Klik. Kobieta pod presją

Bohaterką "Klika" jest Claudia Cristiani, piękna acz oziębła żona podstarzałego milionera. Jej życie zmienia się nieoczekiwanie, kiedy zostaje porwana przez szalonego naukowca, który umieszcza w jej mózgu niewielkie urządzenie regulujące popęd seksualny. Teraz wystarczy jedynie wcisnąć przycisk na pilocie, by Claudia w ciągu zaledwie jednej chwili zmieniła się w opętanego żądzą seksu demona gotowego na wszystko, byle tylko zaspokoić rozpalające ją pożądanie.




"Klik" to erotyczna epopeja pełna przygód i humoru. Jednak to nie scenariusz zadecydował o sukcesie serii, ale rysunki Milo Manary. Włoski artysta uchodzi za mistrza w rysowaniu kobiecych postaci. Jego bohaterki są piękne i seksowne, bywają wyzywające i nieprzyzwoite, ale nigdy nie są wulgarne.
Manara swoje erotyczne komiksy tworzy od początku lat 70. To czas, kiedy rysownicy i twórcy historii obrazkowych pozwalali sobie na coraz więcej. Jednak komiks erotyczny nie jest wynalazkiem ostatnich kilkudziesięciu lat, ale znacznie starszym.

Od naskalnych rysunków do komiksów

Przez wieki erotyka obecna była w sztuce praktycznie każdej kultury, choć w wielu krajach bywała oficjalnie zakazywana. Jednak w miarę upływu lat seks coraz śmielej przechodził do tzw. mainstreamu. Już pod koniec XIX wieku francuskie czasopismo "La Vie Parsienne" walczyło o uwagę czytelników rysunkami przedstawiającymi roznegliżowane kobiety. 

W miarę upływu czasu historie obrazkowe stawały się coraz odważniejsze. W latach 70. swoje pierwsze erotyki zaczął tworzyć Milo Manara, a Włoch Guido Crepax przełożył na język komiksu skandalizujące powieści "Historia O" Pauline Reage, "Emmanuelle" Emmanuelle Arsan oraz "Justyna czyli nieszczęścia cnoty" Markiza de Sade. Za oceanem Robert Crumb tworzył podwaliny współczesnej komiksowej kultury niezależnej, rysując i wydając albumy, które w owym czasie szokowały tak bardzo, że bywały rekwirowane przez policję.



Dynamiczny rozwój komiksu erotycznego trwał aż do lat 90., kiedy okazało się, że jest ich na amerykańskim rynku... za dużo. Wtedy jednak zaczęły pojawiać się dzieła, które co prawda dotyczyły erotyki, ale nie była ona w nich najważniejsza. Narodziły się komiksy gejowskie i lesbijskie, które doczekały się swoich klasyków, takich jak Howard Cruse, autor znakomitego "Stuck Rubber Baby" czy Alison Bechdel odpowiedzialna za obsypane nagrodami "Fun Home. Tragikomiks rodzinny". Z pornografią zmierzył się także Alan Moore, autor ponadczasowych "Strażników", tworząc wspólnie z Melindą Gebbie powieść graficzną "Zagubione dziewczęta" opowiadającą o erotycznych przygodach Alicji z Krainy Czarów, Dorotki z "Czarnoksiężnika ze Szmaragdowego Grodu" oraz Wendy z "Piotrusia Pana".

Komiks erotyczny w Polsce

W naszym kraju komiks erotyczny nigdy nie był szczególnie popularny. Przed II wojną światową ukazywały się w Polsce pisma dla dorosłych, takie jak "Amorek" czy "Nowy Dekameron" jednak, w przeciwieństwie do Francji, ich sprzedaż była nielegalna. Polska czasów 20-lecia międzywojennego była państwem oficjalnie bardzo pruderyjnym. Za handel pornografią i erotycznymi zabawkami można było trafić do więzienia. Jednocześnie ulice pełne były prostytutek, a niektórzy badacze sugerowali, że nawet co trzecia kobieta pomiędzy 20. a 35. rokiem życia mogła się parać najstarszym zawodem świata. Wielką popularnością cieszyły się również sprzedawane spod laty pocztówki przedstawiające nagie modelki.



Komiksy erotyczne pojawiły się w naszym kraju późno, bo dopiero pod koniec lat 80. W 1989 roku ukazał się pierwszy zeszyt serii "Według Dekameronu Boccaccia" noszący podtytuł "Rogi za rogi". Była to przeznaczona dla dorosłych czytelników opowieść o zdradzie i jej konsekwencjach, inspirowana jedną z historii zawartych w liczącym sobie już ponad 600 lat dziele Giovanniego Boccaccia. Rok później ukazała się jej kontynuacja zatytułowana "Diabeł i piekło", po której cykl zakończył swój żywot. Był to już jednak rok 1990. Pierwszy rok wolności i... pełnej dowolności, jeśli chodzi o przestrzeganie przepisów prawa autorskiego. W ciągu kolejnych lat na naszym rynku pojawiło się kilka odważnych opowieści obrazkowych o tak ciekawie brzmiących tytułach jak "Głębokie pchnięcie", "Włoskie wakacje", czy "Wakacje w mieście". Swoją premierę miała również pierwsza część "Klika" Manary. Oczywiście, wszystkie te wydawnictwa były tzw. piratami.

Oficjalnie komiks erotyczny powrócił na księgarskie półki wraz z początkiem XXI wieku. W 2001 roku ukazał się pierwszy zeszyt dwuczęściowej serii "Paula" Piotra Kabulaka i Tomasza Piorunowskiego opowiadającej o erotycznych przygodach początkującej stewardesy. W 2003 roku nieistniejące już wydawnictwo Mandragora opublikowało odważne "Piekielne wizje" - pełną przemocy i seksu antologię komiksowych adaptacji opowiadań Grahama Mastertona, a także wprowadziło na rynek erotyczny cykl "Kolekcja X", pod którego szyldem ukazały się dwa albumy "Figlarna wyobraźnia" oraz "Odejście z klasy".



Mniej więcej w tym samym czasie ukazały się dwa niezwykle ostre komiksy cenionego rysownika i specjalisty od pornograficznego rysunku Ericha Von Gothy zatytułowane "Więzienne igraszki" oraz "Perwersyjna ciekawość Sophie", a krakowskie wydawnictwo POST przygotowało pierwsze oficjalne wydanie "Klika". Kilka lat później do Polski trafiły najsłynniejsze erotyczne dzieła Guido Crepaxa, a istniejące przez moment wydawnictwo Hella Komiks opublikowało dwa pornograficzne albumy "Jill po godzinach" i "Piekielny zakon".



W 2008 roku ukazał się album "boli.blog" - zbiór rysunków pochodzących z popularnego bloga autorstwa twórcy ukrywającego się pod nickiem "au". Teorii i pomysłów, kim jest naprawdę, jest wiele, ale komiks wart jest odnotowania nie tylko dlatego, że jest świetnie narysowany, ale dlatego, że au we współpracy ze scenarzystą "gdi" w 2013 roku rozpoczął publikację erotycznej serii "Statek namiętności", która doczekała się już dwóch odsłon i jest, jak na razie, ostatnim dokonaniem na polu rodzimego komiksu erotycznego.



Seks w komiksach to temat tak obszerny, że można by o nim jeszcze długo pisać, czego najlepszym dowodem jest fakt, że powstała poświęcona mu nawet książka autorstwa Tima Pilchera zatytułowana "Komiks erotyczny. Historia w obrazach", z której korzystałem, pracując nad tym artykułem. Osobom chcącym lepiej poznać temat gorąco polecam jej lekturę. Niestety, doczekaliśmy się przekładu jedynie pierwszego tomu dzieła Pilchera opisującego historię erotycznego komiksu do lat 70. ubiegłego wieku. Tom drugi, w którym autor opowiada o burzliwych latach 90., japońskim hentai, komiksach spod znaku LGBT oraz wpływie, jaki na rysunkowe świntuszenie miał Internet, wciąż czeka na polską edycję.

Marcin Kamiński

magazyn@allegro.pl