sprytne zakupy
09 stycznia 2016, 09:00

Najciekawsza elektronika 2015

Miniony rok nie przyniósł branży technologicznej rewolucji na miarę pierwszego iPhone'a czy iPada, ale jest dobrym papierkiem lakmusowym tego, co czeka nas w przyszłości. Zobaczcie najciekawsze i najbardziej obiecujące gadżety 2015 roku wybrane przez ekspertów.

ZOBACZ TEŻ: Gadżety, które kupisz w 2016 roku

Najlepszy smartfon – LG Nexus 5X i Motorola Moto X Style

Piotr Głowiak z Grupy Allegro wskazał na nowego flagowca od Google jako tego, który jest najlepszym smartfonem 2015 roku. - Jest to pierwszy smartfon, który ma fabrycznie zainstalowaną najnowszą wersję systemu Android w wersji 6.0 Marshmallow. Dzięki przynależności do rodziny Nexus aktualizacje systemu pojawiają się niezwłocznie po ich opublikowaniu przez firmę Google. Nexus 5X korzysta ze wszystkich udogodnień najnowszego Androida, czyli m.in. z pełnej kontroli nad uprawnieniami przyznawanymi aplikacjom (bezpieczeństwo), trybu Doze, który zapewnia lepszą optymalizacją zużycia baterii oraz czytnika linii papilarnych, dzięki któremu uzyskujemy najwyższe bezpieczeństwo bez konieczności ustawiania skomplikowanych i trudnych do zapamiętania haseł - uważa Głowiak.



Natomiast Mateusz Nowak, redaktor prowadzący Spider’s Web, na najlepszy smartfon 2015 roku typuje zdecydowanie smartfon Motoroli – Moto X Style, „który łączy oryginalny design z ponadprzeciętną dbałością o wykonanie oraz z czystym, szybkim i niezawodnym, nowym Androidem”.



Różnice pomiędzy tymi dwoma telefonami są niewielkie, a ostateczna decyzja większości konsumentów opierać się będzie przede wszystkim na designie i rozmiarze. Nexus 5X jest nieco mniejszy i lżejszy, ale wynika to z wyświetlacza 5,2”, w porównaniu do 5,7” w przypadku Motoroli. Z drugiej strony Moto X Style może pochwalić się 3GB RAM, wejściem na zewnętrzną kartę i lepszą rozdzielczością aparatu (21 vs 12,3 Mpix), ale nie posiada czytnika linii papilarnych ani najnowszego USB Typu-C.

Najlepszy tablet – Kruger & Matz EDGE 1161 & iPad Air 2

Zdaniem Piotra Głowiaka na wyróżnienie zasługuje tu nie tyle konkretny produkt, co cała kategoria tabletów 2 w 1 opartych na systemie Windows. - Jest to kolejny krok w ewolucji tabletów, który ma podjąć próbę odwrócenia trendu spadającej sprzedaży tabletów tradycyjnych. Urządzenia te łączą małe rozmiary i uniwersalność netbooków z nowoczesnością i mobilnością tabletów. Urządzenie marki Kruger & Matz - EDGE 1161 - przypomina stylistyką tablet Microsoft Surface. Dzięki zastosowaniu tańszych, choć nadal wydajnych, komponentów, całość udało się zaoferować w cenie około 30-40% niższej od propozycji Microsoftu. Jest to idealne rozwiązanie dla każdego, kto poszukuje nowoczesnego, wydajnego i dobrze wykonanego urządzenia mobilnego, mogącego zastąpić w podróży ciężkie i mało poręczne laptopy - zauważa Głowiak.



Po drugiej stronie barykady stanął Mateusz Nowak. - Nie uznaję tabletów z Androidem i Windowsem, więc tu wybór jest prosty – liczy się tylko iPad Air 2 - podkreśla kategorycznie.



W tym wypadku wskazywanie różnic nie ma większego sensu, bowiem oba urządzenia są przeznaczone dla całkowicie innego konsumenta. Osoby oczekujące świetnie wykonanego sprzętu i lubiące prostotę oraz płynność oprogramowania Apple z pewnością wybiorą najnowszego iPada. Tablet ten nawet nie stara się zastąpić pełnoprawnego laptopa i pozostanie urządzeniem bardzo mobilnym, ze wszystkimi tego wadami oraz zaletami. Gdy jednak szukamy wielozadaniowego kombajnu, z pewnością powinniśmy postawić na urządzenia z Windowsem.

Najlepsza hybryda – Microsoft Surface Pro 4 i Surface Book

Jako, że jest nie jest to konkretny model, a raczej linia laptopów z różnymi konfiguracjami, ceny w oficjalnym sklepie wahają się od 4299 zł do aż 10 499 zł w zależności od specyfikacji technicznej. Jedni nazwą go tabletem, inni już laptopem. Prawda jest natomiast taka, że jest to pierwszy model na rynku, gdzie ta różnica naprawdę się zatarła, a dyskusja, do jakiej kategorii przydzielić Surface, jest już czysto teoretyczna. 



Zdaniem Grzegorza Marczaka, redaktora naczelnego Antyweb.pl, rok 2015 wygrał Microsoft, pokazując, że jest firmą innowacyjną i potrafiącą zaskakiwać. - Pokazali HoloLens, czyli okulary do wirtualnej rzeczywistości. Udowodnili, że pomysł na urządzenie dwa w jednym, czyli Surface, ma sens i zaprezentowali 4. generację tego urządzenia. Moim zdaniem dużym sukcesem było też wprowadzenie nowej wersji systemu operacyjnego, czyli Windows 10. Na deser natomiast zostawili Sufrace Booka oraz nowe LumieGdybym mógł wybierać sobie prezent to byłby to laptop Sufrace Book - mówi Marczak.



Najlepszy głośnik sieciowy – Sonos PLAY 5 (2 gen.)

Piotr Głowiak zapytany o najlepszy sprzęt grający, wskazał na świetnie oceniany system multiroom. - Najnowszej generacji odtwarzacz sieciowy marki Sonos, który dzięki wysokiej jakości wbudowanym głośnikom może spokojnie rywalizować z miniwieżami od czołowych producentów audio. Po podpięciu urządzenia do prądu instalujemy dedykowaną aplikację na naszym telefonie/tablecie, konfigurujemy połączenie Wi-Fi, by chwilę później móc cieszyć się bogatą gamą możliwości oferowaną przez urządzenie. Możemy słuchać zarówno naszej kolekcji plików muzycznych, radia internetowego, jak i muzyki z wielu dostępnych na rynku portali muzycznych jak Spotify, Deezer, Soundcloud, Apple Music itp. Urządzenie jest pełnoprawnym odtwarzaczem, działa więc ono niezależnie od telefonu, który pełni tu jedynie funkcję pilota sterowania - tłumaczy Głowiak.



Najlepszy powerbank – Green Cell 12000mAh

Ze względu na fakt, że większość urządzeń mobilnych należy ładować niemalże codziennie, by korzystać z nich komfortowo i bez strachu, nieodłącznym partnerem do nich staje się przenośna bateria. Tych na rynku jest całe mnóstwo, od markowych poprzez chińskie no-name’y, jednakże wybór sprowadza się w zasadzie do znalezienia jak najmniejszej i jak najpojemniejszej baterii. Obie te cechy spełnia powerbank Green Cell. Zdaniem Piotra Głowiaka, ten produkt charakteryzuje się małymi rozmiarami, dużą pojemnością i atrakcyjną ceną. Wyposażenie w baterię o pojemności powyżej 10000 mAh pozwoli na kilkudniową autonomiczność, jak również na zasilenie kilku urządzeń. 

Najlepszy dron – DJI Phantom 3 Pro

Rynek dronów w 2015 roku zapełnił się po same brzegi. W modelach można przebierać w zależności od pułapu cenowego, rozmiarów, prędkości, jakości nagrywania, stabilizacji obrazu, łatwości obsługi itp. Obecnie każdy model ma swoją rozsądną alternatywę, a konkurencja staje się z miesiąca na miesiąc coraz większa. Zdaniem Mateusza Nowaka, bez wątpienia na uwagę zasługuje DJI Phantom 3 Pro, ale prawdopodobnie tylko dlatego, że premiera drona GoPro została zaplanowana dopiero na początek 2016 roku. - Gdyby GoPro zdecydowało się na premierę jeszcze w 2015 roku, to wybór mógłby nie być już taki oczywisty - zauważa Nowak.



Najlepszy czytnik e-booków – Kindle Paperwhite 3

W przypadku czytników monopolistą jest zdecydowanie Amazon, którego poszczególne modele mogą konkurować jedynie między sobą, pozostawiając resztę daleko w tyle. Kindlowi po piętach stara się deptać firma Kobo ze swoimi modelami Aura H2O oraz Glo HD, ale w cieniu giganta ostatecznie stają niszowym wyborem.

Mateusz Nowak podziela tę opinię. Dla niego liczy się tylko Kindle. - Dowolny. Nie uznaję innych czytników e-booków, a doświadczenie nauczyło mnie, że nawet najprostszy model Kindle'a potrafi sprawiać szaloną przyjemność z czytania, co w połączeniu z niezawodnością i wspaniałą obsługą posprzedażową sprawia, że zakup Kindle'a zawsze należy do udanych - wyjaśnia.

W minionym roku otrzymaliśmy ulepszoną wersję Kindle Paperwhite, który w porównaniu do poprzedniej odsłony doczekał się ekranu HD. Nawet jeżeli nie jest to ogromna zmiana, to z pewnością jest to idealny model na pierwszą przesiadkę z papierowych książek. Należy tylko pamiętać, że wersja bez reklam jest nieco droższa.
Newsletter
Trwa generowanie pliku zip
0%