– Zawodowo latam z turnieju na turniej i stąd taka pamiątka. Byłem gościem na draw ceremony Korea Open 2013 jako IT Support. Przy wejściu losowaliśmy numerki, które podczas ceremonii losowali również zawodnicy. Miałem szczęście, bo pani Radwańska wylosowała mój numer. Zdjęcie zrobione na scenie przez koreańskiego fotografa (ja w jasnoniebieskiej koszuli) uwiecznia uścisk ręki, a zaraz po nim było wręczenie rakiety. Przedstawia to drugie zdjęcie amatorskie – pani prowadząca ceremonię trzyma w ręku mikrofon i tę właśnie rakietę. Wszyscy czołowi zawodnicy (8x seed) losowali numerek i wręczali rakiety od sponsora – wyjaśnia allegrowicz o nicku LED43. – Pani Radwańska była na tym turnieju najwyżej rozstawiona i wspólne zdjęcie po przekazaniu rakiety można było oglądać na bannerze strony internetowej przez czas trwania turnieju. Niestety, strona internetowa turnieju, gdzie było zdjęcie w bannerze oraz artykuł o draw ceremony, „żyje” tylko corocznie podczas turnieju – w tej chwili jest zablokowana.



Jak czytamy w ofercie, jest to nowa rakieta, bez naciągu, nieużywana, nieporysowana i z autografem złożonym niezmywalnym, czarnym markerem. Jest przeznaczona dla zaawansowanych graczy, poszukujących rakiety o bardzo dobrej kontroli, dużej mocy i dużym polu centrycznego trafienia. Zastosowany w ramie rakiety Micro Core zapewnia większą stabilność i moc przy uderzeniu, bardzo dobre właściwości rotacyjne dzięki otwartemu układowi strun. Dodatkowo rakieta z serii Xi zapewnia lepsze tłumienie drgań.
 

Do tej pory ofertę obejrzano ponad sześćdziesiąt razy, ale nikt nie zdecydował się na kupno. Czy jakiś fan się skusi? Wystawiający wyjaśnia, że na razie rakieta zajmuje czołowe miejsce na jego komodzie i nie ma nawet naciągu. 

- Jeżeli nikt się nie zdecyduje na zakup, to poleży na komodzie i poczeka, aż dzieci dorosną - uśmiecha się allegrowicz.



Serdecznie dziękujemy allegrowiczowi o nicku LED43 za udostępnienie zdjęć.
fot. Flickr/Tatiana.CC BY 2.0

Anna Krzesińska

magazyn@allegro.pl
Przenośne PlayStation – pomimo lat nadal warto kupić
Gdyby nie ewolucja smartfonów z ekranami dotykowymi, z pewnością rynek konsol przenośnych wyglądałby zupełnie inaczej. Dziś już tylko Nintendo próbuje zrewolucjonizować mobilne granie wraz ze swoją konsolą Switch. Wcześniej mieliśmy jeszcze jednego pierwszoligowego zawodnika – Sony. Jego konsole PlayStation Portable, zwaną w skrócie PSP, oraz PlayStation Vita były małymi dziełami sztuki. Szkoda, by popadły w zapomnienie, bo do dzisiaj można grać na nich z przyjemnością.
„House of Cards” – prawdziwa historia Franka Underwooda
To mit, że „House of Cards” jest serialem oglądanym dosłownie przez wszystkich. Kreują ten mit widzowie, dla których serial jest naprawdę interesujący: politycy, dziennikarze, ludzie świata kultury. Prawda jest taka, że przeciętnego i Kowalskiego, i Smitha polityka po prostu nudzi, a w najlepszym razie denerwuje. Jednak obok „House of Cards” nie sposób przejść obojętnie. Fascynuje, przeraża, tumani. Zmusza do przemyśleń, a czasem rewizji poglądów. Jest odrażający, a jednak dalej się go ogląda. Dlaczego? 
Pasjonaci z Allegro polecają: 5 planszówek na początek 
Planszówki to jeden z najmodniejszych sposobów spędzania wolnego czasu. Szczególnie warto po nie sięgnąć na wakacjach, gdy chcemy oderwać się od cyfrowej rozrywki. Pasjonaci „gier bez prądu” mają do wyboru mnóstwo tytułów – zarówno tych bardziej złożonych, jak i o prostszej mechanice.
Alfa Romeo – czas skończyć z niesprawiedliwymi stereotypami
Henry Ford zdejmował z głowy kapelusz, kiedy mijała go alfa romeo, a Enzo Ferrari w dniu, kiedy pokonał alfę, płakał jak dziecko. Minęło ponad sto lat, a historia włoskiej marki trwa i otwiera kolejne karty. Niestety, marka zyskała opinię awaryjnej, a to niesprawiedliwy stereotyp. Jak to wygląda naprawdę?