sprytne zakupy
27 listopada 2015, 14:12

Black Friday na co dzień

Piątek po amerykańskim Święcie Dziękczynienia uznawany jest za początek świątecznego sezonu zakupowego i jest dniem superwyprzedaży. Został okrzyknięty Czarnym Piątkiem [ang. Black Friday]. Razem z sobotą poprzedzającą Wigilię stanowią najbardziej dochodowe dla sprzedawców dni w roku. Czy trzeba jednak czekać cały rok, żeby złowić najlepszą okazję?

Sprawny zabieg marketingowy

Na początku nazwa Black Friday, w odniesieniu do piątku po Święcie Dziękczynienia, w miała negatywną konotację. Odnosiła się do masowej nieobecności pracowników "z powodu choroby" lub miała zniechęcać do tłumnego odwiedzania sklepów, co powodowało wzmożony ruch i chaos komunikacyjny oraz wzrost aktywności kieszonkowców i złodziei sklepowych. Przez wiele lat właściciele sieci handlowych i sprzedawcy próbowali zwalczyć stygmatyzującą nazwę. Proponowali różne pozytywne określenia, jak np. Big Friday. Jednak oryginalna nazwa zbyt mocno się zakorzeniła. 

W związku z tym w latach 80. postanowiono ją oswoić i zaproponowano nowe, przyjaźniejsze dla przedsiębiorców wyjaśnienie. Jako etymologię zwrotu zaczęto proponować fakt, iż jest to dzień, w którym większość handlarzy wreszcie zaczyna liczyć zyski w miejsce dotychczasowych strat. W księgowości straty wpisywano czerwonym tuszem, a zysk czarnym. Negatywny przymiotnik zyskał więc pozytywny wydźwięk. Piątek po Święcie Dziękczynienia okrzyknięto dniem, od którego można już używać wyłącznie czarnego tuszu.

Czy trzeba wychodzić z domu?

Żeby zmaksymalizować zysk handlowcy w USA sukcesywnie przesuwają i wydłużają godziny otwarcia sklepów. Przez wiele lat były one otwierane o godzinie 6 rano, a w ostatnich latach o 5 lub nawet 4. W związku z tym częstym widokiem są kolejki klientów, którzy przed drzwiami ustawiają się już w czwartkowy wieczór. Wraz z otwarciem sklepów zaczyna się wyścig do półek z pożądanymi produktami. Dochodzi do przepychanek i bójek. Obrazy te doskonale znamy z głośnych akcji wyprzedażowych organizowanych przez polskie dyskonty czy też relacji z wprowadzenia unikalnych kolekcji do sprzedaży. 

Czy warto więc uczestniczyć w tym wyścigu? Warto, ale niekoniecznie trzeba. Większość oferowanych przecen dostępnych jest także online, i to nie tylko w ten dzień. W zeszłym roku 40 proc. transakcji z okazji Black Friday w USA dokonano internetowo, a akcje rabatowe trwały kilka dni.

Jak sprawić, żeby Black Friday trwał cały rok

Wraz ze wzrostem popularności zakupów online i aplikacji mobilnych nie musimy uczestniczyć w trwającej czasem jedynie kilka godzin rywalizacji o najlepsze ceny. Większość sklepów akcje wyprzedażowe organizuje kilka razy w roku. Co zatem zrobić, żeby nie przegapić atrakcyjnej oferty rabatowej o wysokości 30 proc. lub większej? Po pierwsze warto zamówić newslettery interesujących nas sklepów i sprzedawców - wtedy regularnie będziemy informowani o aktualnych rabatach.

Kopalnią okazji jest Allegro. Najlepszym miejscem do śledzenia superofert jest Strefa Okazji. Tutaj Black Friday jest codziennie. Warto też obserwować zaufanych sprzedawców oraz najbardziej interesujące nas oferty. Allegro pozwala na śledzenie ofert w formule RSS, znanej np. z prasy internetowej. Stały monitoring i cierpliwość bowiem to podstawa sprytnych i oszczędnych zakupów. 

Dla miłośników nowych technologii

Elektronika to jedna z najpopularniejszych kategorii "czarnopiątkowych". Tej grupie najłatwiej znaleźć atrakcyjne oferty. Mnogość produktów oraz wyścig producentów przejawiający się w nieustannym wprowadzaniu nowych serii na rynek powoduje, że możemy liczyć na znaczne przeceny niezależnie od sezonu. W ostatnich dniach pojawiło się kilka ciekawych ogłoszeń dotyczących laptopów Della. Latitude E5440, możemy nabyć prawie o połowę taniej niż w jednej z popularnych sieci oferujących sprzęt komputerowy. Oszczędzając 1800 zł, otrzymujemy sprzęt z procesorem i5 4 generacji, 4GB RAM i 500 GB pojemności dyskowej. Co dla wielu może być niezwykle istotne - komputer wyposażony jest w system 64-bitowy Windows 7 Professional. Tym, co czyni ofertę jeszcze ciekawszą, jest możliwość rozbudowy sprzętu, za dodatkową opłatą, o większy dysk SSD albo dodatkową pamięć RAM. 



Będących bezustannie w ruchu powinien z kolei zainteresować tablet Prestigio MultiPad 7.0 Ultra Duo. Zgrabny sprzęt w równie lekkiej cenie, dodatkowo obniżonej z 299 zł na 199 zł. Plus w zestawie otrzymamy futerał dedykowany naszemu nowemu nabytkowi. 



Dla graczy

Na brak interesujących ofert nie mogą również narzekać fani gier komputerowych oraz właściciele konsol. W ostatnich dniach pojawiło się kilka ciekawych szczególnie dla tych ostatnich. Miłośników klimatów postapokaliptycznych z pewnością ucieszy wiadomość o możliwości nabycia drugiej odsłony gry Borderlands na PS3 za połowę ceny.

Właściciele najnowszej generacji Playstation mogą z kolei wybiec na wirtualną murawę w kolejnej odsłonie słynnej serii Pro Evolution Soccer 2015 za jedyne 49 zł, czyli 1/4 ceny proponowanej w punktach stacjonarnych.



To jednak nie koniec dobrych wiadomości dla posiadaczy PS4. Dzięki kolekcji serii Uncharted, wraz z potomkiem sławnego podróżnika i korsarza Sir Francisa Drake'a, będzie można dotrzeć do legendarnego El Dorado, przejść Himalaje i podziwiać Atlantydę Piasków. Dostęp do przygód Nathana Drake'a zyskamy za cenę 183 zł, czyli o 30 proc. niższą od oferowanej przez elektromarkety.

Dla najmłodszych

Ponieważ Black Friday inauguruje okres zakupów świątecznych, warto więc zacząć myśleć już o prezentach. Również w tym przypadku możemy bez większych problemów znaleźć ciekawe propozycje w atrakcyjnych cenach. Miłośników zabawek w starym stylu powinna szczególnie zainteresować Drewniana Kolej Kanadyjska. Jest to 30-elementowy zestaw składający się z pociągu z dwoma wagonami, 16 drewnianych elementów do budowy toru oraz dwóch elementów tworzących wiadukt. Całość uzupełniają ludziki, budynki, drzewa i samochód. Kupując go za pośrednictwem Allegro, zaoszczędzimy 36 zł, co stanowi 30 proc. ceny.



Dobrym pomysłem na prezent może być również gra logiczna Equilibrio, dostępna za 59 zł, czyli 60 proc. ceny proponowanej gdzie indziej. Używając odpowiednich klocków, mamy do wykonania 60 zadań podzielonych na 6 stopni trudności. Większość z nich opiera się na umiejętnym ułożeniu poszczególnych elementów, aby zapewnić im stabilność, co przyniesie wiele godzin doskonałej zabawy.

fot. Flickr/Polycart/CC BY 2.0

Newsletter
Trwa generowanie pliku zip
0%