trendy
11 września 2015, 07:00

Krótka historia Monopoly  

W pierwszy weekend września na stołecznym placu Defilad, w ramach imprezy „Warszawa jest trendy” odbyła się próba pobicia Światowego Rekordu Guinnessa na największą planszę gry Monopoly. Udało się!


Organizatorzy postanowili zorganizować pobicie rekordu na planszy „Monopoly Warszawa. 20-lecie międzywojenne”. Dzięki tej niezwykłej edycji gry możemy zobaczyć, jak wyglądała Warszawa w latach 20. i 30. XX. wieku. Na planszy znalazły się m.in. słynne budynki z tamtego okresu takie, jak: Bank Gospodarstwa Krajowego przy Al. Jerozolimskich 7, Centralny Instytut Wychowania Fizycznego przy ul. Marymonckiej 34, Sądy na Lesznie przy ul. Solidarności 127, Prudential przy p. Powstańców Warszawy czy Dom Wedla przy zbiegu ulic Puławskiej i Madalińskiego, a także charakterystyczne pomniki – Syrenki Warszawskiej zlokalizowany na bulwarach Wiślanych, niedaleko mostu Świętokrzyskiego i Lotnika przy al. Żwirki i Wigury. Nie zabrakło też popularnych instytucji takich, jak: Miejski Ogród Zoologiczny przy ul. Ratuszowej 1/3 czy kabaret Qui Pro Quo przy ul. Senatorskiej 29. Środek planszy wypełnia zaś mapa stolicy z 1933 roku. 

Tak się bije rekord

Poprzedni zatwierdzony rekord planszy wynosi 225 m kw. Został zdobyty trzy lata temu w holenderskim Eindhoven. Warszawska plansza jest dużo większa, bo ma aż 400 m kw. Aby móc zgłosić próbę bicia rekordu, trzeba spełnić kilka wymogów. Ważne jest m.in. to, że taka plansza musi być wierną kopią gry dostępnej w sprzedaży.
– Wszystkie elementy na planszy takie, jak figurki nieruchomości, karty nieruchomości czy szansy, a także kostki do gry musieliśmy zeskalować, a więc odpowiednio powiększyć z oryginalnej planszy do skali dużej planszy – kostki mają ok. 40 x 40 cm, a domki i hotele odpowiednio około 31 cm oraz 54 cm wysokości – podkreśla Paweł Lewandowski, reprezentant organizatora próby bicia rekordu Guinnessa firmy Hasbro, producenta gry Monopoly. – Niezbędne jest także oficjalne zmierzenie planszy przez licencjonowanego geodetę oraz pełna dokumentacja zdjęciowa i filmowa. Mając to wszystko, wystąpiliśmy o przyznanie rekordu Guinnessa. I udało się! 
Na tej ogromnej planszy zorganizowano turniej gry w Monopoly, który przyciągnął wielu warszawiaków z zapałem kibicujących zawodnikom. W czterech rozgrywkach wzięło udział łącznie szesnaście drużyn składających się z trzech osób – jedna była „pionkiem”, druga rzucała kostką, a trzecia odpowiada za transakcje z bankiem. Szczęśliwcy, którzy wzięli udział w tej niesamowitej zabawie, zostali wyłonieni w drodze konkursu.  

Jak powstała gra? 

Organizatorem tego niecodziennego wydarzenia jest Hasbro, producent gry Monopoly. W ten niezwykły sposób firma świętuje osiemdziesiąte urodziny tej znanej na całym świecie planszówki. Jej początki sięgają jednak 1903 roku, kiedy to Amerykanka Elizabeth Magie wymyśliła grę ekonomiczną Landlord’s Game - z planszą, która w dużym stopniu przypominała dzisiejsze Monopoly. Na początku lat 30. XX w. niejaki Charles Darrow ulepszył jej wersję, a w 1935 roku wydawnictwo Parker Brothers zaproponowało mu wydanie gry na terenie USA.

- Hasbro przejęło prawo do wydania gry i stąd świętowanie 80. urodzin. Gra powstała jako koncept, który miał uczyć ludzi prostych operacji ekonomicznych, zakupu nieruchomości czy rozsądnego zarządzania swoimi pieniędzmi. Jej zasady nie są skomplikowane. Rzucamy dwoma kostkami i w zależności od tego, ile wypadnie oczek, przesuwamy o tyle swój pionek na planszy. Jeżeli staniemy na polu, które nie zostało zakupione przez innego gracza, możemy nabyć znajdującą się tam nieruchomość za wyznaczoną kwotę. Jeżeli pole zostało już kupione przez kogoś innego, musimy zapłacić odpowiedni czynsz. W dalszej części gry możemy też stawiać budynki i hotele. Jeżeli wyczerpią się wszystkie pola nieruchomości i pola dodatkowe, np. dworce, elektrownie czy wodociągi, to możemy zacząć negocjować z innymi graczami - wyjaśnia Katarzyna Gębicka z firmy Hasbro.

Nauka i zabawa

Monopoly pozwala graczom poczuć się prawdziwymi krezusami, którzy obracają wielkimi pieniędzmi i inwestują w nieruchomości. Co ważne – można się wzbogacić albo zostać bankrutem. Nasze powodzenie lub jego brak zależy od podejmowania rozsądnych decyzji inwestycyjnych i udanych licytacji. Niezbędna jest też odrobina szczęścia.
- Gry planszowe to nie tylko świetna rozrywka towarzyska, ale i całkiem poważny przedmiot zainteresowań socjologów, ekonomistów czy psychologów. W ramach tzw. teorii gier prowadzone są badania nad mechanizmami podejmowania decyzji, rywalizacją o zasoby, kalkulowaniem zysków i strat. W przypadku Monopoly elementy te są jak najbardziej obecne - losy "fortun" graczy zależą bowiem nie tylko od nich samych, ale i pozostałych współuczestników. Gra pokazuje też różne odsłony funkcjonowania na wolnym rynku: równie szybko, co krezusem, można zostać bankrutem. Nie bez znaczenia jest też aspekt geograficzny i historyczny - różne wersje gry upowszechniają wiedzę o poszczególnych miastach, państwach czy czasach, którym są dedykowane – podkreśla Magdalena Bergmann, doktor socjologii, wykładowczyni akademicka, trenerka umiejętności społecznych.

Popularne monopole

Różne edycje Monopoly wydano w stu czternastu krajach w czterdziestu siedmiu językach. Nie sposób policzyć, ile ich jest – są wśród nich wydania specjalne, regionalne, a także uproszczone dla dzieci.
Jak podkreśla Katarzyna Gębicka, w Polsce szczególnym powodzeniem cieszą się dwie dość odmienne edycje tej gry – „Monopoly 80 lat” oraz „Monopoly E-banking”. Plansza i pionki tej pierwszej wykonane zostały w stylu retro, co ma przypominać początki tej gry. Z kolei w tej drugiej nie ma papierowych pieniędzy, ale karty płatnicze i terminal.

Zainteresowaniem cieszy się też tegoroczna edycja gry - „Monopoly Here & Now Edycja 2015”, w której, dzięki ponad stu tysiącom głosów, znalazła się Warszawa. Nasza stolica zajęła wysoką szóstą pozycję na dwadzieścia dwa miasta (m.in. Londyn, Nowy Jork czy Hongkong) na planszy. Oznacza to, że znalazła się na żółtym polu z droższymi nieruchomościami. Gra będzie dostępna w stu trzynastu krajach na całym świecie.  

Polski trop

Pierwszym polskim miastem, które pojawiło się w światowej edycji, była Gdynia, która znalazła się na planszy gry „Monopoly Świat” wydanej jesienią 2008 roku.

Z kolei w 2011 roku wydana została edycja „Monopoly Polska”. Na jej planszy znalazły się dwadzieścia dwa miasta, m.in.: Białystok, Poznań, Gdynia, Kraków, Kalisz, Wrocław, Piotrków Trybunalski, Tarnów, Bydgoszcz, Zielona Góra, Elbląg, Chojnice, Łódź, Rybnik, Toruń, Lublin i Warszawa. Zostały one wybrane głosami dwóch milionów internautów.

Najdroższą, wysadzaną rubinami i wartą dwa miliony dolarów wersję Monopoly można podziwiać w San Francisco. Zanim udamy się do USA, możemy zajrzeć na Allegro, gdzie do wyboru jest wiele edycji tej gry
Fot. Shutterstock/DBFactory
Newsletter
Trwa generowanie pliku zip
0%