sprytne zakupy
02 sierpnia 2016, 08:00

Ogrodnik 2.0

Przyszłość inteligentnych miast, profesjonalnej architektury krajobrazu i przydomowych ogrodów to nowe technologie: od urządzeń zasilanych prądem, przez pojazdy autonomiczne po… rozszerzoną rzeczywistość. To nie bajki. To dzieje się tu i teraz.

Koniec ze źle przystrzyżonymi krzewami. Koniec z nieznośnym warkotem. Koniec z nieoczekiwanymi przeglądami maszyn. Czas na elektryczne urządzenia connected. O co chodzi? O zasilane prądem pilarki, nożyce do żywopłotu, wykaszarki czy dmuchawy, które nie emitują zanieczyszczeń, hałasują znacznie mniej od swoich spalinowych odpowiedników, a przy tym – co ważne dla profesjonalistów – mają ograniczony zakres prac konserwacyjnych. Jak znalazł z punktu widzenia mieszkańców i pracowników inteligentnych miast oraz domów, którzy chcą żyć w ciszy, oddychać świeżym powietrzem, przechadzać się po pięknie zagospodarowanych parkach czy leżeć na trawnikach swoich posesji z murawą o jakości porównywalnej do tej ze stadionu Wembley.


  

Skoro już o prywatnych posesjach mowa, to okazuje się, że przydomowe prace ogrodowe lubimy wykonywać samodzielnie. Deklarację taką złożyło aż 60 proc. Polaków biorących udział w badaniu na potrzeby raportu „Zrób to sam. Jak Polacy łączą przyjemne z pożytecznym?” przygotowanego przez Allegro, Majsterki.pl i Mobile Institute. „Na sumieniu” mamy przede wszystkim koszenie trawy (24 proc.), sadzenie i uprawianie roślin ozdobnych (15 proc.) oraz pielęgnację zieleni, czyli przycinanie drzew i krzewów (15 proc.). Dlaczego w ogóle zajmujemy się ogródkami/ogrodami/balkonami? Bo sprawia nam to radość (26 proc.), pozwala na odstresowanie się i oderwanie od codziennych problemów (20 proc.) i pozwala zaoszczędzić (15 proc.).

Ale i dla bardziej zapracowanych, mających inne zainteresowania czy nieposiadających wystarczającej wiedzy też znajdzie się rada – mogą postawić na sprzęt autonomiczny. W grę wchodzi kosiarka, która samodzielnie, bez pomocy użytkownika, przycina trawę, taka jak Husqvarna Automower, Stihl iMow, Bosch Indiego, Robomow MS1800 czy Honda Miimo. W ich przypadku wystarczy zainstalować stację ładującą i przewód ograniczający, który wskazuje urządzeniu obszar działania. Sprzęt kosi trawę do i nad przewodem, radzi sobie z nachyleniem terenu oraz skracaniem trawy wokół drzew i krzewów.



– Automatyczna kosiarka to idealne rozwiązanie dla osób, które chcą mieć piękny trawnik, ale nie mają czasu na regularną pracę w ogrodzie. Dlaczego warto zdecydować się na taką wersję kosiarki? Ponieważ to urządzenie ma jedną niezaprzeczalną zaletę: samo wykonuje pracę koszenia. Trend na pewno będzie się umacniał – coraz bardziej cenimy swój czas i chcemy, by ogród kojarzył się nam nie z wysiłkiem, a z relaksem. Automatyczna kosiarka to właśnie umożliwia – wyjaśnia Krzysztof Pułas, Regional Brand Manager Bosch linia zielona.

Dla geeków przygotowano opcję sterowana za pomocą smartfona i zegarka. Pozwalają one (w zależności od modelu opcje różnią się):

• kontrolować urządzenie – otrzymywać informacje o bieżącym statusie robota koszącego i wysyłać polecenia typu „Start”, „Stop” i „Zaparkuj”;
• konfigurować sprzęt – odczytywać i zmieniać ustawienia automatycznej kosiarki, stosownie do aktualnych preferencji, m.in. wskazywać godziny, w których robot ma nie wyjeżdżać na trawnik;
• wprowadzać informacje o występowaniu „wysp” na które robot koszący ma nie wjeżdżać (np. klomb z kwiatami);
• dbać o bezpieczeństwo – odbierać powiadomienia o alarmach i namierzać położenie w przypadku kradzieży.



Ale to nie koniec. Husqvarna pracuje nad bateriami ze zintegrowanym modułem Bluetooth. Pozwolą one zbierać informacje o działaniu maszyn w czasie rzeczywistym. Dodatkowo akumulator da się połączyć ze smartfonem lub smartwatchem w celu przesyłania informacji operatorowi danego sprzętu lub pozostałym członkom jego zespołu. Efekt? Firmy zajmujące się architekturą krajobrazu zmaksymalizują produktywność narzędzi i pracowników. Ograniczą przestoje, bo urządzenia same poinformują o konieczności przeprowadzenia niezbędnych napraw i konserwacji. Operator zyska możliwość doskonalenia umiejętności dzięki informacjom zwrotnym z urządzenia. Inteligentne rozwiązania zapobiegną także wykorzystaniu maszyn przez niepowołane osoby.  
„Dodatkowo członkowie zespołów zajmujących się pielęgnacją zieleni będą mogli lepiej się ze sobą komunikować, a osoba zarządzająca lepiej zaplanować dzień pracy” – zachwala Maciej Konieczny, Sales Manager Dealer w firmie Husqvarna Poland.




Na Allegro zainteresowanie kosiarkami widać już od marca. – Największą sprzedaż tych urządzeń odnotowujemy w maju, ale aż do października jest ona na wysokim poziomie. Najczęściej kupowanymi kosiarkami na Allegro są te spalinowe, elektryczne cieszą się nieco mniejszą popularnością – wyjawia Agnieszka Lewartowska, menedżer kategorii Dom i zdrowie w Allegro.

Na koniec wisienka na torcie. Wyobraźcie sobie ogrodnika, który zakłada ochronną maskę wykorzystującą rozszerzoną rzeczywistość, w ramach której widziany przez niego obraz uzupełniany jest o dodatkowe informacje. Po co? By miał na bieżąco dane o stanie maszyny (pozostały czas pracy na baterii, poziom wykorzystania mocy) oraz – co ważniejsze – mógł strzyc krzewy, drzewa czy żywopłoty według wzoru nakładanego na obiekt będący w obróbce. Taki sprzęt na szansę sprawić, że wzrośnie liczba miłośników pielęgnacji zieleni. W końcu szansa zabłyśnięcia przed sąsiadami i żoną cudeńkami, których nie powstydziłby się Edward Nożycoręki, to ogromna pokusa.
Newsletter
Trwa generowanie pliku zip
0%