Podczas pakowania nie można zapomnieć, że bagaż w samochodzie powinien być tak umiejscowiony, żeby nie przeszkadzał podczas jazdy i nie stanowił zagrożenia. Niedostosowanie się do tych wymogów może spowodować, że podczas kontroli policyjnej otrzymamy mandat. Co prawda taka sytuacja nie zdarza się często – funkcjonariusze policji skupieni są w okresie wyjazdów na kierowcach przekraczających prędkość – niemniej warto zadbać o swoje bezpieczeństwo i tak ułożyć w samochodzie wszystkie rzeczy, aby podczas awaryjnego hamowania nic nie uderzyło w pasażerów.

Bagażnik załadowany, co z rowerami?

Nierzadko można spotkać podróżujących, którzy korzystając z przestrzeni bagażowej samochodu, postanowili przewozić rowery wewnątrz samochodu. Z jednej strony jednoślady chronione są przed warunkami atmosferycznymi i amatorami cudzej własności, z drugiej jednak mogą być śmiertelnym zagrożeniem dla podróżujących podczas wypadku. Ponadto jeżeli podczas rutynowej kontroli policjant stwierdzi, że utrudniają one kierowanie pojazdem, możemy dostać mandat w wysokości nawet 500 zł! W myśl przepisów rowery można przewozić wewnątrz pojazdu w taki sposób, aby nie stwarzały niebezpieczeństwa dla kierowcy i pozostałych pasażerów – w praktyce jest to bardzo trudne do uzyskania.

Przewożenie rowerów wewnątrz pojazdu ma również inne wady: przede wszystkim znacznie ogranicza przestrzeń bagażową, a w samochodzie mogą wtedy podróżować maksymalnie dwie osoby. Dlatego warto skorzystać z bagażników rowerowych. 




– Zanim dokonamy wyboru bagażnika rowerowego, warto zadać sobie kilka pytań, dzięki którym dobierzemy odpowiednim model do naszych potrzeb – wyjaśnia Robert Krotoski, szef kategorii Motoryzacja w serwisie Allegro. – Przede wszystkim należy się zastanowić, ile rowerów będziemy przewozić. Od tego zależy, czy będziemy zmuszeni wybrać bagażnik dachowy, czy montowany z tyłu samochodu.

Na Allegro wzrost sprzedaży bagażników na rowery jest widoczny w miesiącach wakacyjnych, od kwietnia do sierpnia. Bagażniki rowerowe to kategoria, która roku na rok rośnie o 18% – mówi Robert Krotoski z Allegro. – Najpopularniejsze marki bagażników to Thule, Amos, Aguri i Inter Pack – dodaje  

Bagażniki dachowe różnią się nie tylko sposobem mocowania roweru – o czym za chwilę – ale przede wszystkim sposobem montażu. Wśród najczęściej spotykanych warto wyróżnić te, które są montowane na dachu, na haku i tylnej klapie.

Dachowy bagażnik rowerowy

Taki bagażnik jest najprostszy w obsłudze i najłatwiejszy w montażu. Jest również najtańszy – jego ceny zaczynają się od około 55 zł, a za belki dobrej jakości i uznanych producentów należy zapłacić około 300 do 500 zł. Wymaga jednak zainstalowania na dachu belek bazowych. Sam bagażnik dachowy składa się z szyn, do których mocowane są koła roweru, a specjalny uchwyt przytrzymuje ramę jednośladu. Dzięki temu rozwiązaniu nie zasłaniamy świateł ani tablicy rejestracyjnej. 

– Wybierając bagażnik bazowy należy go dopasować do samochodu, by nie pozostawił na karoserii zadrapań i wgnieceń – wyjaśnia Robert Krotoski. – Ale to nie wszystko. Bagażnik musi być również dopasowany do wagi przewożonego ładunku.




– Podstawowe belki bazowe, które mają regulowaną długość, to koszt około 100 zł. Droższe modele o aerodynamicznych kształtach, dopasowane do konkretnego modelu samochodu, to koszt na poziomie około 400 zł. Zanim dokonamy zakupu, należy sprawdzić, czy nasz samochód wyposażony jest w relingi, fabryczne punkty montażu ukryte pod zaślepkami, czy może ma rynienki. W przypadku belek uniwersalnych warto sprawdzić również szerokość mocowania – wyjaśnia Robert Krotoski z Allegro. – Wykorzystując bagażniki rowerowe, możemy przewieźć na dachu przynajmniej cztery rowery. Ograniczeniem jest nośność dachu i jego wielkość – w niektórych przypadkach uda nam się więc umieścić na bagażniku nawet sześć rowerów.

Sama jazda z rowerami na dachu nie powinna nastręczać większych problemów. Należy tylko pamiętać o tym dodatkowym bagażu podczas prób wjechania na zadaszone parkingi lub na inne miejsca o ograniczonej wysokości. Należy również pamiętać o oporach powietrza – rowery działają niemal tak jak żagiel – i o podwyższonym środku ciężkości.

Bagażnik rowerowy na klapę

Idealnym rozwiązaniem, które sprawdzi się w samochodach z nadwoziem kombi lub hatchback jest bagażnik rowerowy montowany na klapie. Dodatkowym plusem jest łatwość samego montażu takiego bagażnika i bezproblemowy dostęp do zamocowanych na nim rowerów. Rozwiązanie to jest zalecane w modelach aut, w których po umieszczeniu rowerów nie będzie zasłonięta tablica rejestracyjna i światła. Warto to sprawdzić wcześniej, ponieważ podczas kontroli policyjnej czeka nas mandat w wysokości 100 zł.




– Ceny bagażników na tylną klapę zaczynają się od około 150 zł. Na takim bagażniku najczęściej mieszczą się dwa lub trzy rowery i jest on wyposażony w gumowe złączki, które spinają rowery – dodaje Robert Krotoski z Allegro. – Jego plusem jest to, że większość modeli umożliwia otwarcie klapy bagażnika samochodu, oczywiście gdy nie ma zamocowanych rowerów. Podczas jazdy należy tylko pamiętać o rowerach, które wystają poza samochód – podkreśla.

Montowane na haku?

Bagażniki rowerowe montowane na haku samochodu mają najbardziej skomplikowaną budowę, a ponadto wymagają obecności haka holowniczego. Ich zaletą jest natomiast solidna konstrukcja i nadające się na długie trasy rozwiązania mocowania rowerów oraz mniejsze ryzyko zarysowania nadwozia. Większość modeli umożliwi przewożenie do czterech rowerów.



– Ceny takich bagażników zaczynają się od około 200 zł. Za modele uznanych producentów trzeba natomiast zapłacić dwa razy tyle. Co więcej, są one najczęściej wyposażone w dodatkowe tylne oświetlanie i miejsce na trzecią tablicę rejestracyjną – wyjaśnia Robert Krotoski, szef kategorii Motoryzacja w Allegro.

Do niedawna używanie bagażników montowanych na haku nie było w Polsce dozwolone. Same produkty dostawały homologacje, ale luka w prawie powodowała, że nie można było ich legalnie używać. Rowery zasłaniały bowiem tablicę rejestracyjną, a kierowca nie mógł jej wykręcić i zamontować na samym bagażniku, nie ryzykując mandatu. Teraz po złożeniu opłaty w Urzędzie Transportu w wysokości 53 zł otrzymujemy „tablicę rowerową”, którą montuje się na bagażniku. Mandat za jej brak lub założenie tablicy domowej roboty wynosi między 200 a 500 zł, zatem nie opłaca się oszczędzać.

Fot. Shutterstock, flickr.com/hobvias sudoneighm/CC BY 2.0

Maksymilian Rokatański

magazyn@allegro.pl

Powiązane artykuły

Rowerem dookoła Polski
O samotnych wyprawach rowerem nie tylko wokół Polski rozmawiamy z Anitą Demianowicz, autorką bloga B*ANITA oraz organizatorką TRAMPki, czyli Spotkań Podróżujących Kobiet.
To już pora na rower!
Rower na dobre zdobył serca Polaków. Gdy tylko robi się trochę cieplej, przesiadają się na niego całe rodziny. W weekendy to sposób na wspólne spędzenie czasu, a w tygodniu dla wielu rozwiązanie na zakorkowane ulice w drodze do pracy. W poradnikach Allegro znajdziemy wszystko, co nam potrzebne, aby rower stał się częścią naszego stylu życia.
Allegro najbardziej rowerową firmą w Polsce
Wyścig Škoda Poznań Bike Challenge zgromadził na starcie ponad 6000 osób, a wśród nich największą firmową drużynę – zespół pracowników Allegro. W miasteczku zawodów pojawiła się też strefa Kręć Kilometry, a w niej m.in. rowero-blender, rowery na trenażerach i niezwykle oblegana strefa chillout.
Podejmij wyzwanie i „Kręć Kilometry” z całą Polską
Ponad 4 miliony kilometrów w zaledwie trzy miesiące udało się wykręcić rowerzystom uczestniczącym w kampanii społecznej „Kręć Kilometry”. Dzięki wyzwaniom, które każdego miesiąca pojawiają się w aplikacji mobilnej, można zdobyć stojaki rowerowe dla swojego miasta, nagrody indywidualne dla siebie i – co najważniejsze – poczuć satysfakcję i radość z tego, co udało się osiągnąć.