Część targowa to tylko jedno oblicze Pitti Uomo. Jest ono ważne dla modowego biznesu, ale dla postronnego obserwatora – niespecjalnie ciekawe. Jest i drugie oblicze Pitti Uomo: barwne, spektakularne, efektowne, fascynujące i… skrajnie snobistyczne. Bo Pitti Uomo przyciąga wielkie rzesze mężczyzn, dla których wyrafinowany styl, elegancja i modowe eksperymenty są wartością, której są skłonni wiele poświęcić. Przyjeżdżają tutaj, żeby zaprezentować światu swoje piękne stylizacje. Jedni są klasycznie eleganccy, inni wymyślnie prowokacyjni, jeszcze inni szokująco ekstrawaganccy. Ale wszyscy mają ubiory przemyślane i dopracowane w każdym szczególe. Nawet jeśli w tłumie dostrzeżemy kogoś na pozór ubranego niestarannie, to z całą pewnością będzie to wynikało z realizacji przez niego jakiejś przemyślanej koncepcji: nonszalancji, łamania schematów i konwencji lub nawet abnegacji.



W całym rozgardiaszu wokół hal targowych Pitti Uomo jest oczywiście wiele snobizmu i próżności, ale jest też wiele piękna i inspiracji. W zależności od punktu widzenia, mężczyzn uczestniczących w tej zabawie możemy nazwać poważnie (elegantami, dandysami lub sartorialistami), lekceważąco (fircykami, lalusiami lub galantami) albo nawet szyderczo - cudakami. Jak byśmy ich nie nazwali, to trzeba wiedzieć, że ten ich niezwykły wysyp przyciąga też rzesze obserwatorów. 



Przyjeżdżają tu tłumy fotografów, a zdjęcia z Pitti Uomo obiegają później świat i są eksponowane w modowych magazynach, portalach i blogach. Studiują je uważnie projektanci firm odzieżowych i wyciągają z nich wnioski, które zastosują w swoich projektach na kolejne sezony. Wyciągając wnioski z ostatniej edycji Pitti Uomo, można przewidywać, że wkrótce pojawi się w sklepach więcej dwurzędowych płaszczy sięgających poniżej kolan, dwurzędowych marynarek czy trzyczęściowych garniturów. A wszystko w weselszych i jaśniejszych kolorach z wzorami kraty lub pasków. Kapelusze zapewne staną się nieodzownym elementem ubioru każdego eleganckiego mężczyzny. Naprawdę warto przyjrzeć się elegantom z Florencji. Proponuję mały przegląd zdjęć, których autorką jest Małgorzata Adamska. 



Pitti Uomo trwa cztery dni. Ale nikomu z uczestników nie przyjdzie nawet do głowy, żeby pokazać się dwukrotnie w tej samej stylizacji. Byłem na targach już po raz drugi i nie zamierzałem łamać tej świętej zasady. Poniżej kilka zdjęć udowadniających, że rzeczywiście tak było.





Ubiory większości uczestników Pitti Uomo to bardzo drogie, szyte na miarę garnitury i płaszcze. Ja reprezentowałem polską markę Adam Feliks Próchnik i miałem na sobie jej produkty. W konfrontacji z ubiorami innych uczestników nie wypadły one źle. Mało tego: często czułem się lepiej ubrany od niektórych z nich. To dobrze świadczy o naszych rodzimych wyrobach. Zadałem sobie jednak pytanie, czy można się ubrać na Pitti Uomo, kupując składniki ubioru na Allegro? Poniżej kilka propozycji, które znalazłem. Konkluzja jest prosta: można nabyć składniki ubioru na Allegro i udać się na Pitti Uomo. Bez kompleksów.









Jan Adamski - bloger specjalizujący się w modzie męskiej, pisze na janadamski.eu. Sam o sobie pisze: Jestem domatorem i rzadko udaję się gdzieś dalej. Jeśli już, to żeby popływać na windsurfingu lub pojeździć na nartach. Lubię słuchać muzyki – najchętniej odtwarzanej z płyt winylowych. Nie oglądam telewizji, ani nie słucham radia. Kontakt ze światem zapewnia mi Internet, który ma tę przewagę nad radiem i telewizją, że to ja decyduję, co czytam i oglądam.

Jan Adamski

janadamski.eu

magazyn@allegro.pl

Powiązane artykuły

Nie przeminęło. Powrót lat 90.
Wydaje się, że skończyły się niedawno. Jednak swoje apogeum miały dwie dekady temu. Niepokorne brzmienia Nirvany, ale też popowe Girls & Boysbandy, kultowe seriale i w końcu moda – jedyna i niepowtarzalna. To nieodłączne atrybuty lat 90. Choć seriale odeszły do lamusa, a zespoły muzyczne się rozpadły, to moda z tych czasów powróciła z wdziękiem na współczesne wybiegi.
Malować każdy może...
...nieważne czy lepiej, czy gorzej. Nie trzeba być drugim Picassem, by odnaleźć w sobie radość z malowania. Wiedzą o tym dobrze dzieci, których do tej formy rozrywki namawiać nie trzeba. Coraz częściej rysują też dorośli, i to nie tylko ze swoimi pociechami.
Allegro i Hatalska: raport o współczesnych nomadach
Raport wydany przez hatalska.com oraz Allegro, zrealizowany przy współpracy z infuture hatalska foresight institute, to pierwsza w Polsce próba tak dogłębnego zanalizowania trendu współczesnego nomadyzmu oraz opisania rosnącej grupy ludzi, którzy porzucają wygodne życie, dom, pracę na etat i przemieszczają się z miejsca na miejsce bez zapuszczania korzeni.
Ostre koło. Lubisz jazdę bez hamulców?
Te rowery fascynują. Kuszą wyglądem, oryginalnością. To nie tyle moda, co miejska subkultura wywodząca się ze środowiska kurierów, ale zataczająca coraz szersze kręgi. Hipsterzy porzucają dla nich swoje klasyczne cruisery. Ostre koła są jednym z obiektów pożądania millennialsów, dla których rower to nie tylko środek transportu, ale też ważny element stylu życia.