trendy
27 sierpnia 2016, 08:00

Polskie dzieciaki grają w szachy. 1000 podstawówek z nauką szachów od 1 września

Coraz więcej dzieci gra w szachy. To dobrze: pomagają nie tylko w nauce, ale uczą też życiowej zaradności. Jeśli umiesz zaplanować 10 ruchów naprzód, nawet najbardziej napięty terminarz nie będzie cię przerażać.

Czy szachy są w Polsce coraz popularniejsze? Na pewno. – Widzimy to po coraz większej liczbie dzieci grających w turniejach szachowych. Ostatnio w turnieju w ramach programu „Edukacja przez szachy w szkole” na Torwarze grało 700 dzieciaków z całej Polski. Mamy mistrzostwa Polski w szachach szybkich i błyskawicznych. Co roku jest około setki młodych graczy więcej – mówi w rozmowie z magazynem.Allegro Tomasz Delega, prezes Polskiego Związku Szachowego.

Szachy – fajny przedmiot szkolny 

Wykorzystując narastający trend, Polski Związek Szachowy zdecydował się wprowadzić w 2013 roku program „Edukacja przez Szachy w Szkole”. Szachy to dziś przedmiot szkolny, taki jak każdy inny, oceniany na świadectwie szkolnym, z oceną opisową. Uczą się go dzieci w ramach nauczania wczesnoszkolnego w klasie 1. i 2., lub w 2. i 3.

– Wiemy, że dzieciaki są zadowolone z rywalizacji szachowej w szkole. Uczy ich to kreatywności. Szkoła przestaje im się kojarzyć wyłącznie z nauką odtwórczą, kiedy nauczyciel przekazuje wiedzę, a uczeń ma zadanie wyłącznie ją przyswoić. Szachy dają możliwość wykazania się tym, trochę gorszym z WF. Pokazują kolegom, którzy ogrywają ich w piłkę nożną, że też sprawdzają się w rywalizacji sportowej – mówi Delega.

 

W Warszawie w program „Szachy w szkole” zaangażowanych jest ponad 100 szkół, na całym Mazowszu jest ich prawie 160. – Mamy nadzieję, że 1 września w całej Polsce będzie tych szkół już około 1000 – opowiada Delega.

Szkolenia nauczycieli z szachów finansuje miasto Warszawa z wydatków przeznaczonych na edukację. Kursy dla kompletnych żółtodziobów trwają 72 godziny. Nauczyciele uczą się w piątki i w weekendy. W sprzęt szachowy wyposaża podstawówki Polski Związek Szachowy.
Są kraje, w których edukacja szachowa od dawna jest realizowana w sposób obowiązkowy i to przez czas dłuższy niż dwa lata. W Armenii w każdej szkole podstawowej szachy są obowiązkowe.

Czy wprowadzanie szachów do programu nauczania w szkołach to polski pomysł? – Impulsem dla nas była deklaracja Parlamentu Europejskiego z 2012 roku, który wezwał kraje członkowskie do wdrożenia szachów do systemu oświaty jako narzędzia wspomagającego edukację i pomagającego kształcić młodego człowieka – mówi Delega.

Pilotażowy projekt uruchomiono w Polsce w 2013 roku. Przystąpiły do niego Warszawa, Kielce i Suwałki. Na początku było około 200 szkół, każdego roku dochodzi ich nawet 300.

Napięty terminarz? Teraz to żaden problem

No dobrze, a jakie są z tego korzyści, czyli co właściwie daje dziecku gra w szachy?
– To proste przełożenie: uczą się logicznego myślenia, dobrej organizacji, planowania. Z pewnością szachy pomagają w matematyce – mówi _magazynowi.Allegro Monika Soćko, jedna z najsłynniejszych polskich szachistek, a wie, co mówi, bo pochodzi z szachowej rodziny. W szachy uczył ją grać tata, grywała także z dziadkiem. Z utytułowanym Bartoszem Soćką są szachowym małżeństwem. Teraz ich pasja przechodzi na dzieci, a mają ich trójkę.  

– W szachach planujemy nawet po 10 ruchów naprzód i więcej. To się bardzo przydaje w życiu. Dziś mam dzieci i muszę być świetnie zorganizowana, mieć perfekcyjnie rozplanowany cały dzień, by na wszystko wystarczyło czasu. Szachy uczą też konsekwencji w podejmowaniu dobrych życiowych decyzji – wylicza Monika Soćko.



Delega zwraca z kolei uwagę na dojrzałość dzieci, które regularnie grają w szachy. – To niesamowite widzieć poukładanych sześcio- czy siedmiolatków, którzy stają do rywalizacji sportowej. W Polsce jest już 60 tys. zawodników grających w szachy. To drugie miejsce za piłką nożną – mówi.

To, że szachy są dobrym narzędziem pomagającym w edukacji innych przedmiotów, wiadomo od dawna. – Nauczyciele zaangażowani w projekt są zadowoleni. Widzą, że dzieci dzięki szachom lepiej uczą się innych przedmiotów, że łatwiej im się skoncentrować. Bardziej też lubią szkołę, bo mogą do niej przyjść i pograć w szachy – zauważa prezes Polskiego Związku Szachowego.

Smak zwycięstwa, smak porażki

Nie do przecenienia jest też element porażki w szachach. Zdaniem Moniki Soćko powinno uczyć się dzieci od najmłodszych lat, że to także część życia. Jeśli się z nią nie zaznajomią, mogą gorzej znosić porażki jako dorośli. – Myślę, że to teraz bardzo potrzebne bezstresowo wychowywanym dzieciom. Widzę na przykładzie siostrzeńca, który gra w szachy, że element przegranej jest druzgocący. Tak się zniechęcił, że przestał grać. Dzieci dziś bardzo szybko się załamują. Od razu jest płacz i tupanie nogami, mówienie: już nie chcę grać – opowiada o swoich doświadczeniach Soćko.

– Niektóre dzieci porażki jednak mocno hartują i to jest bardzo pozytywne. Szkolą się, chcą grać lepiej, po jakimś czasie wygrywają. Później, w dorosłym życiu, nieraz im coś nie wyjdzie, nie dostaną wymarzonej pracy. Ale dzięki szachom nie załamują się, bo rozumieją, że strata jest normalną częścią życia – kontynuuje Monika Soćko.



Psycholog sportu Katarzyna Selwant dodaje. – Szachy pomagają dzieciom w koncentracji uwagi, sprawdzaniu się w rywalizacji sportowej, a także w trudnych sytuacjach, takich jak przegrane, ale także zwycięstwa. Chcę jednak podkreślić, że gra z pewnością nie zastąpi ruchu. Ci, którzy odnoszą sukcesy w szachach, to najczęściej osoby, które uprawiają sporty fizyczne, dbają o sprawność ciała, by mieć bardzo dobrą kondycję umysłową. Wysiłek mentalny także zjada nam kalorie i bardzo nas męczy. Ktoś, kto nie ma wytrzymałości fizycznej, będzie tracił te zdolności, które są potrzebne w szachach – mówi w rozmowie z _magazynem.Allegro Katarzyna Selwant, psycholog sportu.

Szachy łączą nie tylko pokolenia

– Pamiętam, jak grywałam z dziadkiem partie w dzieciństwie. To była jedyna szansa, by się do siebie zbliżyć. Dziadek był po ciężkich przeżyciach wojennych, więc trudno się z nim rozmawiało, a jak siadaliśmy do szachów, od razu się rozluźnialiśmy – opowiada Monika Soćko. Dziś Soćko również obserwuje ten sam problem. Dziadkom ciężko nawiązać kontakt z wnukami.

Są też inne zalety. Gdy jesteś zawodnikiem lub zawodniczką, masz okazję do wielu zagranicznych podróży już w dzieciństwie. – Od przedszkola jeździłam na turnieje szachowe do Czechosłowacji, a później do Niemiec czy Francji, gdzie miałam okazję poznać wielu ciekawych ludzi. Jako 11-letnie dziecko pojechałam do USA. Zobaczyłam kawał świata. To była wielka frajda. Wychowałam się w Rybniku, było to czymś wyjątkowym wśród moich rówieśników – kończy.




Jakie szachy kupić?

Jeśli chcesz, by twoje dziecko rozwijało się dzięki królewskiej grze, po prostu kup mu szachy. Jeśli nie chcesz wydawać na nie fortuny, idealne będą turystyczne szachy w tubie, które kosztują 20 zł. Mogą być także magnetyczne. Ich zaletą jest to, że można w nie grać nawet, gdy trzęsie podczas podróży.



Co do domu? Na Allegro możemy wybierać spośród masy ofert szachów drewnianych, które można kupić już za 30 zł. Wielbicieli luksusu powinny zaś zainteresować szachy metalowe z Grecji, wykonane z cynku, które odwzorowują potęgę militarną starożytnych armii. Kosztują około 500 zł. Będą świetnym prezentem dla dziecka na szczególną okazję. 

 
Na tę ofertę powinni koniecznie zwrócić uwagę właściciele domów z ogródkiem. Szachy ogrodowe to najbardziej niezwykły zestaw na Allegro. Kosztują 1420 zł, ale będą doskonałym uzupełnieniem dla braku ruchu na świeżym powietrzu przy grze w szachy tradycyjne. Wysokość figurek waha się od 38 do 64 cm. Są wykonane z polietylenu, który ma wysokie właściwości ślizgowe, a jednocześnie jest odporny na ścieranie. Planszę można rozłożyć np. na trawniku w ogródku, a nawet w parku.


– Sprzedaż szachów na Allegro przez cały rok utrzymuje się na wysokim poziomie, by w okresie świątecznym wystrzelić gwałtownie do góry. Bardzo interesująco przedstawia się rozmaitość ofert, jakie możemy znaleźć na Allegro: od potężnych, kamiennych szachów ogrodowych po misterne arcydzieła snycerstwa – podsumowuje Jacek Weichert, menedżer kategorii Kultura i rozrywka w Allegro. 

Na Allegro nie znajdziemy co prawda najdroższego zestawu szachowego na świecie, wycenianego na... 9,8 mln dolarów, wykonanego ze złota, platyny, diamentów, szafirów, szmaragdów, rubinów oraz białych i czarnych pereł, ale każdy znajdzie tu dla siebie odpowiedni rodzaj gry królów.
Newsletter
Trwa generowanie pliku zip
0%