trendy
Trendy
29 stycznia 2016, 08:00

Pitti Uomo. Festiwal stylu czy targowisko próżności?

W połowie stycznia we włoskiej Florencji miała miejsce kolejna odsłona najsłynniejszych targów mody męskiej – Pitti Uomo. To tutaj kreuje się trendy, które będą obowiązywały przez kolejne sezony.

Część targowa to tylko jedno oblicze Pitti Uomo. Jest ono ważne dla modowego biznesu, ale dla postronnego obserwatora – niespecjalnie ciekawe. Jest i drugie oblicze Pitti Uomo: barwne, spektakularne, efektowne, fascynujące i… skrajnie snobistyczne. Bo Pitti Uomo przyciąga wielkie rzesze mężczyzn, dla których wyrafinowany styl, elegancja i modowe eksperymenty są wartością, której są skłonni wiele poświęcić. Przyjeżdżają tutaj, żeby zaprezentować światu swoje piękne stylizacje. Jedni są klasycznie eleganccy, inni wymyślnie prowokacyjni, jeszcze inni szokująco ekstrawaganccy. Ale wszyscy mają ubiory przemyślane i dopracowane w każdym szczególe. Nawet jeśli w tłumie dostrzeżemy kogoś na pozór ubranego niestarannie, to z całą pewnością będzie to wynikało z realizacji przez niego jakiejś przemyślanej koncepcji: nonszalancji, łamania schematów i konwencji lub nawet abnegacji.



W całym rozgardiaszu wokół hal targowych Pitti Uomo jest oczywiście wiele snobizmu i próżności, ale jest też wiele piękna i inspiracji. W zależności od punktu widzenia, mężczyzn uczestniczących w tej zabawie możemy nazwać poważnie (elegantami, dandysami lub sartorialistami), lekceważąco (fircykami, lalusiami lub galantami) albo nawet szyderczo - cudakami. Jak byśmy ich nie nazwali, to trzeba wiedzieć, że ten ich niezwykły wysyp przyciąga też rzesze obserwatorów. 



Przyjeżdżają tu tłumy fotografów, a zdjęcia z Pitti Uomo obiegają później świat i są eksponowane w modowych magazynach, portalach i blogach. Studiują je uważnie projektanci firm odzieżowych i wyciągają z nich wnioski, które zastosują w swoich projektach na kolejne sezony. Wyciągając wnioski z ostatniej edycji Pitti Uomo, można przewidywać, że wkrótce pojawi się w sklepach więcej dwurzędowych płaszczy sięgających poniżej kolan, dwurzędowych marynarek czy trzyczęściowych garniturów. A wszystko w weselszych i jaśniejszych kolorach z wzorami kraty lub pasków. Kapelusze zapewne staną się nieodzownym elementem ubioru każdego eleganckiego mężczyzny. Naprawdę warto przyjrzeć się elegantom z Florencji. Proponuję mały przegląd zdjęć, których autorką jest Małgorzata Adamska. 



Pitti Uomo trwa cztery dni. Ale nikomu z uczestników nie przyjdzie nawet do głowy, żeby pokazać się dwukrotnie w tej samej stylizacji. Byłem na targach już po raz drugi i nie zamierzałem łamać tej świętej zasady. Poniżej kilka zdjęć udowadniających, że rzeczywiście tak było.





Ubiory większości uczestników Pitti Uomo to bardzo drogie, szyte na miarę garnitury i płaszcze. Ja reprezentowałem polską markę Adam Feliks Próchnik i miałem na sobie jej produkty. W konfrontacji z ubiorami innych uczestników nie wypadły one źle. Mało tego: często czułem się lepiej ubrany od niektórych z nich. To dobrze świadczy o naszych rodzimych wyrobach. Zadałem sobie jednak pytanie, czy można się ubrać na Pitti Uomo, kupując składniki ubioru na Allegro? Poniżej kilka propozycji, które znalazłem. Konkluzja jest prosta: można nabyć składniki ubioru na Allegro i udać się na Pitti Uomo. Bez kompleksów.

Marynarka Bugatti


Spodnie męskie Pierre Cardin

Koszula marki Bytom

Półbuty Nord Meka

Krawat Knit

Poszetka Chattier


Jan Adamski - bloger specjalizujący się w modzie męskiej, pisze na janadamski.eu. Sam o sobie pisze: Jestem domatorem i rzadko udaję się gdzieś dalej. Jeśli już, to żeby popływać na windsurfingu lub pojeździć na nartach. Lubię słuchać muzyki – najchętniej odtwarzanej z płyt winylowych. Nie oglądam telewizji, ani nie słucham radia. Kontakt ze światem zapewnia mi Internet, który ma tę przewagę nad radiem i telewizją, że to ja decyduję, co czytam i oglądam.

Załączniki

Pobierz załączniki
Newsletter
Trwa generowanie pliku zip
0%