A już na Woodstockowym polu codziennie byliśmy świadkami następujące scenki rodzajowej: już na kilka godzin przed otwarciem strefy Woodstockowicze pokazywali, że nieobca im jest polska tradycja komitetów kolejkowych i stali radośnie w spontanicznie utworzonym ogonku na kilkaset osób. Przez trzy dni bramy naszej strefy udało się przekroczyć 24 259*najbardziej wytrwałym osobom.

Woodstockowicze kręcili kilometry, a my Woodstockowiczów

Strefa Allegro Gra Eko kusiła Woodstockowiczów już z daleka 32-metrowym Wielkim Kołem. Ten nowy element Woodstockowego krajobrazu stał się już na kilka dni przed Woodstockiem ulubionym motywem w twórczości fotograficznej przybyłych na festiwal wielbicieli muzyki i mieszkańców Kostrzyna, co z wypiekami na twarzach (nie mylić z opalenizną i pokrywającym nas kurzem) obserwowaliśmy w mediach społecznościowych.

Koło budziło też najwyraźniej uczucia romantyczne – aż dwóch panów obrało sobie młyn za miejsce oświadczyn (obaj usłyszeli TAK). Pojawiły się u nas także dwie pary nowożeńców. Możliwość pokręcenia się na karuzeli była nagrodą za dzielne kręcenie kilometrów w naszej akcji KRĘĆ KILOMETRY. To właśnie do strefy z naszymi stacjonarnymi rowerami ustawiały się największe kolejki – każdy chciał  przyczynić się do postawienia designerskich stojaków w swoim województwie.

Był też drugi sposób dostania się na Wielkie Koło (ochrzczone w social media jako “Woodstock Eye”) – w stylu “na ASAPie”. Spieszący  się i niechętni kolejkom Woodstockowicze mogli posłużyć się własnym smartfonem i aplikacją Foursquare/Swarm – za każdy check-in w miejscu “Allegro Gra Eko na Woodstocku” przyznawaliśmy kupon na przejazd bez konieczności kręcenia kilometrów.

Czy to robili? Tak, niektórzy. Ale zwykle odpowiedź na nasze zachęty skorzystania z opcji “na ASAPie” była taka: “Ja się już zaczekowałem, ale jednak postoję w kolejce, bo chcę kręcić kilometry”. Woooow! Cóż za zapał (i chęć zdobycia gadżetów ;)) był w ludziach! Nie dziwota, że przez 3 dni na rower w naszej strefie wsiadły 10 192 osoby*!

Przekręciliśmy rEKOrd!

Tradycji stało się zadość - jak co roku, także i tym razem ustanowiliśmy wraz z Woodstockowiczami rekord Guinessa. Pedałowaliśmy 8 godzin bez przerwy i stworzyliśmy największą na świecie sztafetę na rowerze stacjonarnym. W biciu rekordu pomógł nam sam gospodarz Przystanku Woodstock, Jurek Owsiak. Jurek przy okazji wyznał nam, że takich cudów, jak zaserwowaliśmy w tym roku, Przystanek Woodstock jeszcze nie widział. Wśród osób, które odwiedziły strefę “Allegro, Gra Eko”, były też inne znane osobistości. Był laureat Pokojowej Nagrody Nobla Muhammad Yunus, była Kasia Kowalska, byli Muniek Staszczyk, Romuald Lipko, zespół Łzy, Damian Ukeje z zespołem oraz Piotr Rogucki. Gwiazdy skorzystały okazji, by przekazać fanty na aukcje WOŚP, które jak zawsze będziemy nakręcać w styczniu.



Letni relaks z Allegro

Podczas gdy jedni Woodstockowicze pedałowali jak szaleni w namiocie Kręć Kilometry, inni odpicowywali stare, zdezelowane rowery, ładowali swoje baterie na leżakach i hamakach oraz swoich telefonów na specjanych rowerach i EKOławce oraz chłodzili się na Prysznicorowerze. Wydaliśmy też Woodstockowiczom 15 tysięcy butelek wody.

Tam gdzie wakacyjny klimat, tam i radosna allegrowa rodzinka smartfonów.  Nasze "Mobilki" również pojechały na Woodstock, namawiając z telebimów Dużej Sceny do cieszenia się urokami zakupów mobilnych. W klimacie naszej kampanii utrzymany był także wystrój naszej strefy oraz  posty Allegro na Facebooku i Twitterze.

Pełną relację filmową z naszej strefy Allegro Gra Eko na Przystanku Woodstock znajdziecie TUTAJ.

* Skąd te liczby? Nie bylibyśmy sobą, gdybyśmy nie wykorzystali internetu i dostępnych technologii, by naszych gości policzyć. Woodstockowiczom rozdaliśmy bransoletki z kodami paskowymi, dzięki którym mogliśmy śledzić aktywność naszych gości na poszczególnych atrakcjach.

Redakcja

Magazyn Allegro

magazyn@allegro.pl

Powiązane artykuły