W niecodziennej integracji nie zniechęciły nawet deszcz i zimno. Pracownicy Allegro, aby wziąć w niej udział, przyjechali nawet z Torunia i Warszawy. Listopadowy poranek ochotnicy rozpoczęli zaopatrzeni w puszki farby i pędzle. Skąd taki pomysł? - Do naszego działu przyszło kilka nowych osób i chcieliśmy się zintegrować. Ale bardziej oryginalnie niż na klasycznym wieczornym piwie. Jednocześnie chcieliśmy zrobić też coś pożytecznego dla innych. Myśleliśmy o domu dziecka, ale jest nas prawie 100 osób. To za duża grupa na remontowanie budynku, stąd wybór ogrodu zoologicznego – tłumaczy Ewa Gowin z Allegro, organizatorka spotkania. 


Zanim rozpoczęło się malowanie, uczestnicy wylosowali swoje odcinki pracy. A także przeszli szybki kurs bezpieczeństwa:  - Tam, gdzie będziecie malować, macie do czynienia z niebezpiecznymi zwierzętami. Nosorożce są zamknięte w stajni, ale bizony i żubry są na bocznym wybiegu. Nie wolno wam nawet zbliżać się do ogrodzenia. To są naprawdę niebezpieczne zwierzęta. Pamiętajcie o tym! – ostrzegała Marta Grześkowiak z poznańskiego zoo. 

Praca przebiegała w doskonałych humorach: - Nigdy wcześniej nic nie malowałem. Więc jak na pierwszy raz, ogrodzenie wybiegu dla żubrów to jest coś! A tak serio, nie pamiętam lepszej integracji. Gratulacje dla Ewy za pomysł! – ocenił jeden z uczestników.  

- Nikogo nie trzeba było szczególnie namawiać, przez kilka dni zgłosiło się prawie 100 osób. Kiedy kilka się rozchorowało, na ich miejsce natychmiast zgłosili się następni ochotnicy. Wszyscy są tutaj, bo chcą – zaznaczała Ewa Gowin.

Nim minęły trzy godziny pracy, ogrodzenia zwierząt były odnowione. Niektórzy nawet odczuwali lekki niedosyt, że brakuje farby i nie można jeszcze trochę popracować. Na zakończenie pracy było ognisko z pieczonymi kiełbaskami.  

- Dla naszego zoo, które ma 117 ha, takie inicjatywy mają olbrzymią wartość. Tak dużą, jak duży jest ten teren. Mamy tutaj ogromne ilości ogrodzeń do malowania i to jest praca non-stop. Jesteśmy niezwykle wdzięczni Allegro i zadowoleni z tego, że przyszła tak duża grupa. Bo dzięki temu udało się odmalować te trzy ogrodzenia, które nie należą do najmniejszych – powiedziała Marta Grześkowiak z ogrodu zoologicznego w Poznaniu.

Redakcja

Magazyn Allegro

magazyn@allegro.pl

Powiązane artykuły