sprytne zakupy
15 grudnia 2015, 08:00

Dlaczego młodym mamom nie należy kupować rzeczy dla dzieci?

Kiedy kobieta jest w ciąży albo ma małe dziecko, wielu znajomych i członków jej rodziny popełnia jeden zasadniczy błąd – nie odróżnia potrzeb matki od potrzeb dziecka, a potrzeby te są przecież diametralnie różne. 

Większość osób zupełnie nieświadomie, chcąc sprawić przyjemność matce, wybiera coś z całego asortymentu ubranek, zabawek lub innego wyposażenia przeznaczonego dla dziecka. Tymczasem trzeba mieć świadomość, że matka i dziecko to dwie zupełnie różne osoby i nie należy ich traktować jako jedność. 

Tak jak nie kupilibyśmy dziecku kremu do twarzy, tak nie powinniśmy kupować jego matce śpioszków czy bucików dla malucha. Takie przedmioty mogą oczywiście sprawić rodzicom dużo radości. Są wyrazem pamięci i troski. Pozwalają również zaoszczędzić sporo pieniędzy, ponieważ rodzice nie muszą już sami kupować tych rzeczy. Każdy prezent tego rodzaju powinien być jednak wyraźnie przeznaczony dla dziecka, a nie dla matki. Mamie powinniśmy natomiast kupić coś z myślą tylko o niej. 



- Bardzo często dzieje się tak, że kobiety, które zostają matkami, nagle w oczach innych jakby zatracają swoją kobiecość i (nieco skrajnie) także człowieczeństwo. Przestają mieć pasje, zainteresowania, pracę zawodową, hobby, marzenia i plany, a stają się jedynie matką i opiekunką dziecka. Bywa to bardzo krzywdzące i warto pamiętać o tym, że bycie mamą absolutnie nie wyklucza tego, że każda z nas ma także swoje własne, indywidualne, kobiece potrzeby i pragnienia - przypomina Monika Kotlarek, psycholog i autorka bloga Psycholog pisze.

- Dlatego jeśli kupujemy prezent młodej mamie, warto spojrzeć na nią przede wszystkim jak na to, kim dla nas jest. Siostrą, przyjaciółką, żoną, partnerką, koleżanką z pracy. I tak ją traktować. Kupić to, co lubi, o czym marzy, co by chciała dostać. I mimo iż na początku macierzyństwa dziecko dominuje jej świat, to na kupowanie śpioszków i zabawek dla maluszka będzie mnóstwo innych okazji związanych bezpośrednio z dzieckiem. Pozwólmy kobietom czuć się jak kobiety ORAZ matki, nie jako TYLKO matki, które poza dzieckiem nie mają swojego życia, świata i marzeń – dodaje.

Co możemy zatem kupić takiej mamie? Zestaw możliwości jest naprawdę ogromny i zależy tylko od naszej wyobraźni oraz od tego, jak dobrze znamy daną osobę. O kilka pomysłów na prezenty dla młodych mam zapytaliśmy… młode mamy. Zobaczcie, co odpowiedziały. Z pewnością was to zainspiruje do świątecznych zakupów dla waszych bliskich młodych mam.

Maria Górecka, autorka bloga mamygadzety.pl

Są dwa rodzaje prezentów, które zawsze są w kategorii "moje wymarzone". Po pierwsze wszelkie karnety do SPA, czy to na godzinny masaż, czy na weekendowy wyjazd. Taki prezent jest gwarancją tego, że będę miała co najmniej kilka godzin tylko dla siebie, kiedy to inni skupią się na mnie i moich potrzebach, a ja będę mogła mieć głowę wolną od wszystkiego, co muszę zrobić. Po drugie gry planszowe, które uwielbiam, bo są świetną rozrywką na rodzicielskie wieczory, kiedy chciałoby się zrobić coś fajnego, ale nie można, bo nie ma niani.

Stella Gonet, autorka bloga Pół człowiek, pół matka

Pół metra wzrostu i nieco ponad 3 kilogramy wierzgającej masy. Najmniejszy, najbardziej kochany dyktator świata – dziecko. To ono decyduje, kiedy i w co się ubierasz, jak długo śpisz, co jesz, z kim się spotykasz, a nawet… jakie prezenty dostajesz. Dość tego! Jeśli twoja siostra/przyjaciółka/sąsiadka niedawno została matką, przypomnij jej, że gdzieś tam pod grubą warstwą macierzyńskiej miłości i plam z gotowanej marchewki ciągle jest SOBĄ – kobietą, która uwielbia kolekcjonować kubki, czytać stare książki i tańczyć w niebotycznych szpilkach. Podaruj jej coś TYLKO DLA NIEJ. Oczywiście jeżeli nie możesz sprezentować jej wolnego wieczoru, 10 godzin snu i płaskiego brzucha!

Anna Kowalczyk, autorka bloga boskamatka.pl

Cóż, w moim wypadku są to przede wszystkim książki. Po pierwsze "Unfinished Business: Women Men Work Family" Anne-Marie Slaughter. Na razie tylko w wersji oryginalnej (oby jak najszybciej wyszła po polsku!). Rewelacyjna i rewolucyjna książka, która już zmienia myślenie o łączeniu rodzicielstwa z pracą w USA, a może zmieni też na całym świecie. Była główna planistka w Departamencie Stanu Hillary Clinton przekonuje, że można "zjeść ciastko i mieć ciastko", tylko może niekoniecznie w tym samym momencie. Po drugie "Memy i graffy. Dżender, kasa i seks" Agnieszki Graff i Marty Frej. Najfajniejsza polska feministka i najfajniejsza polska rysowniczka gadają o problemach polskich kobiet, w tym polskich matek. A do tego boskie memy Marty Frej wszystkie w jednym miejscu. Mikołaju, pretty pliz.

Malwina Nowak-Luty, prowadzi e-sklep z polską odzieżą dla kobiet

Co roku marzę o tym, by dostać kolejne książki kucharskie. Dla mnie gotowanie to możliwość zamknięcia się w kuchni, czyli wyjątkowy czas tylko dla mnie. Gotując, skupiam się na tym w stu procentach. W tym roku moimi numerem jeden jest najnowsza książka Nigelli Lawson, której pomysły na jedzenie są nie tylko smaczne i sycące, ale i nie zajmują masy czasu, którego każdej młodej mamie zawsze brakuje. Ciepła kawa czy herbata w ciągu zabieganego dnia to często marzenie ściętej głowy. Dlatego z praktycznych prezentów chciałabym dostać najlepszej klasy kubek termiczny.



fot. Flickr/Phil Roeder/CC BY 2.0/Jason Devaun/CC BY-ND 2.0
Newsletter
Trwa generowanie pliku zip
0%