko. W ten sposób uśmiech towarzyszy nam, gdziekolwiek nogi by nas nie poniosły.

Czytaj także: Rodzicu, nie bój się Minecrafta!

Absolutnym hitem okazała się współpraca z twórcami gry komputerowej Minecraft. Wynalazca gry Marcus „Notch” Persson również pochodzi ze Szwecji. Do czerwca tego roku gra sprzedała się w ponad 115 milionach egzemplarzy. W 2011 roku jej fani mogli kupić dedykowane im limitowane skarpetki, w pudełku z nadrukiem z elementów gry. Projekt odniósł tak duży sukces, że dwa lata później go powtórzono.



Nie zabrakło też sportu. W 2014 roku Happy Socks razem z zespołem piłkarskim Paris Saint Germain stworzyli dwa modele skarpetek dedykowane fanom piłki nożnej. W grafice pojawiły się malutkie wieże Eiffla we francuskich kolorach narodowych: niebieskim, białym i czerwonym.

Inni nie pozostają obojętni na sukces Happy Socks i sami też zapraszają firmę do współpracy. Tak było z Adidasem. Ta marka sportowa poprosiła Viktora Tella, aby ten zaprojektował buty. W końcu czym są skarpetki bez butów.




Jak się tworzy historię sukcesu? Pasją, zwracaniem uwagi na szczegóły i jakością. Happy Socks są szyte w Turcji i we Włoszech, a Viktor i Mikael osobiście dbają o to, aby dostawcy byli świadomi misji firmy i mogli się pod nią podpisać. Na pewno robią to celebryci. Wśród fanów marki są między innymi Gwen Stefani, Jessica Alba, Zac Efron oraz Paris Hilton. Natomiast Jennifer Garner i Sarah Jessica Parker chętnie zakładają skarpetki nawet swoim dzieciom.

Polacy lubią kupować skarpety na Allegro. Przeciętnie w serwisie sprzedawanych jest kilka tysięcy par dziennie. Czy Happy Socks dołączy do najbardziej znanych i lubianych przez kupujących na Allegro marek, jak Adidas, Nike, Puma? Jest to prawdopodobne, bo nie tylko pozwalają wyróżnić się posiadaczowi i mogą pasować do różnych, często odważnych niebanalnych stylizacji, ale też są zaprojektowane i wykonane ze starannością, którą Polacy coraz bardziej cenią. I przede wszystkim - wywołują uśmiech. 

Załączniki

Pobierz załączniki
Newsletter
Trwa generowanie pliku zip
0%