W podróży sięgamy po termos często i nie sposób sobie wyobrazić bez niego życia. Ta „próżniowa butelka” została wynaleziona niewiele ponad 100 lat temu, a pierwsze jej sztuki trafiły do sprzedaży na początku XX wieku.

Zimą w mieście chętnie korzystamy z kubków termicznych, a przez cały rok z termosów. Latem termos może nam się przydać w czasie wypraw outdoorowych czy pobytu na festiwalach lub zlotach. – Z założenia służą do przechowania na krótki czas produktów gorących albo zimnych. Dobry termos powinien utrzymywać temperaturę kilka godzin, abyśmy mogli korzystać ze zmagazynowanej w nim energii – wyjaśnia podróżnik Aleksander Doba.

Czytaj także: Plecak dobry na wszystko

– Szczyt zainteresowania termosami przypada na chłodne miesiące: od października do grudnia, a wzrost sprzedaży w porównaniu z rokiem poprzednim wyniósł 20%. Nasi użytkownicy przez dłuższy czas interesują się kubkami termicznymi. Okres ich wzmożonych zakupów przypada od września aż do marca, ale kumulacja to okres świąt Bożego Narodzenia – mówi Łukasz Stawisiński, menedżer kategorii Sport i wypoczynek na Allegro i dodaje, że nie oznacza to wcale, że latem sprzedaż kubków i termosów zamiera. W porównaniu z rokiem ubiegłym sprzedaż kubków termicznych wzrosła o 36%. Nieustannie w obu kategoriach najpopularniejszą marką jest Esbit

– Termosy obiadowe ze względu na swoją specyfikę przez cały rok cieszą się podobnym zainteresowaniem i w porównaniu z rokiem ubiegłym ich sprzedaż wzrosła o 18%, ale styczeń to wyraźny skok sprzedaży tych produktów. Również w tej kategorii najpopularniejszą marką jest Esbit – wyjaśnia Łukasz Stawisiński z Allegro.

Dla zdrowia

Dla naszego organizmu ważne jest odpowiednie nawodnienie, dodanie jonów oraz utrzymanie temperatury ciała. – Należy pamiętać o możliwości wychładzania organizmu, i nie dotyczy to tylko temperatur poniżej zera, ale też sytuacji, gdy jesteśmy ubrani nieadekwatnie do pogody. Człowiek traci ciepło przez konwekcję, czyli ruch powietrza, przewodzenie (np. do kamienia), parowanie, czyli pocenie się i wypromieniowywanie ciepła – wyjaśnia Adam Maciej Pietrzak, specjalista medycyny ratunkowej. – Jeśli w warunkach polowych chcemy dostarczyć ciepło do organizmu, nie zawsze mamy możliwość na przebranie się lub zastosowanie folii termoizolacyjnej, wówczas najprostszym rozwiązaniem może być sięgnięcie po termos – dodaje Pietrzak.

Latem największą niespodziankę może nam sprawić ulewny deszcz. Przemoczeni szybko tracimy ciepło do otoczenia. – W medycynie stosujemy techniki płukania jam ciała ciepłym płynem, czyli dostarczania ciepła drogą dożylną lub doustną, czyli dojelitową. Ta druga jest najbardziej naturalna i bezpieczna – wyjaśnia lekarz i dodaje, że spożycie możliwie gorących płynów, poza uzupełnieniem wody, dostarcza nam jonów i cukrów, które też będą uzupełniały nasze ciepło. W tym celu herbatę można osłodzić cukrem czy naturalnym miodem i dodać np. sok owocowy, który dostarczy do organizmu mikroelementów i witamin. 



Lekarz przestrzega przed dodawaniem do herbaty alkoholu. – Dodawanie alkoholu jako silnie energetycznego związku ma sens wyłącznie, jeśli danego dnia nie wybieramy się już w dalszą wędrówkę. Alkohol rozszerza naczynia skórne, przyspiesza straty ciepła i w warunkach outdoorowych może pogorszyć nasze warunki przetrwania – wyjaśnia Adam Maciej Pietrzak i dodaje, że klasyczna posłodzona herbata jest aksjomatem turystyki. – Symboliczna herbata w górach ma podwójne znaczenie: podnosi naszą temperaturę własną i uzupełnia straty ciepła, ale ma też ogromne znaczenie psychologiczne, kiedy w sytuacjach osłabienia nastroju i załamania psychicznego wspiera psychicznie – mówi lekarz.

Czytaj także: Z domem na plecach

W termosach ważny jest sposób ich zamykania, bo cieknący termos może spowodować poparzenia, a w najgorszym przypadku zamoczy nam zawartość plecaka lub torby, w której jest noszony. – Mamy dwa podstawowe rodzaje zamknięć: automatyczne i zakręcane. Te drugie są pewniejsze, bo można je po prostu dokręcić. Automaty z czasem działają coraz słabiej, bo może tam się dostać trochę brudu, może przyschnąć kropla kawy i potem się robią nieszczelne, a uszczelka to uszczelka, a korek to korek – wyjaśnia Marcin Bandych z Kokuo.pl i dodaje, że mimo iż wiele firm wprowadziło zamknięcia automatyczne, to firmy Stanley i Aladdin zostały przy normalnych zakręcanych korkach, bo to jest pewniejsze rozwiązanie.

Dla wygody

Mimo pozornie prostej budowy termos nie jest łatwy w produkcji. – Ściany wewnętrzna i zewnętrzna powinny być izolowane próżnią, a odessanie powietrza wcale nie jest proste. Dodatkowo tam, gdzie jest korek, obie ścianki się łączą i trzeba je wyizolować. Inaczej metal przewodzi ciepło i termos przestaje być termosem – wyjaśnia Marcin Bandych.

W użytkowaniu termosu największą radość sprawa nam, gdy napój lub danie w nim przechowywane jak najdłużej utrzymuje swoją temperaturę. – Termosy outdoorowe mają dwa kluczowe parametry. Czas utrzymywania temperatury oraz wagę. W naszej ofercie mamy świetne termosy outdoorowe Stanley, które są dość ciężkie, ale utrzymują temperaturę nawet przez 12 godzin, bo są wykonane z grubej blachy – wyjaśnia Marcin Bandych i dodaje, że na podróże z plecakiem poleca termosy Emsa i Aladdin.



Różnorodność

Termosy różnią się zastosowaniem i materiałami, z których są wykonane. Najpopularniejsze z nich to tzw. pociski, czyli termosy podróżnicze. Produkuje je m.in. firma Thermos, która pierwsza zaczęła produkować „próżniowe butelki” i od niej nazwy pochodzi ten rodzaj produktów. Oprócz bulletów na rynku dostępne są również kubki termiczne, które czasami mogą też pełnić funkcję termosu, oraz termosy obiadowe.

Pojemniki obiadowe produkowane są z metalu lub tworzywa. Te drugie często można włożyć do mikrofali, żeby dogrzać jedzenie. – Cechuje się tym m.in. linia Bento Aladdina. Metalowe nie mają takiej funkcji, za to mogą dłużej trzymać temperaturę. Przy termosach żywieniowych standardem jest około 5 godzin, jednie Stanley deklaruje 8 godzin. Ten typ termosów ogólnie krócej trzyma temperaturę, a to za sprawą dużej zakrętki, przez którą tracą ciepło – wyjaśnia Marcin Bandych.

Pojemniki wykonane z tworzywa mają jednak jeden minus. Między ich ściankami nie ma próżni, która jest izolatorem. Oczywiście dwie ścianki pozwalają dłużej zachować ciepło, jednak nie tak długo jak termosy z metalu. Niektóre termosy obiadowe mają wewnętrzne podziałki, dzięki którym można przenosić obiady złożone z kilku dań. Trzeba jednak pamiętać, że termos najdłużej utrzyma temperaturę dania jednogarnkowego. Wyłożony do pełna bigos będzie znacznie dłużej ciepły niż kotlety z ziemniakami, nad którymi będzie poduszka powietrzna.



Marcin Bandych dodaje, że bardzo ważny jest właściwy dobór termosu. – Do turystyki samochodowej, rowerowej, czyli tam, gdzie waga sprzętu nie jest kluczowa, polecam zawsze solidny, ale cięższy Stanley. Do turystyki pieszej staram się polecić coś lżejszego. Kuriozalnie bardzo często klientom wystarcza szczelny kubek termiczny, który bardzo często może pełnić rolę termosu. Metalowe kubki są cięższe, ale dużo dłużej trzymają temperaturę (nawet do 6 godzin), niż te z tworzywa, które zapewniają komfort użytkowania przez 2–3 godziny – mówi Marcin Bandych. Obecnie kubki wiodących marek nie ciekną i bez problemu można wrzucić je do plecaka. – Jeśli idziemy na szlak, a jedna osoba pije herbatę z cukrem, a druga bez, to każdy może wziąć swój kubek i jest to wygodniejsze od termosu – radzi Bandych.

Fot. shutterstock.com

Jarosław Zaradkiewicz

magazyn@allegro.pl

Powiązane artykuły

Pora na nowy portfel
W sezonie świątecznym na Allegro zwykle sprzedaje się około 150 tysięcy portfeli, ale wszystko wskazuje na to, że w tym roku będzie jeszcze więcej. To uniwersalny prezent pod choinkę. Sprawdźmy, co słychać w świecie męskich portfeli.
Kupuj w sieci. Z rozwagą, bo warto
Zabawki pod choinkę czy elegancki przybornik do cygar. Torebka od Michaela Korsa lub deska snowboardowa Head Force i.Kers. Komplet tłoków do zabytkowego samochodu albo bibliofilski starodruk. Nieważne, czego szukasz - dziś w sieci kupisz wszystko. Dosłownie. Klikasz, płacisz i czekasz na kuriera. Do twoich drzwi może trafić towar z całego świata, masz oszałamiające możliwości, więc przy zakupach lepiej nie trać głowy. 
Jaki kolor ma Twój mózg?
Widzisz 20% zniżki na buty i natychmiast wchodzisz do sklepu? A może raczej robisz zdjęcie i konsultujesz z partnerem, mamą, koleżanką, kolegą?… A może robisz zakupy przez Internet, bo masz wtedy czas, aby podjąć optymalną decyzję? Co decyduje o tym, jak kupujemy?
Inteligencja w salonie – telewizor to nie wszystko
Telewizor cały czas stanowi jeden z głównych elementów wyposażenia mieszkania i nic nie wskazuje, aby miało się to zmienić. Wymieniamy starsze modele na nowsze lub dokupujemy drugi odbiornik do kuchni czy dziecięcego pokoju.