e-Commerce na świecie31/2015

31 lipca 2015, 19:00

Ile Facebook zarabia na reklamach mobilnych? Czy Tweeter ma się czym chwalić? Co Google doda do swojej wyszukiwarki? O tym m.in. mówi się na świecie w branży e-commerce.

Aż 76 proc. przychodów serwisu Facebook to wpływy z reklam mobilnych. To najważniejsze przesłanie, jakie płynie z analizy wykonanej przez Business Insider na podstawie raportów finansowych publikowanych od debiutu giełdowego spółki w maju 2012 roku. Udostępniony przez BI wykres pokazuje, że o ile wpływy z reklam desktopowych są od tego czasu na stałym poziomie (niecały miliard dolarów), to na urządzenia mobilne od samego początku pną się w górę, osiągając obecnie wartość 2,9 mld dol. Facebook, który w zeszłym tygodniu podał wyniki za ubiegły kwartał, przy okazji ujawnił wiele ciekawych danych na swój temat: przynajmniej raz na miesiąc na Facebooka zagląda 1,57 mld ludzi, z czego aż 968 mln (ok. 65 proc.) robi to codziennie, a 1,47 mld robi to co najmniej raz na miesiąc. Mark Zuckerberg ogłosił, że przeciętny użytkownik jego trzech serwisów (Facebook, Messenger and Instagram) codziennie poświęca im 46 min.

O ile Facebook swoimi wynikami za drugi kwartał oczarował, akcjonariusze Tweetera mają powody do niepokoju. Wprawdzie jego osiągnięcia finansowe okazały się niezłe – spóła w drugim kwartale wypracowała 504 mln dol. przychodu (wzrost o 64 proc. rok do roku), ale akcjonariusze rzucili się do wyprzedaży akcji, gdy odpowiedzialny za finanse Anthony Noto lojalnie ostrzegł inwestorów, że w najbliższym czasie nie należy oczekiwać znaczącego przyrostu użytkowniku Tweetera. Wciąż ich przybywa, ale bardzo wolno. W końcu czerwca Tweeter miał 304 mln użytkowników, czyli o 2 mln więcej niż w kwietniu.

Wzrostem przychodów w drugim kwartale do poziomu 712 mln dol. (o 33 proc.) pochwalił się LinkedIn. W jego przypadku wyświetlanie reklam nie generuje znaczących dochodów. Właściciel portalu liczy, że te w coraz większym stopniu będą regenerowały sponsorowane statusy, które i tak zarobiły nieco mniej niż subskrypcje premium stanowiące 18 proc. przychodów (128 mln dol.). Najwięcej, bo 62 proc., stanowią wpływy z informatycznych narzędzi udostępnianych rekruterom. Zarząd LinkedIn prognozuje tegoroczny przychód na 2,91 mld dolarów. Portal ma obecnie zarejestrowanych 380 mln użytkowników, z czego 70 proc. mieszka poza Ameryką. Firma planuje zapowiada ekspansję w Chinach.

Google dodaje do swojej wyszukiwarki niezwykle praktyczną funkcję. Innowacja polega na tym, że wrzucając nazwę restauracji, muzeum, sklepu, klubu fitness czy jakiegokolwiek miejsca, gdzie tworzą się kolejki, w wynikach wyszukiwania będzie można zobaczyć wykres, w jakich dniach i godzinach tworzą się tam kolejki, a kiedy bywa pusto. Taka informacja pojawiła się na blogu Google w ubiegłym tygodniu. Na razie z tej funkcjonalności mogą korzystać Amerykanie, od kiedy będzie dostępna w Polsce nie wiadomo.

PayPal przypomniał swoim amerykańskim biznesowym partnerom o zbliżającym się chińskim Singles Day. To antywalentynkowe święto, które przypada na 11 listopada jest pretekstem do 24 godzinnych zakupów on-line. W ubiegłym roku Chińczycy pobili rekord, realizując przez Internet zakupy przekraczające wartość 9 mld dol. To więcej niż w słynny Black Friday w USA, tuż po Święcie Dziękczynienia, który rozpoczyna szał gwiazdkowych zakupów. PayPal przypomniał amerykańskim, że już teraz warto się na chińskie święto przygotować, gdyż Chińczycy w sieci są wyjątkowo rozrzutni – w każdym razie, gdy w grę chodzą o amerykańskie produkty. W przypadku zakupu ubrań w 53 proc. przeciętna transakcja opiewa na 485 dolarów. Aż 46 proc. Chińczyków, kupując w amerykańskim sklepie elektronikę płaci ok. 1230 dol. Aby wyjaśnić ten fenomen, PayPal zlecił sondaż, który wykazał, że wśród chińskich klientów, którzy dokonali zakupów transgranicznych z USA, ponad 55 proc., że wybrała amerykański sklep ze względu na wysoką jakość dostępnych tam produktów, niewiele mniej bo 52 proc. wskazało na autentyczność oferowanych marek.

Przychody Shopify, kanadyjskiego dostawcy oprogramowania dla e-sklepów w pierwszym kwartale br. były aż o 89 proc. wyższe niż przed rokiem. Wyniosły 44,9 mld dolarów, podczas gdy analitycy spodziewali się 37,2 mln. Przez pierwsze trzy miesiące 175 tys. kupców pracujących na platformie Shopify zrealizowali transakcje za 1,6 mld dol., czyli tyle, ile system obsłużył w całym 2013 roku. Shopify jest niezwykle popularny w USA, gdzie na oprogramowaniu Shopify służących do rozliczeń transakcji pracuje 80 proc. sklepów, w Wielkiej Brytanii odsetek ten sięga 55 proc.

Paweł Wrabec
Newsletter
Trwa generowanie pliku zip
0%