co nowego
Co nowego
26 kwietnia 2016, 12:00

„Mafia w sieci” – z przymrużeniem oka o poważnych sprawach

Firmy, agencje reklamowe, stowarzyszenia i fundacje widzą, jak zmieniają się media i ich odbiorcy. Reagują na te zmiany i każdą kampanię społeczną tworzą tak, aby zwracała naszą uwagę, wywoływała uśmiech, pozytywne skojarzenia albo dawała do myślenia. Szczególnie gdy pomocy potrzebują zwierzęta…

To już trzeci odcinek z najnowszej kampanii charytatywnej Allegro „Mafia w sieci”. Nie da się ukryć, że jest reaktywacją „Mafii dla psa” sprzed czterech lat. Ale skoro tamta kampania odniosła tak duży sukces, to czemu nie spróbować jeszcze raz?

Czytaj także: Mafia wraca


Internet lubi rzeczy zaskakujące, nietypowe, zrywające z konwencją. – Ile widzieliśmy spotów zawierających bezpańskie, smutne zwierzęta? Wiele. Dlatego tego typu kampanie, mając ogromny potencjał wirusowy, ponieważ większość z nas odczuwa empatię wobec cierpiących zwierząt, muszą wykraczać poza szablon. Wydaje mi się, że złamanie konwencji za pomocą ciekawej, śmiesznej historii wyznacza nowe standardy dla organizacji społecznych. I sukces „Mafii dla psa” to udowodnił – potwierdza Szymon Sikorski, prezes zarządu agencji Publicon.

Planując i przygotowując się do kolejnej kampanii społecznej, Allegro miało trudny orzech do zgryzienia. W dzisiejszych czasach wymyślić sposób na skuteczne dotarcie do odbiorców wcale nie jest proste. Jeszcze trudniejsze jest skłonić ich do realnej finansowej pomocy. Ale po raz kolejny Allegro odnalazło ciekawą, efektywną i efektowną drogę.

Czytaj także: Komu pomaga „Mafia w sieci”

– Allegro jest marką, która wyznacza trendy w wielu dziedzinach, ale też uważnie obserwuje, co dzieje się na rynku i czerpie z doświadczenia innych. Współpracuje z firmami, które już odniosły sukces. Dlatego mając na uwadze pozytywny odzew „Mafii dla psa”, stwierdziliśmy, że warto jeszcze raz podjąć temat i znów wykorzystać tę konwencję w szczytnym celu. Tym bardziej że wtedy koncepcja kampanii była śmiała, nowatorska i z powodzeniem przyjęła się oraz pokazała, że zdobywanie środków na cele charytatywne nie musi łączyć się ze smutkiem i epatowaniem nieszczęściem, w tym przypadku zwierząt – wyjaśnia podjęcie ważnego tematu, wykorzystując pozytywne emocje, Krzysztof Śpiewek, szef CSR w Allegro. I dodaje, że w całej akcji ważne jest pomaganie nie tylko przez kupowanie, ale też wystawianie swoich przedmiotów: – Na charytatywni.allegro.pl pokazujemy, że pomaganie przez kupowanie i sprzedawanie w Internecie jest nie tylko proste, ale też sprawia niesamowitą frajdę.

Oczywiste jest, że celem kampanii społecznych jest budowanie świadomości odbiorców. Ale coraz częściej ich zadaniem jest również zaangażowanie odbiorców do bezpośredniej reakcji. Może mieć to formę udostępnienia informacji w sieciach społecznościowych, wejścia w interakcję z organizatorem lub przekazania pieniędzy. Jak zauważa Karol Król, autor bloga Crowdfunding.pl, twórcy kampanii reagują na zmiany zachowań odbiorców i wśród kampanii społecznych realizowanych w Polsce wskazać można kilka trendów.

– Kampanie społeczne są realizowane w różnych kanałach komunikacji, coraz częściej z pominięciem mediów tradycyjnych. Skraca to dystans między organizatorem kampanii a odbiorcą i umożliwia budowanie bliższej relacji. Drugi, bardzo ważny trend, to nieopieranie przekazu na negatywnych skutkach problemu, takich jak zdjęcia objawów chorób, dewastacji środowiska czy ofiar przemocy. Bezrefleksyjne próby wywoływania negatywnych emocji spotyka się coraz rzadziej, ponieważ działają w krótkim terminie na zasadzie impulsywnej reakcji. Pozytywny przekaz i budowanie społeczności wokół określonych przedsięwzięć jest dużo bardziej skuteczne długofalowo, choć wymaga więcej wysiłku ze strony twórców kampanii – zauważa Król.

– Trzecim trendem jest budowa kampanii społecznych wzorowana na dużych akcjach reklamowych. Zaangażowanie liderów opinii i znanych osób, wciąganie widza w narrację i podtrzymywanie jego zainteresowania oraz narzędzia wspierające interakcję są coraz częściej spotykane. Jednocześnie rośnie jakość wykorzystywanych materiałów, co sprawia, że pożądany przekaz funkcjonuje dłużej wśród szerokiego grona odbiorców – wylicza Karol Król.

Akcja dokarmiania zwierząt zainicjowana przez S.A. Wardęgę, „Paka dla Bezdomniaka” czy kolejna odsłona kampanii „Mafia dla psa” – „Mafia w sieci” idealnie wpisują się w te zmiany. Wykorzystanie mediów społecznościowych, stosowanie pozytywnych komunikatów i otwarta interakcja pozwalają zbudować zasięg przekazu oraz zwrócić uwagę na problematykę zwierząt w schroniskach. Jednocześnie wskazane są dostępne formy wsparcia finansowego i rzeczowego. – Taka wiarygodna kampania wywołująca pozytywne emocje jest równie skuteczna, a jak pokazuje „Mafia dla psa”, może mieć swoją kontynuację dzięki zaangażowanej społeczności – podsumowuje Król.  

– Humor to świetny sposób na przyciąganie szerokiej widowni. Nie każdy wzruszy się widokiem bezdomnych zwierząt. Ale każdy z nas lubi się śmiać i to właśnie było naszym założeniem, gdy tworzyliśmy kampanię „Mafia w sieci”, która jest kontynuacją wiralowej reklamy społecznej z przed 4 lat „Mafia dla psa” – tłumaczy wybór koncepcji „Mafii w sieci” Derrick Ogrodny z Virtual Brain, agencji, która produkuje najnowsza kampanię Allegro. I dodaje: – Skuteczność „Mafii dla psa” jest dowodem na to, że można zainspirować widza w inny, bardziej pozytywny sposób. Już sama obecność „Ryśka z Klanu” w nietypowej dla niego roli szefa mafii również wzbudziła zainteresowanie internautów i mediów. W tym przypadku humor złagodził smutny temat i sprawił, że jest łatwiejszy do przełknięcia – mówi Ogrodny.

Kolejnym przykładem kampanii, która wykorzystuje pozytywne emocje oraz ma na celu pomoc zwierzętom, jest kampania dla Fundacji VIVA! „Paka dla bezomniaka”, którą przygotowała agencja Atom Click. – Aby zachęcić Polaków do udziału w akcji „Paka dla Bezdomniaka”, współtworzonej wraz ze sklepem internetowym keko.pl w partnerstwie z producentami żywności dla zwierząt, stworzyliśmy film wiralowy, w którym trudnej roli przeżuwacza siana podjął się Rafał Zbieć, a byk Fargo zgodził się zarapować – przypomina Magdalena Marczakiewicz, PR i CSR Manager z IQ Marketing.

Agencja pokazała prawdziwe zdjęcia zwierząt ze schroniska i opowiedziała ich historię. Pomogły w tym znane postacie ze świata show-biznesu, których twarze w połączeniu z mordkami i pyszczkami zwierząt z Korabiewic stały się głównym przekazem komunikacyjnym. Do akcji przystąpili m.in. Maja Ostaszewska, Agata Buzek, Andrzej Chyra, Piotr Adamczyk, Magda Cielecka, Rafał Zbieć, Edyta Olszówka, Skiba, Majka Jeżowska, Jacek Poniedziałek, Pola Pospieszalska, Michał Piróg, Zbigniew Łuczyński.

– To pokazało, że życie każdego zwierzęcia jest warte uwagi i zachęciło Polaków do czynnego udziału w akcji. Pozytywny wydźwięk kampanii oraz udział znanych osób sprawił, że media podchwyciły temat i chętnie o nim dyskutowały, a dzięki „piątakom” przekazanym dla bezdomnych zwierząt mieszkańcy schroniska mają co jeść – podkreśla przekaz kampanii Magdalena Marczakiewicz.

Newsletter
Trwa generowanie pliku zip
0%