Tuż przed godziną 0 wszystko było przygotowane na przyjęcie woodstockowiczów. 


Przed wejściem kłębił się prawdziwy tłum, który nie mógł już doczekać się otwarcia bramy. 


Woodstockowiczów ucieszył zwłaszcza, widoczny już z daleka, festiwalowy diabelski młyn, który już drugi raz zagościł w Strefie Allegro. Spojrzeć na festiwalowe pole z wysokości ponad trzydziestu metrów to wszak nie lada atrakcja. W zeszłym roku Jurek Owsiak podziękował Allegro i wyznał, że marzył o tym. Najwyraźniej to marzenie podziela wielu woostockowiczów – od razu ustawiła się spora kolejka chętnych, aby odbyć niezwykłą przejażdżkę.


Ale, ale nie jest aż tak łatwo – Allegro i Fundacja Allegro All For Planet grają wszakże eko. Tak więc, żeby skorzystać z tej niezwykłej atrakcji, trzeba najpierw włączyć się w ekologiczną rywalizację o stojaki rowerowe dla swoich rodzinnych miast. W specjalnej strefie „Kręć Kilometry” należy wsiąść na stacjonarny rower, przejechać dwa kilometry, które zostaną zapisane na konto danego miasta. Dodatkowo można zdobyć też świetny zestaw – koszulkę, wodę, okulary lub worek, no i oczywiście wstęp na Wielkie Koło.


W ciągu pierwszych kilku godzin w jeździe Kręć Kilometry wzięło udział blisko 2000 uczestników.