Bezpowrotnie minęły czasy, gdy wszystkie modele laptopów były niemalże identycznie. Teraz producenci walczą o konkretną grupę konsumentów, oferując komputery stricte mobilne, biznesowe czy gamingowe. Już nie wnętrzności świadczą o profilu sprzętu, ale także design, waga, rodzaj matrycy czy wielkość ekranu. Musimy więc od początku wiedzieć, czego od naszego nowego sprzętu oczekujemy. Jak się w tym wszystkim nie pogubić? W tym cyklu przyjrzymy się różnym klasom laptopów, by móc wybrać model idealny dla swojego stylu życia czy rodzaju pracy.

Czym są ultrabooki?

Na pierwszy ogień bierzemy ultrabooki. Termin obrandował Intel i w 2012 roku przeznaczył 300 milionów dolarów na rozwój tej gałęzi sprzętu. Jednocześnie narzucił producentom wiele restrykcji, które muszą spełnić przy produkcji, żeby ich laptopy mogły być sprzedawane jako ultrabooki.

By nie wdawać się w techniczne szczegóły, można swobodnie uznać, że pod tym pojęciem kryją się niemal wszystkie odchudzone i zmniejszone laptopy, pozbawione napędu optycznego, z dyskiem SSD i zazwyczaj 13-calowym ekranem. Największymi ich zaletami jest mobilność, design i czas pracy na baterii, jednakże trzeba się liczyć z mniejszą przestrzenią dyskową oraz kartą graficzną zoptymalizowaną raczej do pracy biurowej niż grania. Ultrabooki różnią się także cenowo od tradycyjnych laptopów.



Dla kogo powstały ultrabooki?

Jeżeli jednak szukamy poręcznego sprzętu, często się przemieszczamy i pracę wykonujemy „na kolanie”, to nie ma nic bardziej godnego polecenia niż ta klasa laptopów. Ultrabooki są idealną alternatywą dla tabletów, gdy użytkownik oczekuje pełnoprawnego sprzętu, który posłuży za coś więcej niż tylko maszynka do Internetu.

Ultrabooki to nie najtańsza inwestycja, więc jeżeli już się zdecydujemy na zakup, to powinien być to nasz główny i podstawowy laptop do pracy. Jakby nie patrzeć, sprzęt idealnie nadaje się również dla osób często podróżujących lub studentów, ale być może nie warto ryzykować ewentualnych otarć i uszkodzeń, inwestując znacznie mniejsze pieniądze w drugiego, zastępczego laptopa. Jeżeli chcemy tylko kompaktową maszynkę do pisania i Internetu, można bez problemu znaleźć dużo tańsze alternatywy – ot, chociażby kultowy i pancerny Lenovo ThinkPad X201, który pomimo wielu lat na karku, wciąż poradzi sobie z Windowsem 10 i kosztuje kilkaset złotych.

Najlepsza oferta

Jednym z najlepszych ultrabooków na rynku jest Dell XPS 13. Oczywiście jego cena jest zależna od tego, co zostało zapakowane do środka. Starsze, używane modele na Allegro można znaleźć już od 1400 zł, natomiast te najdroższe mogą kosztować prawie 8000 zł. O ile ten pierwszy uciągnie niewiele ponad przeglądarkę i edytor tekstu (idealna opcja dla studenta), to już ten drugi może posłużyć do edycji grafiki czy montowania filmów.



Najbardziej optymalnym rozwiązaniem wydaje się Dell XPS 13 za około 4500 złotych. Będzie to najnowszy model z 13” ekranem Full HD, praktycznie pozbawionym ramki. W środku znajduje się procesor Intel Core i5-6200U, dysk SSD 128 GB oraz 4 GB RAM. Całość waży zaledwie 1,29 kg. Za wersję z dotykowym ekranem zapłacilibyśmy nieco więcej, ale korzystanie w ten sposób z Windowsa nie jest ani praktyczne, ani wygodne.

Drugie miejsce podium

Gdy poszukujemy tańszej i równie dobrej alternatywy, warto zainteresować się ultrabookiem Acer S7Za około 4000 zł dostaniemy ultrabooka z dotykowym ekranem 13”, procesorem i5-4200U, 8 GB RAM i dyskiem SSD 128 GB. U Della znajdziemy procesor nowszej generacji, jednakże Acer ma dwa razy więcej pamięci RAM, co stanowi idealną rekompensatę dla osób, które nie szukają kompromisów w liczbie otwartych aplikacji czy kart w przeglądarce internetowej.



Niestety Acer S7, mimo że wygląda pięknie, ma kilka designerskich wad, które stawiają Della na podium ultrabooków. Głośniki zostały umieszczone na spodzie urządzenia, przez co mogą rezonować od podłoża, natomiast Dell zdecydował się je wbudować z boku, co jest znacznie lepszym rozwiązaniem. Drugim mankamentem jest brak klawiszy funkcyjnych. Pomimo dużej ilości miejsca nad klawiaturą, producent pozostawił tam puste miejsce. Dla przeciętnego użytkownika nie jest to znacząca wada, jednakże z zakupu powinni zrezygnować m.in. programiści. Acer słynie również ze sporej ilości preinstalowanych programów, które nie każdemu muszą przypaść do gustu.

Ultrabook, który nie jest ultrabookiem

Popularność ultrabooków rozpoczęła firma Apple wraz ze swoim MacBookiem Air, który ultrabookiem nie jest ze względu na… znak towarowy. Pomimo podobnej specyfikacji i targetu modele Air nie chcą być szufladkowane przez markę Intela, toteż teoretycznie stanowią inną klasę sprzętu. W rzeczywistości jednak jest to dobra alternatywa dla Windowsów, gdy szukamy poręcznego i lekkiego laptopa, który nie będzie stanowił uciążliwego obciążenia.

Gdybyśmy mieli wybierać model MacBook Air, to na oku warto mieć zarówno najnowszy model z 2015 roku, jak i taki sprzed 2-3 lat, który będzie tańszy i oferujący wcale nie gorsze możliwości. Dla przykładu, używane wersje z 2013 roku z procesorem Intel i5-4250U, 4 GB RAM, dyskiem SSD 256 GB kosztują w okolicach 3000 zł.



MacBooki zasługują na wyróżnienie w kwestii designu, który jest niezwykle estetyczny i skrojony co do milimetra. Aż chce się na ten sprzęt patrzeć. Niestety nie jest tak solidny, na jaki wygląda – drobne otarcia, ryski, wgniecenia wychodzą bardzo szybko, jeżeli będziemy MacBookiem poniewierać.

Pochwalić można touchpad, który jest niesamowicie precyzyjny, a jego gesty i wykorzystanie w systemie sprawia, że nie chce się korzystać z myszki. To duży plus, ponieważ windowsowa konkurencja do tematu podchodzi bardzo niedbale. Z ultrabookiem mającym ekran dotykowy nie mamy się co martwić, ale w przeciwnym wypadku korzystanie z touchpada Acera i Della może nam napsuć wiele krwi. Pamiętajmy jednak, że system operacyjny OS X nie jest tak uniwersalny jak Windows i wymaga wyrobienia sobie nowych nawyków. MacBook Air to także lepsza bateria, która wytrzyma nawet 9 godzin przy standardowej pracy. Dell XPS 13 i Acer S7 to „zaledwie” niecałe 7 godzin.

- Ultrabooki to produkty ciekawe i zaspakajające wiele wymagań, ale wciąż niszowe. Wśród nich szczególnie wyróżnia się Apple Macbook Air, który z tej kategorii laptopów na Allegro sprzedaje się relatywnie najlepiej. Tyle że w tym przypadku nie do końca chodzi o zaspokojenie wymagań mobilności, a bardziej o styl życia, a to już inna historia - zauważa Piotr Głowiak, szef kategorii Elektronika w Allegro.

Powiązane artykuły

Pora na nowy portfel
W sezonie świątecznym na Allegro zwykle sprzedaje się około 150 tysięcy portfeli, ale wszystko wskazuje na to, że w tym roku będzie jeszcze więcej. To uniwersalny prezent pod choinkę. Sprawdźmy, co słychać w świecie męskich portfeli.
Kupuj w sieci. Z rozwagą, bo warto
Zabawki pod choinkę czy elegancki przybornik do cygar. Torebka od Michaela Korsa lub deska snowboardowa Head Force i.Kers. Komplet tłoków do zabytkowego samochodu albo bibliofilski starodruk. Nieważne, czego szukasz - dziś w sieci kupisz wszystko. Dosłownie. Klikasz, płacisz i czekasz na kuriera. Do twoich drzwi może trafić towar z całego świata, masz oszałamiające możliwości, więc przy zakupach lepiej nie trać głowy. 
Jaki kolor ma Twój mózg?
Widzisz 20% zniżki na buty i natychmiast wchodzisz do sklepu? A może raczej robisz zdjęcie i konsultujesz z partnerem, mamą, koleżanką, kolegą?… A może robisz zakupy przez Internet, bo masz wtedy czas, aby podjąć optymalną decyzję? Co decyduje o tym, jak kupujemy?
Inteligencja w salonie – telewizor to nie wszystko
Telewizor cały czas stanowi jeden z głównych elementów wyposażenia mieszkania i nic nie wskazuje, aby miało się to zmienić. Wymieniamy starsze modele na nowsze lub dokupujemy drugi odbiornik do kuchni czy dziecięcego pokoju.