e-Commerce na świecie36/2015

05 września 2015, 13:09

Dzięki nowym superszybkim procesorom Intela komputery stacjonarne i laptopy radykalnie stracą na wadze. Amazon Prime sprawi, że robienie zakupów będzie dziecinnie łatwe. Zapraszamy do cotygodniowego przeglądu wydarzeń w świecie technologii i e-commerce.

Skylake – tak nazywa się nowy procesor, który zamierza wypuścić na rynek Intel. Jego najnowszy procesor Core otwiera serię produktów „szóstej generacji” tej linii. Według zapewnień producenta nowy „core” będzie w porównaniu do modelu dostępnego 5 lat temu, aż 2,5 raza szybszy, trzy razy mniej energochłonny, nie będzie wymagał też instalacji wentylatora. Radykalnie zwiększy się też wydolność karty graficznej. Dzięki tym parametrom czeka nas kolejna fala miniaturyzacji pecetów i laptopów, których rozmiary zmniejszą się o połowę. Te ostatnie jeszcze bardziej upodobnią się do tabletów. Producenci tych ostatnich traktują nowy chip Intel jako poważne zagrożenie.

Abonenci Amazon Prime będą mogli w ramach subskrypcji ściągać filmy i programy telewizyjne i odtwarzać je off-line. To ukłon w stronę podróżnych, którzy w ten sposób uniezależniają się od dostępności Internetu. Jest to też kolejna korzyść dla klientów serwisu Premium Amazona, którzy w ramach rocznej opłaty (100 dol.) otrzymują opcję szybszej dostawy zakupów, dostęp do katalogu ze zdjęciami i muzyką. Komentatorzy z Gizmodo zwracają uwagę, że to pierwszy tego typu serwis pozwalający filmy nie tylko odtwarzać, ale również ściągać. Dzięki temu Amazon Prime będzie w stanie skuteczniej konkurować z Netfliksem, który pozwala jedynie oglądać w streamingu.

Już każdy amerykański użytkownik Amazon Prime może zamówić do domu przycisk Dash. Jest to niewielkie urządzenie z wbudowanym modułem Wi-Fi, które umożliwia błyskawiczny zakup wybranych produktów bez konieczności logowania się do Amazona za pomocą komputera. Do niedawna rozwiązanie było testowane przez wąską grupę użytkowników, którzy, aby je dostać, musieli wpierw otrzymać z Amazon Prime specjalne zaproszenie. Od ubiegłego tygodnia Dash button dostępne są dla każdego użytkownika tej płatnej usługi (pod warunkiem, że mieszka w USA). za jego pomocą mogą już kupować ok. 500 produktów 29 marek.

Tylko 13 proc. konsumentów wybiera sklep tradycyjny zamiast internetowego ze względu na panującą w nim przyjazną atmosferę. Ten mit obala ogólnoświatowy sondaż przeprowadzony przez firmę doradczą PwC. Z badania wynika, że o przewadze zwykłego sklepu nad tym wirtualnym decydują możliwość dotknięcia towaru (63 proc. wskazań) oraz natychmiastowego jego posiadania po dokonaniu zakupu (53 proc.). Dla wirtualnego handlu wyzwaniem są zwroty zakupionych produktów, ale raczej nie dla konsumenta – tylko co piąty preferuje zwykły sklep, argumentując, że łatwiej mu tam zwrócić zakupiony produkt, niż do internetowej placówki.

Ubiegłoroczne straty systemów płatniczych spowodowane oszustwami wynoszą aż 16,31 mld dolarów, z czego 21,4 proc. tej kwoty ma związek z użyciem kart płatniczych. Takie dane zawarte są The Nilson Report, a payments industry publication. Wynika z niego, że przestępstwa z użyciem kart są domeną Stanów Zjednoczonych – za ich pomocą wyłudzono tam w 2014 3,9 mld dolarów.
Dzieje się tak, dlatego że tamtejsze banki ociągają się z wymianą kart magnetycznych na czipowe, które znacznie lepiej zabezpieczone są przed cyberprzestępcami. Bankowcy obarczają za to detalistów, którzy niechętnie wymieniają stare terminale na nowe służące do obsługi kart czipowych. Mają nadzieję, że ta niechęć zniknie 1 października. Od tego dnia amerykańskie banki nie będą refundowały strat związanych z wyłudzeniem pieniędzy z użyciem sfałszowanej magnetycznej karty.

W ciągu trzech najbliższych lat transgraniczny e-commerce będzie rósł w dwucyfrowym tempie. Taka prognoza zmalała w opublikowanym właśnie raporcie „Global Cross-Border B2C E-Commerce 2015”. Mimo rozmaitych niedogodności w postaci ceł, długiego terminu dostawy i wysokich kosztów dostawy coraz więcej konsumentów decyduje się robić zakupy w zagranicznych e-sklepach. Najchętniej kupują ubrania i buty. Na transgraniczne zakupy najchętniej decydują się konsumenci z regionu Azja – Pacyfik, na który przypada aż 40 proc. takiego obrotu. Zakupy w zagranicznym sklepie robi co trzeci Chińczyk korzystający z e-commerce. Coraz większym powodzeniem zagranicą cieszy się chiński AliExpress, zwłaszcza w Brazylii i Rosji.

Sukcesami na tym polu chwali się też Amazon, który w ubiegłym roku swoje transgranicze przychody podwoił. W tym roku zapewne okażą się dużo większe, gdyż w styczniu umożliwił swoim zagranicznym klientom rozliczanie transakcji w 11 dodatkowych popularnych walutach.

Netflix nie będzie już w USA udostępniał wielkich hollywoodzkich produkcji. Decyzja jest konsekwencją zerwania umowy z dotychczasowym dystrybutorem. Została podjęta, gdyż Netflix chce postawić na oryginalne, specjalnie produkowane na jego zamówienie treści, w co została zaangażowana wytwórnie Disneya. Jak wyjaśniono na firmowym blogu Netflix nie chce pokazywać tych samych, nawet bardzo dobrych produkcji, które w tym samym czasie można obejrzeć w stacjach kablowych. Na razie nie wiadomo, czy podobna polityka będzie prowadzona na zagranicznych rynkach, w tym np. w Polsce, gdzie według medialnych doniesień spekulacji serwis ma szansę ruszyć jeszcze w tym roku.

Dla Samsunga sierpień okazał się jednym z najgorszych w jego historii. Wycena firmy spadła do poziomu 44 mld dol., co oznacza spadek aż o 12 mld (o 8,1 proc.). Powodem tak głębokiego spadku była malejąca sprzedaż smartfonów. W drugim kwartale była ona niższa o ponad 3 proc. niż przed rokiem. Samsung traci rynek na rzecz chińskich producentów i Apple.


Paweł Wrabec
Newsletter
Trwa generowanie pliku zip
0%