trendy
14 października 2015, 15:00

Synonim prestiżu - zegarek na rękę

Jeszcze na początku XX wieku nosili je tylko żołnierze. Obecnie zegarki na rękę – bo o nich mowa – to dla wielu symbol statusu społecznego. Na Allegro można wybrać coś dla siebie spośród tysięcy ofert.

Jak wskazują statystyki, sprzedaż zegarków na Allegro wzrasta w okolicach maja, kiedy odbywają się tzw. komunie oraz w czerwcu – na koniec roku szkolnego. Największy wzrost obserwowany jest jednak przed Bożym Narodzeniem oraz krótko po Nowym Roku. Czyżby do powtórnej sprzedaży trafiały wtedy prezenty gwiazdkowe, które nie przypadły do gustu?

Aby uniknąć takich komplikacji, przed zakupem dobrze byłoby przypomnieć sobie kilka zasad. Choć dziś nie są one aż tak restrykcyjnie przestrzegane, to warto pamiętać, że zegarki dzielą się na kilka typów. Tak naprawdę nie ma bowiem zegarka uniwersalnego, który pasowałby na wszystkie okazje i do każdego stroju.

Pierwszy – garniturowy – powinien cechować się prostotą, klasyką i elegancją, tak, aby pasował do, jak sama nazwa wskazuje, do eleganckiego garnituru czy garsonki. Warto nadmienić, że mężczyzna zgodnie z kodeksem dżentelmena powinien mieć właśnie taki zegarek, gdyż podkreśli on jego styl, charakter i podniesie prestiż. Najlepiej sprawdza się tu model klasyczny, na skórzanym pasku, bez ozdób, za to z czytelną tarczą, większą lub mniejszą – tak, żeby pasowała do danego nadgarstka. Osoby z listy stu najbogatszych Polaków noszą tego typu zegarki, kosztujące nawet kilkadziesiąt czy kilkaset tysięcy złotych.


Drugi typ stanowią zegarki biżuteryjne – w tym przypadku panowie raczej powinni ustąpić pola paniom. Te modele bywają bogato zdobione i stanowią prawdziwą ozdobę damskiego nadgarstka.
 

Oczywiście panie nie powinny czuć się pokrzywdzone tym, że nie ma dla nich luksusowych, a tym samym drogich zegarków. Bo i one mają w czym wybierać. A wystarczy przypomnieć sobie słowa Marilyn Monroe o tym, że „diamenty są najlepszymi przyjaciółmi kobiety”, aby wiedzieć, jakimi kamieniami szlachetnymi zegarki z wyższej półki zostały przyozdobione.



Trzeci typ to zegarki sportowe dla prawdziwych twardzieli i to bez względu na płeć. Cechują się one bowiem wytrzymałością oraz odpornością na wodę, wstrząsy czy uderzenia. Często posiadają też różne gadżety typu stoper, kompas, miernik ciśnienia czy moduł GPS i Bluetooth. Mogą być noszone jako zwykły czasomierz na co dzień, ale – uwaga – z pewnością nie pasują do eleganckich strojów.

 
Wśród sportowych zegarków najpopularniejsze są takie do nurkowania, z obrotowym bezelem, którego kiedyś używano do pilnowania czasu spędzonego pod wodą. Obecnie ta funkcja jest niewykorzystana, ale moda na takie zegarki niezmiennie trwa.



Na końcu listy jest ten na co dzień noszony – zegarek codzienny – poniekąd, stanowiący kompilację trzech powyższych typów. Można go nosić do eleganckiego swetra, jak i do zwykłego T-shirta. Jego wybór powinien zależeć też od dress code’u panującego w danym biurze. Musi być nie tylko odporny na wstrząsy, a także wygodny, bo jak sama nazwa wskazuje – towarzyszy nam każdego dnia.


Ale podobno nie liczy się wygląd, ale wnętrze. 

Co jest więc w środku?

Dwoma najpopularniejszymi typami ze względu na mechanizm działania są zegarki kwarcowe i mechaniczne. Te pierwsze zasilane są baterią i jest ich najwięcej, te drugie – trzeba nakręcać samemu lub nakręcają się od naszego ruchu ręką i to właśnie one przez wiele osób są cenione za ponadczasowe wartości. Pasjonaci zegarków twierdzą, że tylko one posiadają prawdziwą „duszę”. Takie właśnie zegarki można znaleźć w państwie, które słynie z ich produkcji – w Szwajcarii. Nie bez kozery do tej pory używa się powiedzenia: „Chodzić jak w szwajcarskim zegarku”. Takie właśnie są tamtejsze urządzenia do mierzenia czasu – precyzyjne, niezawodne i punktualne. Szwajcarzy miłują bowiem zegarki, a one odpłacają się im za troskliwość i pietyzm w ich traktowaniu.

– Na całym świecie najwyższym uznaniem cieszą się zegarki pochodzące z kraju Helwetów oraz pojedyncze marki niemieckie. Kryzys spowodowany wprowadzeniem tanich zegarków elektronicznych w latach 70. poprzedniego wieku spowodował upadek branży w tych krajach. O jej powolnym odradzaniu można mówić od początku lat 80. – od roku 1983 eksport szwajcarskich zegarków mechanicznych praktycznie cały czas rósł, a od roku 2007 dwukrotnie przekracza wartość eksportu zegarków elektronicznych. 

Odrodzone szwajcarskie zegarmistrzostwo opiera się na mechanicznych zegarkach, będących swego rodzaju dziełami sztuki mikromechaniki, a także nielicznych, elektronicznych czasomierzach wykonywanych w dekoracyjnych obudowach (modele biżuteryjne) oraz na dość szerokiej grupie popularnych, zazwyczaj klasycznych i droższych od konkurencji z innych krajów, modelach zegarków elektronicznych – podkreśla Władysław Meller, mistrz zegarmistrzowski (www.zegarki.info.pl).

No cóż, za markę i prestiż się płaci. To jednak nie jedyny powód. Szwajcarski zegarek z tej wyższej półki składa się z kilkuset elementów. Aby to wszystko poskładać, potrzeba średnio kilkuset godzin pracy. Te najsłynniejsze i co za tym idzie najdroższe zegarki to efekt nawet dwóch tysięcy godzin pracy mistrza zegarmistrzowskiego. Tak staranną pracę trzeba więc odpowiednio wynagrodzić. Napis „Swiss made” gwarantuje jednak doskonałą jakość, za którą niektórzy są w stanie zapłacić każdą cenę.

Na szczególną uwagę zasługują szwajcarskie zegarki firmy Patek Philippe, stanowiące przedmiot marzeń niejednego miłośnika markowych zegarków, zaliczane do najlepszych i najdroższych na świecie. Co ciekawe, założycielami tego przedsiębiorstwa byli dwaj polscy imigranci, którzy brali udział w powstaniu listopadowym – Antoni Patek i Franciszek Czapek. Swoją firmę założyli w 1839 roku w Genewie.



Wybór zegarków na Allegro jest doprawdy imponujący. Jak więc wybrać ten najlepszy dla nas? Specjaliści polecają książkę profesora Zdzisława Mrugalskiego „Czas i urządzenia do jego pomiaru”. Można dowiedzieć się z niej o budowie zegarka, a także o jego funkcjach dodatkowych. Znawcy i miłośnicy zegarków nadmieniają, że można się najeść wstydu, kiedy ma się na nadgarstku cacuszko za kilka/kilkanaście/kilkadziesiąt tysięcy złotych, a nie potrafi powiedzieć o nim ani słowa. Lepiej więc zawczasu odpowiednio przygotować się, nawet jeśli nasz zegarek będzie kosztował ułamek tej sumy. Z czasem może okazać się, że zapragniemy czegoś lepszego. Okazuje się bowiem, że w dobre zegarki warto inwestować.

- Polski rynek zegarków jest już dość bogaty pod kątem różnorodności marek i w tym aspekcie nie odbiega znacząco od standardów światowych. Dlatego głównym problemem, z jakim powinni się zmierzyć producenci i ich lokalni przedstawiciele, jest większy wpływ na mentalność rodzimych klientów, u których wciąż daje się zauważyć brak świadomości, że dobry zegarek na ręku to najlepszy synonim prawdziwego prestiżu i klasy – podsumowuje Władysław Meller.

Może więc warto wziąć sobie do serca słowa pewnego zegarmistrza „Świata nie zmienisz, zegarek możesz”.

Fot. Flickr.com/Guy Sie/CC BY-SA 2.0

Newsletter
Trwa generowanie pliku zip
0%