Po pierwsze... malujemy ściany!

Przygotowany przez Allegro, Mobile Institute oraz Majsterki raport „Zrób to sam” wyraźnie dowodzi, że duża grupa Polaków chętnie podejmuje się samodzielnie przeprowadzić część prac remontowych. Spośród wszystkich wymienionych w raporcie czynności wykonywanych przez respondentów w ramach DIY to właśnie malowanie ścian jest wymieniane najczęściej (16% pytanych wskazało na tę właśnie czynność). Tuż za nim uplasowała się instalacja czy naprawa elektroniki (13%), a na trzecim miejscu zajęcia związane z odnawianiem czy wykańczaniem podłogi (12%). Kolejne miejsca w rankingu zajmują: remontowanie mieszkania, montowanie mebli, wykonywanie drobnych prac hydraulicznych czy elektrycznych (kolejno: 11%, 10% i 9%). Bez wątpienia wśród domowych prac zwyciężyły te związane z samodzielnie wykonywanym remontem. Z raportu wynika również, że żadna z wymienionych czynności nie jest już typowo „męska”, bo choć wśród prac remontowych prym wiodą panowie, to jednak każde z tych zajęć znajome jest dla kilku, a nawet kilkunastu procent zapytanych pań. Zdecydowanie jednak przodują one w aranżacji przestrzeni, wyprzedzając w tej czynności mężczyzn.

Inni mogą? Mogę i ja!

Dlaczego decydujemy się na samodzielne wykonanie prac remontowych, zamiast powierzyć je profesjonalnym ekipom, a samemu cieszyć wolnym czasem z dala od remontowego rozgardiaszu? Oczywiście, pierwsza odpowiedź nasuwa się sama: oszczędność. Jeżeli mogę zrobić coś sam i jestem przekonany, że zrobię to dobrze, to dlaczego mam za to płacić innym? Na taką motywację wskazuje też raport „Zrób to sam”. Ale dla osób samodzielnie wykonujących prace domowe równie ważne są satysfakcja, możliwość wyrażenie siebie, sposób na oderwanie od codziennych obowiązków i pożyteczne spędzenie czasu. Nie bez znaczenia również jest pozytywna opinia znajomych, którym lubimy zaimponować swoją zaradnością i wszechstronnością. Osoby realizujące swoją pasję, majsterkujące, zazwyczaj spotykają się z bardzo pozytywną oceną otoczenia. Wskazują na to również badania przeprowadzone w ramach raportu „Zrób to sam”.


O tym, że Polacy lubią wykazać się samodzielnością i zaradnością w kwestiach remontowych, można także się przekonać, przyglądając się kampaniom reklamowym sieci hipermarketów budowlanych, które wyraźnie podkreślają, że przeciętny Kowalski jak chce, to wszystko może zrobić sam i z powodzeniem.



Jakie prace remontowe – poza malowaniem ścian – można wykonać samodzielnie? Takie pytanie kieruję do Katarzyny Mularz, autorki bloga poświęconego remontom Remont mieszkania. Wszystkie moje błędy.

– Dużą część prac remontowych możemy wykonać w mieszkaniu samodzielnie – przekonuje Katarzyna Mularz. – Oczywiście musimy liczyć się z tym, że trochę czasu trzeba będzie poświęcić na rozeznanie się w arkanach danej sztuki i sama praca pójdzie nam trochę wolniej niż zawodowcom, mimo to uważam, że warto. To miłe uczucie, kiedy przestajemy być bezradni wobec jakichś budowlanych kłopotów, a niezbyt wykwalifikowany fachowiec nie wciśnie nam przypadkowej wiedzy. Te prace, które możemy wykonać na pewno samodzielnie bez specjalnego przygotowania czy kosztownych zakupów, to: położenie paneli (przyjemna i dająca satysfakcję robota), malowanie ścian, tapetowanie, kładzenie kamienia ozdobnego, szpachlowanie wszelkich uszczerbków, uzupełnianie szczelin akrylem czy też silikonem, a także metamorfozy wysłużonych mebli. My samodzielnie zaprojektowaliśmy i złożyliśmy meble kuchenne. Jeśli ktoś chce sporo oszczędzić, to również jest w stanie to zrobić – wylicza blogerka.



Z obserwacji Agnieszki Lewartowskiej, menedżer kategorii Dom i zdrowie w Allegro, wynika, że klienci najchętniej remontują łazienki i kuchnie. – Kupujący najczęściej wybierają narzędzia i drabiny, za pomocą których wykonują remont – mówi. – W ramach remontów łazienek najczęściej kupowane są systemy podwieszane WCumywalkibateriekabiny prysznicowe i wanny, natomiast w ramach remontu kuchni: zlewy, krany i meble kuchenne – wylicza i podkreśla, że w porze remontów oprócz drabin bardzo dużo na Allegro sprzedaje się też klimatyzatorów i narzędzi: wiertarek, wkrętarek, szlifierek.

Remont w pełni samodzielnie? Jednak nie

Przemalowanie ścian czy montaż nowych mebli, np. w związku z przygotowaniem pokoju dla dziecka rozpoczynającego naukę szkolną, to czynności, z którymi wielu Polaków doskonale radzi sobie bez pomocy fachowców. Ale już kwestia remontu łazienki czy kuchni najczęściej wiąże się z koniecznością znalezienia odpowiednich wykonawców.



Serwis Oferteo.pl łączący zleceniodawców z podmiotami świadczącymi usługi opublikował raport dotyczący remontów polskich mieszkań. Badania dowodzą, że kiedy poszukujemy ekipy remontowej, to zazwyczaj planujemy remont na dużej powierzchni – aż 63% badanych wskazało, że będzie to powierzchnia większa niż 41 m². Biorąc pod uwagę dane GUS-u o powierzchni przeciętnego polskiego mieszkania (64,2 m² w mieście i 92,3 m² na wsi), można zauważyć, że gdy planujemy remont z pomocą fachowców, to najczęściej będzie to duża powierzchnia mieszkania. Co jeszcze wynika z raportu Oferto.pl? Najczęściej remontowanymi pomieszczeniami są pokoje. Zlecając prace remontowe, na ogół zakładamy konieczność wymiany lub usprawnienia jakiejś instalacji (na pierwszym miejscu znalazło się zapotrzebowanie na wymianę instalacji elektrycznej). Prawie połowa osób zlecających remont deklaruje, że chce zrealizować remont jak najszybciej. Jedna czwarta użytkowników wskazała, że chciałaby zrealizować remont w ciągu miesiąca, a co piąty użytkownik – w ciągu trzech miesięcy. Tylko 4% zleceniodawców planowało remont z przynajmniej trzymiesięcznym wyprzedzeniem.



Podsumujmy. Jeśli remontujemy z pomocą ekipy, to na całego i jak najszybciej! Wydatki? Według raportu Oferteo.pl remont (mieszkania o powierzchni 63 m², bez wyposażenia, np. w meble czy sprzęt AGD) kosztować może od 30 do 50 tysięcy złotych. Tak duża rozpiętość cenowa związana jest nie tylko z zakresem prac, ale i jakością użytych materiałów oraz wynagrodzenia wykonawcy.

Najpierw trzeba wiedzieć!

Przeprowadzenie remontu mieszkania wymaga nie tylko pieniędzy i czasu, ale również WIEDZY. Bo to właśnie za brak wiedzy płacimy najwięcej. Wspomina o tym Katarzyna Mularz, opowiadając o remoncie mieszkania prowadzonym z pomocą fachowej ekipy.

– Tak było w naszym przypadku. Dosłownie każdy fachowiec mógł nam wcisnąć cokolwiek, a my nie wiedzieliśmy, czy tak w istocie jest, czy po prostu mówi tak, bo mu się nie chce albo czegoś nie wie. Taka wiedza i doświadczenie przychodzą z czasem, dlatego nie na darmo mówi się, że pierwsze mieszkanie wykańczamy dla wroga, drugie dla przyjaciela, a dopiero trzecie dla siebie.



O tym, gdzie najczęściej szukamy informacji i jakiego rodzaju ma ona być, możemy przeczytać w raporcie „Zrób to sam” przygotowanym przez Allegro. Aż 66% badanych na potrzeby raportu osób zajmujących się pracami „zrób to sam" potwierdza, że zwykle poszukuje różnych informacji, m.in. o tym, jak coś wykonać lub gdzie zakupić niezbędne produkty. Najczęściej wskazywane są dwa źródła informacji – wyszukiwarka Google (jako główne źródło wskazało ją 31% badanych) i książki oraz poradniki (23% badanych). Inne źródła wiedzy to platformy zakupowe takie jak Allegro, a także strony internetowe dostawców i sprzedawców (otrzymały w rankingu po 17%). Ważne są również blogi i wideoblogi pasjonatów oraz programy telewizyjne. Jakiego rodzaju wiedzy potrzebujemy, kiedy planujemy przystąpienie do pracy „zrób to sam”? Okazuje się, że najczęściej Polacy poszukują inspiracji (36%), a zaraz potem porad i instrukcji, jak wykonać daną pracę (34%). Kolejny ważny aspekt to informacje, gdzie kupić dany produkt oraz cechy tego produktu (materiał, właściwości, trwałość, przeznaczenie).

Przystępując do remontu, nie tylko chcemy wiedzieć, JAK coś zrobić, ale i CO należy kupić, aby to wykonać.  

Przeszkody, niespodzianki i błędy 

Pełni zapału rozpoczynamy remont, a w wyobraźni już widzimy jego niesamowity efekt. Tymczasem pojawiają się niemiłe niespodzianki, dodatkowe koszty, kłopoty…

Źle wykonane pomiary, zbyt duża oszczędność na materiałach, problem ze znalezieniem wykonawców, błędnie wyznaczona kolejność prac… Jakie jeszcze błędy często są popełniane podczas remontu? Odpowiada Katarzyna Mularz: – Niedoszacowanie kosztów to standard. Mówi się, że gdy wyliczasz budżet na remont, do uzyskanej kwoty dołóż jeszcze 50%, wtedy poznasz realną cenę. Czasem wydaje się, że coś kosztuje grosze, a potem staje się pokaźną kwotą. Takim właśnie wydatkiem, którego nie wzięliśmy pod uwagę podczas planowania remontu, były gniazdka i wyłączniki. Niby niewiele kosztują, ale gdy się je zsumuje, dają sporą kwotę. Podobnie było z kamienną ramką do kominka, której nie przewidzieliśmy w budżecie na kominek. Kolejne 1000 zł. Z kolei przy kładzeniu paneli często wyliczamy koszt samych paneli, a zapominamy, że kilka dodatkowych „stówek" pochłonie pianka, którą musimy położyć pod spodem. Do tego często folia, taśma samoprzylepna, kliny dylatacyjne, listwy przypodłogowe, maskownice na łączenia – wymienia blogerka.



Kolejnym częstym błędem, na jaki zwraca uwagę Katarzyna Mularz, jest oszczędzanie na materiałach, czyli kupowanie tych najtańszych. – Nie należy oszczędzać na przykład na farbie, bo słabszy produkt może spowodować konieczność nałożenia większej liczby warstw na ścianę, no i rychłego przemalowania, jeśli okaże się, że farba nie jest tak superzmywalna, jak obiecuje producent. Podobnie jest ze stelażem podtynkowym czy drzwiami wewnętrznymi. Te ostatnie kupuje się często na całe życie, oczywiście o ile nie wybierzemy modelu, w który wystarczy uderzyć, żeby przebić je niemal na wylot… 

W jakiej kolejności wykonywać prace remontowe?

Dobry plan to podstawa udanego remontu. Nic bowiem tak nie irytuje jak konieczność prucia świeżo pomalowanych ścian albo zrywania fragmentów niedawno mozolnie ułożonej podłogi. Jaka zatem powinna być właściwa kolejność prac remontowych?

• Najpierw demontaż i prace konstrukcyjne (burzenie lub budowanie ścianek działowych, sufitów podwieszanych)
• Prace instalacyjne (elektryka – prowadzenie przewodów, dodanie czy wymiana gniazdek; hydraulika – np. wymiana kaloryferów, przyłączy)
• Remont ścian – o ile tego potrzebują (np. położenie gładzi, wyrównanie ubytków)
• Wymiana okien, parapetów i drzwi
• Prace wykończeniowe na ścianach (tapetowanie, malowanie, układanie glazury, kamienia dekoracyjnego, boazerii, paneli ściennych)
• Prace wykończeniowe podłogi (panele, parkiet, terakota, wykładzina)
• Montaż (oświetlenia, zabudowy na wymiar, mebli, karniszy)

Oczywiście należy pamiętać też o tym, że niektórych etapów nie da się wykonywać jednocześnie, np. jednoczesne przycinanie paneli czy płytek w pomieszczeniu, gdzie właśnie schną pomalowane ściany, to kiepski pomysł.

Cierpliwość i dobry plan to podstawa

Aby wakacyjny remont mieszkania nie stał się przyczyną stresu, pamiętajmy o dobrym planowaniu oraz solidnym przygotowaniu, także teoretycznym, i to niezależnie od tego, czy jesteśmy odważni i remont wykonujemy sami, czy też wolimy powierzyć go zawodowcom.

Fot. Shutterstock.com

Powiązane artykuły

NAJCIEKAWSZE TRENDY Z BADANIA POLSKA STROJNA 2016
Tegoroczne badanie „Polska Strojna 2016. Trendy w zachowaniach zakupowych Polaków” pokazuje, że nasze preferencje zakupowe zmieniają się bardzo szybko, a jednocześnie nie należymy do awangardy. Bywamy i nowocześni, i zachowawczy jednocześnie. Warto przyjrzeć się najważniejszym ustaleniom z tego badania. Poniżej przedstawiamy subiektywny wybór autorów raportu, choć oczywiście czytając raport, każdy możne znaleźć inne, ważne z własnej perspektywy zjawiska. 
Naszyj to! Barwny powrót do lat 90.
Kochasz muzykę, kino, seriale? W tym sezonie wyrazisz to również... strojem. Naszywki i przypinki to niepozorne dodatki, które mogą całkowicie odmienić charakter nudnej, jesiennej stylizacji, dodając jej lekkości i młodzieżowego luzu. Niegdyś można je było znaleźć głównie na torbach i kurtkach zbuntowanych licealistów, teraz zagościły na pokazach najważniejszych domów mody.
10 hitów mody, które będziesz nosić też za rok
Projektanci wciąż zaskakują. Lansują nowe trendy albo powracają do tych sprzed lat w zupełnie nowej odsłonie. Co powinno się więc znaleźć w szafie kobiety? Jakie ubrania kupić teraz, by być modną w kolejnym sezonie, polecają modowi specjaliści, blogerki i vlogerki.   
Ostre koło. Lubisz jazdę bez hamulców?
Te rowery fascynują. Kuszą wyglądem, oryginalnością. To nie tyle moda, co miejska subkultura wywodząca się ze środowiska kurierów, ale zataczająca coraz szersze kręgi. Hipsterzy porzucają dla nich swoje klasyczne cruisery. Ostre koła są jednym z obiektów pożądania millennialsów, dla których rower to nie tylko środek transportu, ale też ważny element stylu życia.