Flipkart od września będzie działał tylko dzięki aplikacji mobilnej. W wydanym oświadczeniu właściciel tej największej platformy e-commerce w Indiach wyjaśnia, że aplikacja mobilna wypiera zwykłą internetową stronę serwisu. Do 75 proc. użytkowników wchodzi na Flipkart, używając smartfona lub tableta. Codziennie serwis odwiedza 10 z 45 mln zarejestrowanych w nim osób. Firma zapowiada, że w tym roku jej obroty się podwoją, osiągając wartość 8 mld dolarów.

Google uruchamia serwis dla autostopowiczów. Na razie wiadomo, że RideWith będzie funkcjonował jedynie w Izraelu i to, czy projekt będzie miał charakter międzynarodowy, okaże się za kilka miesięcy. Wszystko zależy od tego, jak nowy serwis poradzi sobie na tym konkurencyjnym już rynku. W Izraelu działają już dwa serwisy o podobnym charakterze - turecki Volt oraz miejscowy PickApp. RideWith ma ruszyć jeszcze w tym tygodniu. Za jego rozwój i powodzenie odpowiada spółka Waze, izraelski producent map do nawigacji Gos, który Google kupił dwa lata temu za miliard dolarów.

7-Eleven będzie dostarczał do domu zakupy i ciepłe posiłki. To, że kolejna sieć handlowa wchodzi w e-commerce, nie byłoby niczym szczególnym, gdyby nie fakt, że mowa o największej pod wglądem liczby placówek tego typu firmie franczyzowej na świecie. Obecnie ma ich aż 52 tysiące, najwięcej w Stanach Zjednoczonych i krajach azjatyckich. Na razie usługa świadczona jest w wąskim zakresie w wybranych sklepach na terenie Kalifornii za pośrednictwem platformy Postmates. Niebawem będą mogli z niej korzystać mieszkańcy innych stanów.

Z okazji 20. urodzin Amazon urządza 15 lipca superpromocję, w ramach której będą oferowane produkty po cenach niższych niż w słynny „Czarny Czwartek”. W szalonych zakupach, gdzie na stronie Amazon będą się wyświetlały okazje co 10 minut, będą mogły uczestniczyć jedynie osoby, które wcześniej wykupiły roczny abonament „Prime”. Polscy użytkownicy Amazon będą rozczarowani, gdyż „Prime Day” dotyczy jedynie użytkowników mieszkających w Stanach Zjednoczonych, Anglii, Hiszpanii, Japonii, Włoszech, Niemczech, Kandzie i Francji.

AO World, brytyjski internetowy sprzedawca AGD, ma ambicję stania się rynkowym liderem w każdym europejskim kraju. Taką deklarację złożył prezes tej firmy, ogłaszając wejście na dwa kolejne rynki. Od jesieni ubiegłego roku AO World prowadzi sprzedaż AGD w Niemczech, a teraz wchodzi do Holandii i Austrii. Według prognoz spółki w ciągu najbliższej dekady aż połowa sprzedaży AGD sprzedawanego w Europie będzie realizowana w Internecie.

Od 14 lipca brytyjscy właściciele iPhonów będą mogli za ich pomocą płacić w sklepie. Do tej pory usługa Apple Pay iPhone była dostępna w Stanach Zjednoczonych, a ściślej w 200 tys. rozsianych po całym kraju sklepach. Użycie aplikacji nie będzie wymagało wprowadzania PIN, ale wysokość jednej transakcji została ograniczona do 20 funtów (limit ten jednak pewnie zostanie zwiększony). Mimo że system ma ruszyć za kilka dni, klienci banku Santander na stronach internetowych informują, że ich iPhony pozwalają już powiązać ich bankowy rachunek z Apple Pay iPhone. Rozeszły się też plotki, że od jesieni Apple pracuje nad tym, by jego aplikacja również zastępowała też regularne karty kredytowe i płatnicze. W końcu roku system płatności mobilnych Apple ruszy w Kanadzie, a następnie w Chinach i Korei Południowej.

Czy potwierdzeniem dokonania przelewu może być wykonanie selfie? Ta niedorzeczna z pozoru propozycja wyszła od operatora kart płatniczych Mastercard, który zamierza jesienią rozpocząć testy nad tym rozwiązaniem. Inżynierowie Mastercard chcą opracować aplikację, do której zostaną wprowadzone dane biometryczne. Następnie klient będzie musiał pobrać ją na swojego smartfona. Podczas zakupów użytkownik zostanie poproszony o zeskanowanie swojej twarzy telefonem. Operator kart płatniczych zapewnia, że w trosce bezpieczeństwo danych nie będzie przechowywał w swoje bazie fotografii twarzy użytkowników, a jedynie jej algorytm służący do identyfikacji tożsamości. Nad innowacyjnymi zabezpieczeniami biometrycznymi pracuje też PKO BP. Wyniki pracy powołanego tam zespołu mają być wdrożone za trzy lata.

HotelTonight, amerykański serwis hotelowy na urządzenia mobilne, udostępni użytkownikom personalną usługę consierdge. To informacja o przełomowym znaczeniu dla wirtualnych biur podróży i agentów. Dzięki nowej aplikacji o nazwie Aces 11 mln użytkowników HoteTonight będzie mogło nie tylko zasięgać informacji i porad dotyczących atrakcji turystycznych w okolicy hotelu, gdzie zarezerwowali już nocleg, ale także zamówić dodatkowe usługi, które do tej pory były dostępne w hotelowej recepcji. Na razie Aces w ramach pilotażu będzie obejmował hotele w Nowym Jorku i Waszyngtonie oraz trzech miastach Kalifornii. Docelowo trafi do niego 1800 obiektów rozsianych na całym świecie.

Uber zamierza wprowadzić dla użytkowników ważne udogodnienie. W aplikacji na planie miasta pojawi się sugerowane miejsce odbioru pasażera. W ten sposób twórcy serwisu chcą kierowcom i ich klientom zaoszczędzić czasu, gdyż ze względu na utrudniony dojazd pasażer może się spotkać z kierowcą w ustalonym przez Uber wygodnym dla obydwu miejscu. Na razie z tego udogodnienie mogą korzystać użytkownicy Ubera w San Francisco. 

Marks & Spencer stawia na click & colect. Po tym, jak John Lewis, największy konkurent brytyjskiego detalisty ogłosił, iż wprowadza dwufuntową opłatę za osobisty odbiór paczki z zakupami zamówionymi przez Internet jeśli ich wartość nie przekroczy 30 funtów, M&S potraktował to jako pretekst, by prowadzoną usługę click & collect na terenie Wielkiej Brytanii rozszerzyć. Obecnie jest ona dostępna w 200 sklepach SimplyFood, które są własnością M&S. Teraz firma od jesieni planuje rozszerzyć usługę o 100 kolejnych placówek tej sieci funkcjonujących na zasadzie franczyzy. Dla konsumentów ma to duże znacznie, gdyż głównie chodzi o sklepy zlokalizowane przy dworcach i innych ważnych punktach przesiadkowych.

Paweł Wrabec

magazyn@allegro.pl