Zaczęło się od syna...

– Wszystko zaczęło się od mojego... syna. W wieku trzech lat zaczął zbierać kapsle, które leżały na ulicy. Idąc do i z przedszkola, razem zbieraliśmy kapsle. Po jakimś czasie postanowiłem sprawdzić, kto się tym zajmuje i czy jest to popularne. Okazało się, że jest spora grupa osób, które zbierają kapsle. Sprawdziłem w wyszukiwarce internetowej i „wyskoczyło” mi Allegro. Nawet kupiłem synowi zestaw kapsli na Dzień Dziecka właśnie na Allegro. Jemu to przeszło, ale mnie zainteresowanie pozostało. Zbieram od sześciu lat, ale tylko kapsle polskie, za to nie tylko od piwa. Moja kolekcja liczy obecnie około pięciu tysięcy sztuk, przy czym każdy kapsel jest inny. Najcenniejszy kosztował tylko 35 złotych, ale jego wartość sentymentalna jest ogromna. Pochodzi z okresu przedwojennego z browaru Kobylepole, które obecnie znajduje się w granicach Poznania. Są jednak tacy, którzy potrafią wydać kilka tysięcy za jeden kapsel – wyjaśnia w rozmowie z _magazynem.Allegro kolekcjoner Zbigniew Grzelak.
Pan Zbigniew z racji swojego zainteresowania lotnictwem zbiera również kapsle o tej tematyce. W Polsce kilkanaście takich kapsli wydał olsztyński browar Kormoran.

– Oczywiście posiadam je wszystkie. W tym przypadku zrobiłem też wyjątek i zbieram również zagraniczne. Mam już kilkadziesiąt sztuk. To jednak było wciąż dla mnie za mało, dlatego postanowiłem zbierać również etykiety (obecnie mam ich około 170) i podstawki (50 szt.) o tematyce lotniczej. Zbieram również etykiety od piw, które wypiłem, ale jest ich niewiele – podkreśla w rozmowie z _magazynem.Allegro Zbigniew Grzelak.


Jak podkreśla kolekcjoner, w tej chwili na Allegro rekordowo drogich kapsli nie ma, ale można je obejrzeć na stronie www.pokazywarka.plNa Allegro w każdej chwili może pojawić się jakaś ciekawa oferta – warto być czujnym.


W poszukiwaniu smaków

Z kolei kolekcja następnego kolekcjonera kapsli rozpoczęła się w momencie, kiedy zaczął szukać nowych piwnych smaków.

– Kilka lat temu stwierdziłem, że nie smakuje mi polskie koncernowe piwo i chyba czas poszukać czegoś nowego. Zacząłem degustować piwa regionalne i zagraniczne. Pewnego dnia zobaczyłem nietypowy kapsel na jednym z piw. Trochę się zdziwiłem, ale później zapomniałem o sprawie. Po pewnym czasie znowu zauważyłem ten sam kapsel. Zacząłem zastanawiać się, skąd biorą się takie kapsle na piwie. Poszperałem trochę w Internecie i okazało się, że wiele browarów emituje specjalne edycje kapsli, np. świąteczne, z różnych okazji czy po prostu w ramach promocji. Dowiedziałem się, że zdarza się również, iż browary wypuszczają na rynek kapsle ręcznie malowane, których cena znacząco przewyższa wartość samego piwa. I w tym momencie zacząłem się tak naprawdę interesować birofilistyką – opowiada _magazynowi.Allegro kolekcjoner Paweł Kossakowski. Obecnie posiada około dwustu kapsli. Jak podkreśla, nie udało mu się kupić perełek o dużej wartości, ale najdroższa ze względów sentymentalnych jest seria, która przedstawia uśmiechnięte buźki.


– Na razie nie szukałem kapsli na Allegro, ale może kiedyś. Generalnie birofilistyka to świetne hobby i podwójna zabawa. Oprócz zbierania kapsli zawsze mogę się napić ciekawego piwa. A do tego dochodzi sama przyjemność wyszukiwania i zastanawiania się, co ciekawego znajdę na sklepowej półce, o czym przeciętny człowiek nie ma pojęcia. Może kiedyś znajdę w sklepie butelkę z kapslem, który może być wart kilkaset złotych, a zapłacę za niego kilka złotych. I wtedy może wystawię go na Allegro – uśmiecha się Paweł Kossakowski.

Bo inni też zbierają

Powody do rozpoczęcia swojej kapslowej przygody bywają różne, czasami zaczyna się od zazdrości.

– Nie jestem miłośniczką piwa, ale kiedyś jeden kolega pokazał mi swoją kolekcję, która bardzo mi się spodobała. Pomyślałam, że też chciałabym mieć taką. Z racji tego, że nie piję zbyt dużo piwa, zajrzałam na Allegro i bardzo spodobało mi się, że można kupować zestawy kapsli. Kupuję przeważnie komplety zagraniczne, bo trudniej byłoby mi zdobyć je samodzielnie. Czasami zdarza się, że wśród takiego zbioru jest kilka, które nie przedstawiają dla mnie żadnej wartości. Generalnie i tak się opłaca kupować w ten sposób. Na razie tylko kolekcjonuję, ale może z czasem wystawię swoją ofertę. Zresztą nie robię tego dla pieniędzy, ale dlatego, że sprawia mi to wiele radości. Poza tym spędzamy ze wspominanym kolegą długie godziny na omawianiu swoich zbiorów i wymianie. Interesuję się także historią browarów, z których mam kapsle. Zbieram też tzw. wafle, czyli podkładki pod piwo, ale to już okazyjnie – wyjaśnia w rozmowie z _magazynem.Allegro kolekcjonerka Anna Kowalska.


 
Nie tylko kapsle

Birofilistyka nie polega tylko na zbieraniu kapsli czy podstawek. Niektórzy swoje zbiory zaczynają od... butelek.

– Kiedyś zbierałem butelki, ale moja dziewczyna stwierdziła, że jest tego za dużo. Zacząłem więc zbierać etykiety i urosła z tego niezła kolekcja – stwierdza Piotr Dziubiński.
 
Początki birofilistyki sięgają XIX wieku, kiedy to właściciele browarów zbierali gadżety, aby tym sposobem przyjrzeć się działaniom konkurencji. Z kolei w latach XX. prywatni briofile zaczęli spotykać się na giełdach kolekcjonerskich. Teraz wielu osobom wystarczy Allegro. Tam znajdziemy wszystko, co jest związane z birofilistyką, a więc: kapsle, etykiety, podstawki, butelki, puszki, kufle, pokale i otwieracze do butelek.

Kolekcjonerom kapsli przydadzą się też albumy na kapsle, kuferki, w którym można przechowywać swoje kolekcje. Znajdzie się też coś dla zbieraczy podkładek – gustowne albumy. Briofile twierdzą, że najlepiej skupić się na jednej dziedzinie, tak aby jak najdokładniej zgłębić temat. A ty allegrowiczu jak zaczniesz swoją kolekcję?

Fot. Zbigniew Grzelak, Anna Krzesińska

Anna Krzesińska

magazyn@allegro.pl

Powiązane artykuły

Koenig-Specials. Wyjątkowy smak tuningu lat 80.
Lata 80. to czas, w którym pojęcie przepychu w motoryzacji było czymś nieznanym. To, czego nie odważyli się zaproponować producenci, wyjeżdżało z pracowni firm tuningowych. Firmy takie jak ABC Exclusive, AMG, Arden, Carat by Duchatelet, Gemballa, Koenig-Specials, Lorinser, Rinspeed, Sbarro, Strosek czy Treser proponowały daleko idące modyfikacje, czyniące samochody prawdziwymi dziełami sztuki, często zwielokrotniające cenę wyjściowych modeli. Poznajcie bliżej historię jednej z nich.
Święta pachną piernikami
Korzenny aromat unoszący się w całym domu, bursztynowy miód i tysiące pomysłów na dekoracje. Nadchodzi Boże Narodzenie, a więc pieczemy pierniki!
Niebezpieczne kobiety popkultury
Najnowszy film Patryka Vegi „Pitbull. Niebezpieczne kobiety” w ciągu 4 pierwszych dni wyświetlania obejrzało 835 000 widzów! Jednym z powodów tego sukcesu może być fakt, że reżyser tym razem postawił na kobiety. A te, szczególnie jeśli cieszą się złą sławą, przyciągają uwagę widzów jak magnes. Nawet przez kilkaset lat. Przedstawiamy sylwetki 9 kobiet, którym bycie „niebezpiecznymi” zapewniło nieśmiertelność. 
Wirtualni piłkarze – realne emocje
Piłka nożna to najpopularniejszy sport na świecie. Mistrzostwa świata, rozgrywki klubowe, liga mistrzów. Messi, Ronaldo czy Lewandowski. Camp Nou, Maracanã czy nasz Narodowy. Gwiazdy, stadiony, drużyny, wielkie pieniądze i jeszcze większe emocje. Czy da się je odtworzyć w domowym zaciszu?