Wydawcy prześcigają się w pomysłach dotąd zarezerwowanych raczej dla dzieci. Rysowanie to świetna zabawa, rozwijająca zdolności manualne i wyobraźnię kilkulatków. Dlaczego więc coraz więcej dojrzałych ludzi kupuje kredki i godzinami zapełnia kontury obrazków, starannie wybierając format, temat i stopień trudności, zapytaliśmy Jolantę Wąs, psychologa komunikacji społecznej i analityka trendów w Fundacji Inventity Investors for Inventions.

_magazyn.Allegro: Czy kolorowanki dla dorosłych nie świadczą przypadkiem o zdziecinnieniu społeczeństwa?

Jolanta Wąs: Kolorowanie obrazków nigdy nie było zarezerwowane wyłącznie dla dzieci, jednak przez wiele pokoleń było im kulturowo przypisane jako element procesu edukacji i jednocześnie popularna dziecięca rozrywka. Pomagają ćwiczyć precyzję, dokładność, cierpliwość, umiejętność odwzorowania rzeczywistości (gdy dziecko koloruje jabłko na czerwono), ale również wyobraźnię i przełamywanie ograniczeń (gdy świadomie koloruje je np. na niebiesko), skoncentrowanie na zadaniu oraz samo rozumienie sytuacji zadaniowej. Kolorowanie uświadamia, że dla osiągnięcia efektu potrzebne jest wykonanie wielu konkretnych czynności.
Wypełnianie kolorem figuratywnych wzorów u dzieci i u dorosłych daje podobne uczucie satysfakcji, bo końcowy efekt najczęściej mocno przewyższa naturalne zdolności i talenty autora takiego dzieła. Jest spójny i na tyle satysfakcjonujący, że zachęca do podejmowania kolejnych prób.

Czyli nie jest Pani zaskoczona, że dorośli kolorują?

O tyle nie jestem zaskoczona, że inwestowanie wolnego czasu w samorealizację rozumianą jako ciągły rozwój połączony z relaksem i pokonaniem stresu dnia codziennego jest ostatnio bardzo popularne. Zainteresowanie kolorowankami dla dorosłych wpisuje się w mocny w ostatnich latach rozwój trendów DIY (do it yourself) oraz lifetime learning. Sklepy są pełne półproduktów i poradników, które pozwalają samemu zrobić szkatułki, albumy, witraże, biżuterię w różnych technikach. Popularny jest decoupage, scrapbooking, filcowanie. Jest mnóstwo kursów i szkoleń dla osób w różnym wieku.
Mocny jest przekaz społeczny, że uczyć się można całe życie, że nie ma przeszkód, aby rozwijać swoje pasje z różnych powodów porzucone w młodości czy poznawać zupełnie nowe dziedziny, odkrywać nowe hobby, uczestniczyć w szkoleniach, których celem jest samorozwój, a nie podniesienie kwalifikacji zawodowych.

Kolorowanie gotowych obrazków wydawać się może trochę bezcelowe. Skończone „dzieło” niczemu nie służy? Czy można tę czynność zaliczyć to do samorozwoju?

Z całą pewnością. Zajęcia manualne i plastyczne zawsze były formą samorozwoju i relaksu – np. wyszywanie haftem krzyżykowym na gotowych szablonach jest niezmiennie popularne od lat, ale akurat wymaga dużo większej precyzji, umiejętności i zaangażowania (dobór kolorów nici, igieł, precyzja wykonania) niż kolorowanie. Jednak mechanizm takich form aktywności jest bardzo podobny – skupienie na zadaniu, na powtarzalnych ruchach, obcowanie z przyjemnymi kolorami, obserwowanie postępów.
Jest to zadanie, które nie wymaga wysiłku intelektualnego czy ciągłej analizy. Przeciwnie, pozwala uspokoić umysł, zebrać myśli oraz je wyciszyć, odsunąć na drugi plan. Podobnie działa mantra w praktyce duchowej. W współczesnym świecie mało kto jest w stanie oderwać się od wszystkiego i medytować przez godzinę. A relaks przy kolorowance jest o wiele prostszy i chociaż wychodzi poza kanon zachowania dorosłego człowieka, to nie jest aż tak trudną i wymagająca czynnością jak siedzenie na macie w pozycji lotosu.

Dorośli przestali się wstydzić swoich aktywności, które niekoniecznie wyglądają poważnie. Często nie współgrają z ich zawodem, stanowiskiem, pełnioną funkcją? To wymaga odwagi?

Odwagi dzisiaj już raczej nie. Ważnym aspektem jest rosnąca chęć wyrażenia siebie, potrzeba coraz bardziej obecna we współczesnym społeczeństwie. Obserwujemy masową chęć ekspozycji twórczości własnej w Internecie, wśród bliskich i znajomych. Pochwalenia się swoimi pasjami. To buduje poczucie ważności. Każdy coś robi, a następnie to pokazuje. Ceramika, biżuteria, sztuka kulinarna, stylizacja, fotografia, kaligrafia, grafika komputerowa, urządzanie wnętrz itd. Nie zawsze w wyniku naszych pasji powstają arcydzieła godne muzeum, ale jakaś grupa osób może nas podziwiać. To pomaga poczuć się lepiej.

Czy jest jakiś wyraźny początek mody na kolorowanie?

W rozwoju tego trendu warto zwrócić uwagę na prace szkockiej artystki Johanny Basford – ilustratorki, która wiosną 2013 r. wydała książkę z charakterystycznymi dla siebie biało-czarnymi pracami zatytułowaną „Secret Garden”. To bardzo precyzyjne rysunki, zbudowane na kwiatowych motywach. Po takiej kolorowance od razu widać, że dziecko sobie z nią nie poradzi, że jest dedykowana dorosłym. Do tej pory sprzedano na całym świecie 1,4 miliona egzemplarzy. Ciekawym zjawiskiem towarzyszącym jest spontaniczna interakcja – artystka dostaje listy i maile z efektami prac, różnymi pomysłami na pokolorowanie tego samego szablonu. Czasem ta sama osoba kupuje kolejny egzemplarz książki, bo po zakończeniu pracy ma już inny pomysł na dobranie kolorów, więc chce zrobić to jeszcze raz. Kolorowanie wciąga i pobudza kreatywność.

A nadsyłanie prac czy upublicznianie ich na portalach społecznościowych to też bardzo charakterystyczna dla naszych czasów realizacja potrzeby ekspozycji społecznej. Pochwalenie się sukcesem, czymś, co wyszło spod naszej ręki i uznajemy za jest ładne i atrakcyjne.

To, że powstało na podstawie szablonu, ma drugorzędne znaczenie. Nie przeszkadza nam, ponieważ żyjemy w czasach tzw. produktów gotowych niedokończonych, które sami sobie wykończamy, czyli personalizujemy. Nie chcemy poddawać się unifikacji. Paradoksalnie współcześni dorośli bardziej są na to wyczuleni niż młodzież czy dzieci, bo doświadczyli, czym jest ujednolicanie na siłę.

W czym może nam pomóc kolorowanie obrazków?

Kolorowanki są dla każdego i spełniają bardzo różne funkcje: są formą relaksu, mogą być mantrą, również formą zabicia czasu czy oderwania się od problemów. Dla niektórych będą pierwszym krokiem na drodze rozwoju artystycznego lub powrotem na tę drogę.
Kolorowanki pełnią również rolę podobną do krzyżówek, które niezmiennie od lat są popularne jako forma odpoczynku. Niektórzy są w tym świetni, a mimo to mało który krzyżówkowicz ma ambicje bycia redaktorem słowników czy encyklopedii. Robimy to dla siebie, po to, by odpocząć.

Komu poleciłaby Pani tę formę pracy nad sobą?

Wszystkim, którzy znajdą w tym przyjemność. Kolorowanie można połączyć ze słuchaniem muzyki, a czasem nawet ze słuchaniem mniej lub bardziej ciekawego wykładu, uczestniczeniem w obowiązkowej telekonferencji. Można kolorować zamiast bazgrać na marginesach kartki, co wiele osób bezwiednie robi.

Myśli Pani, że ta moda jeszcze potrwa?

Już widać, że kolorowanki dla dorosłych przybierają różne formy w różnych krajach. Na przykład w Polsce wyszło kilka albumów dotyczących mody i projektowania, w których według własnego uznania można pokolorować gotowe wzory. Są też kolorowanki z pracami wielkich mistrzów np. Picassa, Van Gogha czy Matisse'a – można próbować odwzorować artystę, a można też spróbować własnego pomysłu na dobór kolorów. Są kolorowanki maksi do wspólnego kolorowania podobne w zamyśle do wielkich kompletów puzzli i są już tapety, którymi można wykleić ściany i sukcesywnie je kolorować. Kolorowanie to tworzenie ładnego, barwnego, własnego świata. Myślę, że ten trend się utrzyma jeszcze długo, choćby dlatego, że w łatwy sposób relaksuje i daje poczucie satysfakcji.

Fot. Małgorzata Banaś


Barbara Mietkowska

magazyn@allegro.pl

Powiązane artykuły

NAJCIEKAWSZE TRENDY Z BADANIA POLSKA STROJNA 2016
Tegoroczne badanie „Polska Strojna 2016. Trendy w zachowaniach zakupowych Polaków” pokazuje, że nasze preferencje zakupowe zmieniają się bardzo szybko, a jednocześnie nie należymy do awangardy. Bywamy i nowocześni, i zachowawczy jednocześnie. Warto przyjrzeć się najważniejszym ustaleniom z tego badania. Poniżej przedstawiamy subiektywny wybór autorów raportu, choć oczywiście czytając raport, każdy możne znaleźć inne, ważne z własnej perspektywy zjawiska. 
Naszyj to! Barwny powrót do lat 90.
Kochasz muzykę, kino, seriale? W tym sezonie wyrazisz to również... strojem. Naszywki i przypinki to niepozorne dodatki, które mogą całkowicie odmienić charakter nudnej, jesiennej stylizacji, dodając jej lekkości i młodzieżowego luzu. Niegdyś można je było znaleźć głównie na torbach i kurtkach zbuntowanych licealistów, teraz zagościły na pokazach najważniejszych domów mody.
10 hitów mody, które będziesz nosić też za rok
Projektanci wciąż zaskakują. Lansują nowe trendy albo powracają do tych sprzed lat w zupełnie nowej odsłonie. Co powinno się więc znaleźć w szafie kobiety? Jakie ubrania kupić teraz, by być modną w kolejnym sezonie, polecają modowi specjaliści, blogerki i vlogerki.   
Ostre koło. Lubisz jazdę bez hamulców?
Te rowery fascynują. Kuszą wyglądem, oryginalnością. To nie tyle moda, co miejska subkultura wywodząca się ze środowiska kurierów, ale zataczająca coraz szersze kręgi. Hipsterzy porzucają dla nich swoje klasyczne cruisery. Ostre koła są jednym z obiektów pożądania millennialsów, dla których rower to nie tylko środek transportu, ale też ważny element stylu życia.