Niektórzy choć nie skończyli jeszcze podstawówki, obsługę komputera mają w jednym palcu. Teraz czas na kolejne wyzwanie... programowanie. Wszyscy wiemy, że świat idzie do przodu, a znajomość mechanizmów nim rządzących jest niezbędna w życiu. Nie ma już chyba dziś firmy, która nie korzystałaby w swojej działalności z dobrodziejstw nowych technologii. Strony www, reklamy, aplikacje na smartfony, gry komputerowe, sklepy internetowe, oprogramowanie wspierające produkcję przemysłową, czy zarządzanie magazynami to wirtualna codzienność. Każda z nich kryje w sobie kod komputerowy, czyli oprogramowanie. Niewiele osób to sobie uświadamia a jeszcze mniej wie jak powstaje i jak działa. Podopieczni Coder Dojo uczą się, jak poradzić sobie w tej nowej rzeczywistości.



Początki nie były łatwe
 
Zaczynali od fascynacji komputerem i grami, teraz sami próbują swoich sił w programowaniu. Poznańskie Coder Dojo powstało z inicjatywy Sławka Nowaka, który szukał organizacji, przez którą będzie mógł zorganizować urodziny dla syna. - Zrobiliśmy mu kiedyś urodziny w takiej firmie, która zajmuje się Lego Windu. Kosztowało to mnóstwo pieniędzy, ale było bardzo słabe. Dzieciaki wynudziły się straszliwie, gdyby nie fakt, że były między sobą. Wtedy zacząłem szukać czegoś fajnego, gdzie syn mógłby nauczyć się programować, gdzie mógłbym przekazać mu swoją wiedzę – komentuje Sławek Nowak z Coder Dojo w Poznaniu. Tak trafił na organizację Kamila Sijko, która swoją działalność rozpoczęła w Zambrowie i Białymstoku. Dziś rozwija się w kolejnych miastach.

Początki nie były łatwe. Liczba uczestników wahała się między 6 a 10. Dzisiaj jest ich znacznie więcej, czasem przychodzi nawet 40. W tym aż jedna trzecia to dziewczyny. Na pierwszych urodzinach Coder Dojo na najmłodszych czekało wiele atrakcji, m.in. google cardboard, oculus rift, jednak prawdziwym hitem okazał się stary Pegasus i gra Super Mario. Ponadto na wszystkich łakomczuchów czekały pączki i urodzinowy tort.

Kodowanie dla każdego

Forma nauki jest zupełnie dowolna, jednak mentorzy zaznaczają, że odcinają się od szkolnej formuły. Przyznają, że w sobotę dzieciaki potrzebują odpoczynku i nauki przez zabawę. Na początku dzieci poznają podstawy działania Scratcha, później przechodzą do programowania w Pythonie. Ci, którzy nie są zainteresowani programowaniem, mogą tworzyć grafiki 3D.

Minimalny wiek praktycznie nie istnieje, wystarczy, aby dzieci rozumiały podstawy matematyki. - Chociaż wystarczy, aby dziecko przynajmniej potrafiło się komunikować. Wieku maksymalnego chyba nie ma, bo później sam bardzo często siedzę wieczorami i robię to samo, co dzieci podczas zajęć, bo bardzo mi się to podoba - przyznaje Marcin Mazurek z IT Allegro. Rodzice zgodnie przyznają, że inicjatywa jest świetna. Z kolei dzieci na pytanie, co jest najtrudniejsze, odpowiadają, że nie programowanie, ale wstawanie na 10 rano sprawia im najwięcej kłopotu.
 
Zajęcia prowadzone przez Coder Dojo przy wsparciu allegro.tech są bezpłatne i odbywają się w każdą sobotę o godzinie 10:00 w poznańskiej siedzibie Allegro, w Pixelu przy Grunwaldzkiej 182.

Powiązane artykuły