Woodstock to festiwal prawdziwych, szczerych emocji. To miejsce, gdzie najważniejsi są ludzie i muzyka – nie liczą się subkulturowe podziały, nie ma miejsca na lans. Brzmi to może jak górnolotne, sztuczne formułki, ale to wszystko całkowita prawda: taki właśnie jest Woodstock. To wydarzenie, które dzieje się tu i teraz i pozostawia po sobie piękne wspomnienia.

Czytaj także: Czego szukasz na Przystanku Woodstock?   

Od 7 lat częścią tych wspomnień jest też Allegro. Górujące nad Festiwalem młyńskie koło to obowiązkowy punkt programu tysięcy uczestników Przystanku, zresztą dla większości z nich jedyna okazja, żeby zobaczyć go z góry. Widok jest naprawdę niesamowity i dopiero z samego szczytu widać, jakim olbrzymim festiwalem jest Woodstock i jak wielu ludzi – młodych, starych, z dziećmi, partnerami, znajomymi, z Polski i z zagranicy – przyciąga. 



Są rzeczy, które trzeba zobaczyć na własne oczy, a niewierzącym w to, że warto, niech za potwierdzenie posłużą uśmiechy festiwalowiczów wychodzących z gondol. Okazuje się jednak, że – i jest to jednak trochę zaskakujące – uśmiechy wywołuje jeszcze jedna strefa, do której kolejka jest jeszcze dłuższa niż na koło. Kto by się spodziewał, że woodstockowicze tak chętnie wskoczą na rowery, żeby kręcić kilometry? 

Strefa Kręć Kilometry

Prawie 4000 kilometrów w jeden dzień to nie tylko doskonały wynik, ale też prawie 2000 obdarowanych allegrowymi pakietami osób. Strefa Kręć Kilometry to zresztą nie tylko szansa na zastrzyk endorfin, ale też na zrobienie woodstockowego gifa, którym od razu można podzielić się ze znajomymi na Facebooku.

GIF budka

Nie możemy się doczekać piątku, bo łaskawsza pogoda pozwoli nam w pełni udostępnić festiwalowiczom Strefę Chilloutu, na którą już dziś nie brakowało chętnych. Ale nawet jeśli pogoda jutro też postanowi nas zaskoczyć, to po Strefie Allegro biega Filip Chajzer, który zdecydowanie nie wygląda, jakby miał się przejmować jakimikolwiek przeciwnościami losu i który tym właśnie podejściem do życia zaraża wszystkich naokoło. 

Zuza Kołodziejczyk i Filip Chajzer

Do zobaczenia jutro, na „najlepszym festiwalu pod słońcem”.

Fot. Pan Borsuk

Małgorzata Mitura

magazyn@allegro.pl

Powiązane artykuły