na luzie
07 listopada 2015, 09:00

Rakieta z autografem Radwańskiej - możesz ją mieć!

Jeszcze nie opadły emocje po wygranym przez Agnieszkę Radwańską turnieju WTA Finals w Singapurze. Tymczasem na Allegro mamy ciekawą ofertę, prawdziwą gratkę dla miłośników gry Isi – rakietę z autografem zdobytym podczas innego zwycięskiego turnieju - Korea Open 2013 w Seulu.

– Zawodowo latam z turnieju na turniej i stąd taka pamiątka. Byłem gościem na draw ceremony Korea Open 2013 jako IT Support. Przy wejściu losowaliśmy numerki, które podczas ceremonii losowali również zawodnicy. Miałem szczęście, bo pani Radwańska wylosowała mój numer. Zdjęcie zrobione na scenie przez koreańskiego fotografa (ja w jasnoniebieskiej koszuli) uwiecznia uścisk ręki, a zaraz po nim było wręczenie rakiety. Przedstawia to drugie zdjęcie amatorskie – pani prowadząca ceremonię trzyma w ręku mikrofon i tę właśnie rakietę. Wszyscy czołowi zawodnicy (8x seed) losowali numerek i wręczali rakiety od sponsora – wyjaśnia allegrowicz o nicku LED43. – Pani Radwańska była na tym turnieju najwyżej rozstawiona i wspólne zdjęcie po przekazaniu rakiety można było oglądać na bannerze strony internetowej przez czas trwania turnieju. Niestety, strona internetowa turnieju, gdzie było zdjęcie w bannerze oraz artykuł o draw ceremony, „żyje” tylko corocznie podczas turnieju – w tej chwili jest zablokowana.



Jak czytamy w ofercie, jest to nowa rakieta, bez naciągu, nieużywana, nieporysowana i z autografem złożonym niezmywalnym, czarnym markerem. Jest przeznaczona dla zaawansowanych graczy, poszukujących rakiety o bardzo dobrej kontroli, dużej mocy i dużym polu centrycznego trafienia. Zastosowany w ramie rakiety Micro Core zapewnia większą stabilność i moc przy uderzeniu, bardzo dobre właściwości rotacyjne dzięki otwartemu układowi strun. Dodatkowo rakieta z serii Xi zapewnia lepsze tłumienie drgań.
 

Do tej pory ofertę obejrzano ponad sześćdziesiąt razy, ale nikt nie zdecydował się na kupno. Czy jakiś fan się skusi? Wystawiający wyjaśnia, że na razie rakieta zajmuje czołowe miejsce na jego komodzie i nie ma nawet naciągu. 

- Jeżeli nikt się nie zdecyduje na zakup, to poleży na komodzie i poczeka, aż dzieci dorosną - uśmiecha się allegrowicz.



Serdecznie dziękujemy allegrowiczowi o nicku LED43 za udostępnienie zdjęć.
fot. Flickr/Tatiana.CC BY 2.0

Załączniki

Pobierz załączniki
Newsletter
Trwa generowanie pliku zip
0%