Facebook rozszerza grono internetowych handlowców, którzy będą mogli umieszczać w jego serwisie ikonę umożliwiającą szybkie zakupy. Chodzi o udział w testach, w jakich od lipca 2014 uczestniczą wybrani e-przedsiębiorcy korzystający z oprogramowania Shopify. Jest to jeden z najprężniejszych kanadyjskich startupów, na którego platformie informatycznej funkcjonuje już 120 tys. sklepów. Ich właściciele (ale tylko ci ze Stanów Zjednoczonych) od tygodnia mogą zgłaszać swój udział w testowym projekcie poprzez formularz zgłoszeniowy, który pojawił się na stronie Shopify. Eksperci spekulują, że Facoobok przyspieszył pracą nad tym rozwiązaniem e-commerce, na wieść o tym, że nad podobnymi aplikacjami intensywnie pracuje Google, który zamierza przycisk „kup to” umieścić w wynikach wyszukiwania, a także Twitter (chce tam umożliwić sprzedaż biletów na koncerty i imprezy sportowe). Jeszcze w tym miesiącu możliwość dokonywania szybkich zakupów chce dać swoim użytkownikom Printerest.
Niedawno Shopify przebadało 37 mln odwiedzin sklepów online założonych poprzez ich stronę. Odwiedziny pochodziły z 12 serwisów społecznościowych i wygerenrowały 529 tys. zamówień. Aż 63 proc. ruchu pochodziło z Facebooka i aż 85 proc. wszystkich zamówień.

Chiński serwis aukcyjna Alibaba w ciągu dwóch miesięcy uruchomi internetową wypożyczalnię filmów wzorowaną na Netflix i serwis HBO. Nowy serwis ma się nazywać TBO lub Tmall Box Office i tylko 10 proc. filmów ma być ma udostępnianych za darmo. Chiński rynek stremingu video jest bardzo konkurencyjny i walczące o dominację firm wydają miliardy dolarów na kontent, który w większości udostępniani jest nieodpłatnie. Nie wiadomo jeszcze, jak TBO będzie się pozycjonował. Analitycy są tym posunięciem chińskiego giganta zaskoczeni, gdyż Alibaba jest od roku udziałowcem jednego z największych lokalnych serwisów video Youku Tudou. 

Paweł Wrabec

magazyn@allegro.pl