Czym są gry bez prądu? Rzecz jasna to wszystkie te produkcje, do zabawy którymi nie potrzeba dodatkowego urządzenia. To gry, których geneza sięga czasów poprzedzających pojawienie się elektronicznej rozrywki – planszówki, karcianki, bitewniaki oraz narracyjne gry fabularne.

Karcianki

W 1995 roku, w czasach popularności przełomowej gry karcianej "Magic: The Gathering", pojawiła się produkcja, której wielu fanów do dziś pozostało wiernych, czyli "The Star Wars CCG". Niemniej współcześni gracze powinni raczej sięgnąć po "Star Wars: Imperium vs. Rebelia". Twórcy tej karcianki dosłownie oddali nam w ręce losy galaktyki. Oto bowiem kontrolujemy statki i agentów biorących udział w Galaktycznej Wojnie Domowej. Możemy rekrutować bohaterów znanych z filmów (Luke Skywalker, Leia czy Darth Vader), musimy zaś dobrze planować strategię i przechytrzyć przeciwnika w kluczowych momentach konfliktu. Zasady tej karcianki są proste, ale ma ona zaskakującą głębię, choć niektórzy narzekają na zbytnią losowość.



Drugim godnym uwagi produktem jest "Star Wars: The Card Game" zaliczana do gatunku living card games (LCG), w którym twórcy nacisk kładą nie na zbieractwo, lecz na przyjemność kreowania najciekawszych i najpotężniejszych talii z posiadanych kart. Gatunek „żywa gra karciana” oznacza, iż wydawca cały czas swój tytuł rozwija, pozwalając graczom jeszcze bardziej wsiąknąć w rozgrywkę za nieduże pieniądze w porównaniu z kolekcjonerskimi karciankami. Sama zaś gra rzecz jasna skupia się na walce o galaktykę. Jeden z graczy staje po stronie Luke’a Skywalkera, Hana Solo, księżniczki Lei Organy, Obi-Wana Kenobiego i rzuca wyzwanie Galaktycznemu Imperium. Drugi zaś cieszy się złą stroną mocy, pragnie zmiażdżyć rebelię i zabić ostatnich Jedi, a na swych usługach ma Dartha Vadera czy Imperatora Palpatine’a.



TRPG

Tabletop role-playing games (TRPG lub po prostu RPG) to po polsku narracyjne gry fabularne, czyli zabawa we wspólne kreowanie opowieści przy stole. Gracze wcielają się w głównych bohaterów, a jeden z nich – zwany Mistrzem Gry – przedstawia akcję i odgrywa postaci drugoplanowe. Już w 1987 roku na rynku pojawił się pierwszy RPG ze świata Gwiezdnych Wojen, dziś już niemal zapomniane "Star Wars Roleplaying Game". W 2000 roku pod tym samym tytułem ukazała się narracyjna gra fabularna z zupełnie inną mechaniką, od zupełnie innego wydawcy. A od 2012 roku możemy zaś przenieść się do bardzo odległej galaktyki za sprawą aż trzech różnych gier:
"Star Wars: Edge of the Empire" powala wcielić się w przemytników, łowców nagród i tym podobnych osobników, "Star Wars: Age of Rebellion" przeznaczona jest dla rebeliantów i osób walczących ze złym Galaktycznym Imperium, a "Star Wars: Force and Destiny" umożliwia zagranie ostatnimi ocalałymi Rycerzami Jedi.



Znawcy narracyjnych gier fabularnych docenili nowatorską, szybką mechanikę tych RPGów wykorzystujących nietypową kostkę. Miłośnicy sagi zaś ucieszyli się z czasu i miejsca akcji. Albowiem twórcy skupili się na czasach przedstawionych w oryginalnej filmowej trylogii. "Edge of the Empire" rozgrywa się nieco po wybuchu Gwiazdy Śmierci w odległych zakątkach galaktyki. "Force and Destiny" to ten sam przedział czasowy, ale tu gracze mają okazję poznać losy ocalałych Jedi, którzy ujawniają się po śmierci Obi-Wana. Akcja "Age of Rebellion" toczy się mniej więcej wówczas, co "Imperium kontratakuje" i skupia na walce Rebeliantów z Imperium.

Figurkowe i bitewne

Tego typu gry dla dwu i więcej osób, rozgrywane są przy użyciu figurek, kostek i znaczników – zwykle bez specjalnej planszy, na najzwyklejszym stole lub podłodze. W tym obszarze polecić warto dwie produkcje: "X-wing: Gra Figurkowa" oraz "Star Wars: Armada".



Pierwsza z wymienionych to szybka taktyczna gra, dzięki której kierujemy myśliwcami Rebelii lub Imperium. Gracze wybierają pilotów, wyposażają statki w specjalną broń oraz usprawnienia. A potem ruszają w otchłań kosmosu… 

Natomiast "Star Wars: Armada" to gra bardziej złożona, w której ścierają się całe floty, a której akcja toczy się oczywiście podczas galaktycznej wojny domowej. W tym wypadku mamy okazję sterować niszczycielami gwiezdnymi, korwetami, fregatami czy całymi eskadrami X-wingów. W obu wypadkach poza zestawami podstawowymi obejmującymi wszystko, co potrzeba do zabawy, możemy zaopatrzyć się także w dodatki, czyli choćby konkretne jednostki czy całe eskadry.



Planszówki

W świecie gier planszowych Gwiezdnych Wojen jest silne mocą jasnej strony. Aż trudno w morzu możliwości wskazać najciekawszą produkcję. Jest jednak tytuł, która wyłania się na pierwszy plan. To strategiczno-przygodowa, wykorzystująca figurki gra "Star Wars: Imperium Atakuje" dla od 2 do 5 osób, dzięki której będziecie mogli powrócić do wydarzeń rozgrywających się po zniszczeniu Gwiazdy Śmierci i odwiedzić dżungle Yavina IV czy pustkowia Tatooine. Gra oferuje dwa typy gry: kampanię oraz potyczki. W pierwszym bierzemy udział w emocjonujących misjach (jest ich ponad 30!) składających się na kampanię. Tu jeden z graczy dowodzi siłami Imperium, a pozostali kierują bohaterami Rebelii. W trybie potyczki gracze tworzą oddziały uderzeniowe i walczą o kluczowe cele w taktycznych starciach. A to i tak tylko drobny zarys tego, co produkt oferuje…



Jeszcze dawniej temu…

Na przestrzeni lat ukazało się mnóstwo gwiezdnowojnennych gier, po które warto sięgnąć, choć trudno natrafić na nieużywane egzemplarze. Warto jednakże przeszukać sieć i zdobyć jeden z poniższych tytułów.
Karciano-figurkowa gra oparta na epizodzie I pod tytułem "Clash of the Lightsabers", skupiająca się na pojedynku Qui-Gon Jinna z Darthem Maulem.



Gra bitewna "The Queen’s Gambit" opowiadająca o czterech bitwach z "Mrocznego widma" (walce Gungan z droidami czy kosmicznej bitwie, w której Anakin zniszczył okręt kontrolujący droidy) i tocząca się na różnych planszach przy wykorzystaniu 155 figurek.

Figurkowa gra wykorzystująca karty pod tytułem "Epic Duels", w której starcia toczą znani bohaterowie sagi. Z każdą postacią związana jest specjalna talia kart służąca do ataku czy obrony i obejmująca moce specjalne. Gra oferuje różne tryby rozgrywki, w tym pojedynki jeden na jednego oraz walki drużynowe.

Jakich tytułów w niniejszym przeglądzie nie znaleźliście? Oczywiście klonów i przeróbek, takich jak choćby "Monopoly Star Wars" czy "Angry Birds Star Wars Jenga Hoth". Choć to produkcje w wielu wypadkach ciekawe, nie wnoszą one do świata gier bez prądu nazbyt świeżego powiewu. A jak widzieliście, są tytuły, po które warto sięgnąć nie tylko z tej racji, że świetnie odtwarzają klimat gwiezdnych wojen.

fot. Flickr/JD Hancock/CC BY 2.0/WikiCommons/Th1rt3en/Chunky Rice/CC BY-SA 3.0 

Tomek Kreczmar

nerdica.pl

magazyn@allegro.pl

Powiązane artykuły

Święta pachną piernikami
Korzenny aromat unoszący się w całym domu, bursztynowy miód i tysiące pomysłów na dekoracje. Nadchodzi Boże Narodzenie, a więc pieczemy pierniki!
Niebezpieczne kobiety popkultury
Najnowszy film Patryka Vegi „Pitbull. Niebezpieczne kobiety” w ciągu 4 pierwszych dni wyświetlania obejrzało 835 000 widzów! Jednym z powodów tego sukcesu może być fakt, że reżyser tym razem postawił na kobiety. A te, szczególnie jeśli cieszą się złą sławą, przyciągają uwagę widzów jak magnes. Nawet przez kilkaset lat. Przedstawiamy sylwetki 9 kobiet, którym bycie „niebezpiecznymi” zapewniło nieśmiertelność. 
Wirtualni piłkarze – realne emocje
Piłka nożna to najpopularniejszy sport na świecie. Mistrzostwa świata, rozgrywki klubowe, liga mistrzów. Messi, Ronaldo czy Lewandowski. Camp Nou, Maracanã czy nasz Narodowy. Gwiazdy, stadiony, drużyny, wielkie pieniądze i jeszcze większe emocje. Czy da się je odtworzyć w domowym zaciszu?
Dużo światła jesienią! 
Budzisz się – ciemno. Wychodzisz do pracy – ciemno. Wracasz z pracy – znowu ciemno. A krótkie godziny jesiennego dnia spędzasz na ogół w zamkniętym pomieszczeniu. Światło to niezawodny antydepresant. Nie poddawaj się więc jesiennej melancholii i oświetl sobie drogę do dobrego humoru.