trendy
31 sierpnia 2015, 07:00

Warkocze - najmodniejsza fryzura sezonu

Noszony na plecach albo przerzucony przez ramię, luźno zapleciony, albo staranny, w formie korony na głowie, upięty na karku w kok, albo drobno skręcony tu i ówdzie we włosach. Warkocz.

Warkocz - najgorętszy fryzjerski trend w tym roku. Mocno lansowany przez gwiazdy na całym świecie, także i naszą polsko-amerykańską trendsetterkę Dżoanę, która w tym roku zdecydowanie uległa tej modzie, wywołując burzę w Internecie. Wczoraj miała włosy krótkie, a dziś już do pasa. Jak ona to robi? - burzyli się internauci. 

Jak się okazuje, aby ulegać trendom, nie trzeba zapuszczać własnych loków. Właściwie cała zabawa polega właśnie na dopięciu warkocza „sztucznego”, przerysowanego i w długości, i w objętości, czasem nawet kolorowego. Wybierać można między włosami prawdziwymi a syntetycznymi allegro.pl/dopinane warkocze.



Iwona Bednarska, znana stylistka fryzur i kolorystka pracująca z takimi gwiazdami jak Doda, Maja Sablewska czy Anna Maria Jopek, powiedziała nam, że moda na warkocze jest coraz silniejsza i staje się popularna nawet wśród klientek niezwiązanych z show-biznesem, jako codzienny sposób na dobrą fryzurę. W jej salonie od jakiegoś już czasu dopinane warkocze królują we fryzurach ślubnych. Według Iwony to doskonałe rozwiązanie gwarantujące nienaganność uczesania do białego rana. Zmiana długości włosów to nie tylko sposób na zmianę wizerunku, ale jak twierdzi Iwona idealna metoda na zapanowanie nad niesforną fryzurą. Poza tym świetna zabawa niewymagająca prawie żadnych nakładów.



Lato sprzyja takim fryzurom, bo nie nosimy czapki i nic nie można zepsuć. Iwona Bednarska wymienia kolejne zalety. Warkocze można nosić luźno i niedbale, wyciągając niektóre kosmyki, by dodać fryzurze lekkości i rockowego stylu.



Można je upiąć w dostojny i zawsze elegancki kok,



można niczym Julia Tymoszenko ułożyć je wokół głowy w tzw. koronę.



Możliwości jest naprawdę wiele. Wśród warkoczowych trendów Iwona poleca także wpinanie we włosy drobnych warkoczyków. Dla zabawy, ale także podkreślenia tej specjalnej sztuczności można wybierać je w tonacjach kolorystycznych innych niż własna, robić dzięki temu balejaże, nie narażając włosów na uszkodzenie, fryzurę w stylu hippi.

 

Jednym słowem dopinanie warkoczy może pięknie dopełnić styl ubrania, w jakim zamierzamy wystąpić. Podkreślić zdecydowanie jego charakter. Wygląda na to, że trend na dopinanie warkoczy szybko się nie zmieni. Po pierwsze dzięki takim stylizacyjnym sztuczkom udaje się bezkarnie zmieniać kształt uczesania, poza tym można osiągnąć spektakularne efekty, zwiększyć objętość włosów, bawić się modą i z sentymentem wspominać beztroskie dzieciństwo.



Zresztą warkocze zwane kłosem, które jakiś czas temu nosiły małe dziewczynki, są na absolutnym topie tego trendu. Na pokazach jesień zima 2015/2016 dopinanych tresek jest coraz więcej. Pojawiają się też i takie, w które wplata się kolory fluo, trudne do osiągnięcia na prawdziwych włosach. Wydaje się, że w karnawale będą to dominujące trendy fryzjerskie, które zdecydowanie opuszczą wybiegi mody, by całkowicie przedostać się na ulicę.

 

Fot. shutterstock/dbfactory.com 


Newsletter
Trwa generowanie pliku zip
0%