Polacy bardzo lubią majsterkować i widać to szczególnie na Allegro. – Największe zainteresowanie naszych użytkowników tym trendem widoczne jest w kategorii Dom i ogród – ta kategoria rośnie bardzo dynamicznie, co roku o ponad 30% – mówi Agnieszka Lewartowska, szefowa działu Dom i zdrowie w Allegro. – Najczęściej kupowanymi przedmiotami są narzędzia ogrodnicze, meble ogrodowe, rośliny czy elementy architektury ogrodowej – dodaje.

Dlaczego to jest coraz bardziej popularny trend? Mamy możliwość uczenia się nowych rzeczy, innych niż to, co robimy na co dzień w pracy, siedząc przed komputerem. Mamy możliwość poznawania świetnych ludzi. Daje nam to możliwość odpoczynku intelektualnego, bo majsterkując, pracujemy fizycznie. Majsterkowanie jest też czynnością coraz częściej podejmowaną przez kobiety. – Przychodzi do nas bardzo dużo dziewczyn, w bardzo różnym wieku, czasami nawet z dziećmi, po to, żeby się czegoś nauczyć – mówi Sylwia Czubkowska z bloga Majsterki.pl, partnera raportu „Zrób to sam”. – Stałymi bywalcami są u nas również osoby pracujące w korporacjach lub wykonujące wolne zawody, takie, które nie są związane z rzemiosłem. Próbują swoich sił w renowacji mebli, w stolarce czy krawiectwie – dodaje Sylwia.

Na zdjęciu od lewej: Barbara Sowa, Anna Kalinowska, Sylwia Czubkowska, Agnieszka Lewartowska z Allegro, Katarzyna Czuchaj-Łagód.

Jednym z powodów, dla których trend Zrób to sam tak szybko się rozwija, jest to, że wiele osób, które obecnie zajmują się majsterkowaniem, urodziło się w czasach, kiedy jeszcze nie było Internetu, kiedy większość wolnego czasu spędzało się na podwórku, a wakacje u babci na wsi. – Trend Zrób to sam częściowo wynika z tęsknoty za tymi czasami, z potrzeby adaptacji tych wspomnień do obecnego życia – wyjaśnia Anna Kalinowska, kulturoznawca SWPS, specjalizująca się w socjologii Internetu i promocji ruchów miejskich.

Wiele osób zajmujących się DIY dzieli się tym z innymi. – Z naszych badań wynika, że bardzo lubimy dzielić się naszymi pasjami. Tylko 16% osób nie mówi o tym, natomiast reszta dzieli się tą informacją w różny sposób – na FB, pisząc blogi lub zakładając takie miejsca jak makerspace'y, więc DIY to naprawdę aktywna branża – wyjaśnia Katarzyna Czuchaj-Łagód z Mobile Institute, firmy, która na zlecenie Allegro przygotowała raport „Zrób to sam”.  

Ważnym wnioskiem, jaki wynika z raportu, jest to, że osoby zajmujące się majsterkowaniem w szerokim pojęciu tego słowa, nie robią tego z oszczędności, ale dlatego, że w ten sposób realizują swoje pasje lub zainteresowania. DIY pozwala im się wyróżnić, realizować, a także odstresować – Zrób to sam traktują jako swego rodzaju alternatywę dla biurowego codziennego życia.   





Dlatego Allegro postanowiło przyjrzeć się nie tylko preferencjom zakupowym, ale także preferencjom hobbistycznym, bo „Zrób to sam” obejmuje wiele kategorii i aktywności. W ten sposób powstał raport „Zrób to sam”.
Dlaczego akurat w pracowni Majsterki.pl został zaprezentowany raport? – Nasze majsterkowanie zaowocowało tym, że powstała cała pracownia i to był doskonały argument do tego, aby właśnie tu zaprezentować raport „Zrób to sam”. Bo to miejsce, które łączy ludzi, do którego różni ludzie też przychodzą po to, aby się uczyć – podkreśla Sylwia z kolektywu Majsterki.pl.

– Można zaryzykować stwierdzenie, że jest to pionierski raport w skali Europy, a nawet świata. Są badania amerykańskie i europejskie, ale one dotyczą tylko majsterkowania. Mobile Institute potraktował zagadnienie szerzej –  poruszyliśmy takie tematy jak prace w kuchni czy prace w ogrodzie, a nawet prace związane z przeróbkami krawieckimi czy własnoręcznym wykonywaniem upominków  – tłumaczy Katarzyna Czuchaj-Łagód z Mobile Institute. 

– Zasięg zjawiska jest ogromny, co prawda jest to cały czas rzecz nowa i zjawisko nieuświadomione, bo według naszego badania zjawisko DIY zna tylko 15% badanych przez nas Polaków, ale gdy już zapytaliśmy ich o to, jakie prace wykonują, np. majsterkowanie, prace w ogrodzie czy prace w kuchni, okazuje się, że robi to aż 83% badanych – podkreśla Katarzyna Czuchaj-Łagód. – Samych wyszukań hasła „Do It Yourself” w Internecie jest 1 milion 400 tysięcy miesięcznie – dodaje.




Do It Yourself (DIY), czyli po polsku Zrób to sam wykonują wszyscy Polacy, zarówno mężczyźni, jak i kobiety, są to osoby w różnym wieku, z różnych miejscowości: dużych i małych, z miast i wsi. To może być robienie nalewek, malowanie ścian, ale też pielenie ogródka czy pieczenie ciasta. – Osoby młode coraz częściej traktują DIY jako hobby, niekoniecznie jako obowiązek. Jak wspomniałam wcześniej, jakiekolwiek samodzielne prace realizuje 84% Polaków, a aż 73% sprawia to przyjemność. To oznacza, że zjawisko „Zrób to sam” dotyczy trzech czwartych populacji Polaków – mówi Katarzyna Czuchaj-Łagód z Mobile Institute. 

– Podczas pracy nad raportem zauważyliśmy też, że to właśnie Allegro jest miejscem pierwszego wyboru, gdzie użytkownicy szukają produktów i narzędzi związanych z majsterkowaniem, w następnej kolejności są markety budowlane czy centra handlowe – dodaje Czuchaj-Łagód.




Beata Łańcuchowska z bloga Pani to potrafi zwraca uwagę również na to, że dla coraz większej liczby osób majsterkowanie może być sposobem nie tylko na spędzanie wolnego czasu, a także sposobem na życie i zarabianie.

Kolejnym powodem, dla którego trend Zrób to sam zatacza coraz szersze kręgi, jest jego promowanie. – Moda na DIY wynika między innymi z promocji i propagowania majsterkowania czy nadawania rzeczom drugiego życia, a także coraz większej liczby grup i miejsc, gdzie można majsterkowania się nauczyć. Potrzeba ta wynika z tego, że ludzie szukają odskoczni od codziennej pracy w biurze. Zrób to sam jest doskonałą alternatywą, dla której musimy zrezygnować z ekranu laptopa, aby wykonać dzieło własnych rąk, bo to właśnie praca rąk dla wielu staje się wytchnieniem dla umysłu i sposobem na relaks. Ponieważ obecni 25–35-latkowie nie pamiętają czasów, gdy niczego nie było w sklepach i wiele rzeczy robiło się samemu, stąd jak grzyby po deszczu powstają inicjatywy propagujące ideę Zrób to sam – mówi Anna Kalinowska.

– Zrób to sam ma także ogromną wartość społeczną, bo uczy nas od nowa funkcjonowania we wspólnocie i doceniania tej wspólnoty – chodzimy na zajęcia, zapisujemy się na warsztaty, mamy swoją grupę, z którą wspólnie gotujemy lub majsterkujemy – robimy coś wspólnie, co jest wartością nie do przecenienia w dobie spersonalizowanego konsumpcjonizmu i zmasowanego indywidualizmu – podsumowuje Anna Kalinowska.

Więcej na temat raportu „Zrób to sam” oraz sam raport można znaleźć TU

Redakcja

Magazyn Allegro

magazyn@allegro.pl

Powiązane artykuły