Licytacje na Allegro to nie tylko możliwość zakupu produktu po okazyjnej cenie, ale także spora dawka emocji – szczególnie w ostatnich minutach aukcji. Może się jednak zdarzyć, że z różnych przyczyn licytacji nie możemy sfinalizować. Co wtedy zrobić? 

Oryginalny obraz, rzadka moneta czy kolekcjonerski przedmiot – licytacje na Allegro są łowami nie tylko na okazje cenowe, ale i przedmioty unikatowe, które czasem osiągają cenę wyższą niż ta oryginalna. – Udział licytacji w całkowitej sprzedaży na Allegro wynosi średnio kilka procent. Są jednak kategorie, w których udział licytacji jest znacznie większy niż w pozostałych. W kategorii Kolekcje licytacje to 35,6% sprzedaży, w Odzież i Obuwie oraz Dodatki to 33,5%,w  Antyki i Sztuka osiągają 30,7%, a kategoria Dziecko – ma 21% licytacji. Dla porównania, w segmencie Delikatesów odsetek licytacji jest niewielki, wynosi jedynie 0,01% – tłumaczy Ewa Markowska z Customer's Account Team w Allegro.

Ciekawostką są też podkategorie całkowicie zdominowane przez licytacje. Należą do nich m.in. szwajcarskie medale, kapsle i porcelanki dla miłośników piwowarstwa czy niektóre aukcje numizmatyczne i filatelistyczne. We wszystkich tych działach udział licytacji przekracza 90%.

Licytacje to dobra okazja, by „upolować” oryginalne produkty jak wyjątkowy obraz, rzadka moneta czy kolekcjonerski przedmiot.

Licytacje to dobra okazja, by „upolować” oryginalne produkty jak wyjątkowy obraz, rzadka moneta czy kolekcjonerski przedmiot.

W standardowej licytacji sprzedający podaje tylko cenę początkową, a to, za ile zostanie sprzedany przedmiot, zależy już od kupujących, którzy w czasie trwania licytacji składają oferty i przebijają stawki innych zainteresowanych. Niektóre licytacje mają także opcję „kup teraz” – znika ona po pierwszej złożonej ofercie kupna lub – jeśli ustalona została cena minimalna – po jej osiągnięciu. – Jeśli chcę kupić książkę, której nakład dawno już się skończył i wiem, że pojawia się sporadycznie na Allegro, mogę obserwować pojawiające się oferty, dzięki opcji obserwowania wyszukiwania. Zakup przez „kup teraz” w zasadzie kończy temat, za to licytacja daje możliwość zdobycia upragnionego przedmiotu po znacznie niższej cenie – mówi Ewa Markowska.

screen obserwowane.jpg

Dla klientów głównym atutem aukcji jest możliwość zakupów po niższej cenie, zwłaszcza gdy licytacja rozpoczyna się od złotówki i nie ma innych chętnych. – Osoby, które mają sporo czasu i mogą sobie pozwolić na wyszukiwanie okazji, licytowanie oraz czekanie na wynik, świetnie odnajdą się w tym sposobie robienia zakupów. Warto obserwować wystawiane oferty, zorientować się w cenach podobnych przedmiotów i ustalić, ile chcemy przeznaczyć na zakup – wyjaśnia Ewa Markowska.

Ale wiele zalet w licytacjach odnajdą także sprzedający. Aukcje „od złotówki” cieszą się zwiększonym zainteresowaniem, co sprawia, że w czasie jej trwania licytujący przeglądają także pozostałą ofertę sprzedającego, a niektórzy, nie chcąc czekać, mogą kupić coś ze standardowej oferty po stałej cenie. – Kupujący biorą też często udział w dużej liczbie licytacji u jednego sprzedającego, chcąc zaoszczędzić na późniejszych kosztach wysyłki. Co ważne, licytacja może być dobrym pomysłem na ofiarowanie drugiego życia przedmiotom, które nie są nam już przydatne, nie wiemy, ile dokładnie są warte i co z nimi zrobić. Nie trzeba być profesjonalnym sprzedającym, żeby wystawić zabawki po dziecku czy zastawę po babci – wyjaśnia przedstawicielka Allegro.

Rezygnuję z licytacji – jestem klientem

Jakkolwiek licytacja nie byłaby atrakcyjna, a my do niej przygotowani, może się zdarzyć – z najróżniejszych przyczyn – że nie będziemy w stanie jej zakończyć. Jako klient możemy, w przypadku ważnych przyczyn losowych, wycofać się z licytacji. Warto jednak pamiętać, że każdy przypadek jest indywidualny i warto naszą rezygnację odpowiednio umotywować, bo finalna decyzja należy właśnie do sprzedającego i zależy od tego, co w jego odczuciu jest dostatecznie poważnym motywem. Dla jednego sytuacja, gdy na urodziny dostaliśmy wymarzony robot kuchenny i licytowany nie jest nam już potrzebny, będzie wystarczająca. Dla innej osoby powód ten może być błahy i dopiero poważna sytuacja losowa czy prywatna będzie przez niego zrozumiana. Dla przykładu: jeśli licytowaliśmy nowe opony do samochodu, a właśnie mieliśmy wypadek (i nie mamy już fizycznie do czego tych opon założyć), zmieniła nam się sytuacja osobista lub okazało się, że wyjeżdżamy na długi czas za granicę – te i wiele innych przypadków jak najbardziej można potraktować jako motyw do rezygnacji z licytacji. Ważne, by dokładnie opisać sytuację i szybko dać sprzedającemu znać.

Należy wówczas jak najszybciej skontaktować się ze sprzedającym. Jest to ważne, ponieważ sprzedający nie zawsze może odebrać nasz mail, a w wyznaczonym czasie oferta zakończy się. Decyzja o wycofaniu należy do sprzedającego, warto więc podać powód i zgłosić to odpowiednio wcześnie, żeby inni klienci mieli możliwość wzięcia udziału w licytacji – tłumaczy Ewa Markowska. Gdy sprzedający zgodzi się na wycofanie z licytacji, w zakładce Moje Allegro znajdziemy specjalny link o nazwie: Prośba o wycofanie. Po wycofaniu najwyższej oferty zwycięzcą zostaje następny licytant, który złożył najwyższą ofertę. Warto pamiętać, że sprzedający nie ma obowiązku wycofania oferty kupna, jeżeli uzna, że prośba nie jest umotywowana ważnymi okolicznościami.

Może się także zdarzyć, że chcemy zmienić błędnie wpisaną maksymalną cenę licytacji. – Jest to możliwe, jednak tylko wtedy, gdy kwota, którą chcemy zmienić, będzie większa lub równa kwocie podanej w polu „Twoja oferta”. Aby to zrobić, w oknie licytacji musimy wpisać maksymalną kwotę, jaką zgadzamy się zapłacić za przedmiot i kliknąć „Licytuj” – dodaje Ewa Markowska.

Rezygnuję z licytacji – jestem sprzedającym

 Sprzedający dysponuje szerszym polem manewru i może odwołać licytację w dowolnym momencie, jeśli licytowany przedmiot został zniszczony lub skradziony, gdy licytant wzbudził uzasadnione podejrzenia, np. że nie będzie chciał finalizować transakcji lub gdy to licytant poprosił o wycofanie oferty – wyjaśnia Ewa Markowska. Sprzedający może zmienić cenę licytacji, jednak tylko przed pojawieniem się w niej pierwszej oferty zakupu. Sprzedający może również zakończyć licytację bez odwołania ofert w chwili, gdy uzna, że aktualna cena mu odpowiada. Sprzedający może zakończyć licytację i wówczas zwycięzców ustala się według stanu na chwilę jej zakończenia.

Kwestie sporne

Zakup w licytacji jest wiążący dla obu stron transakcji. Warto czytać opisy aukcji i nie licytować bez chwili zastanowienia, zwłaszcza jeśli aukcja potrwa jeszcze kilka dni. Ryzykowne jest licytowanie kilku identycznych przedmiotów, bo może się okazać, że klient wygrał w kilku aukcjach, czym zablokował zakup innym i musi wyjaśnić tę sytuację ze sprzedającymi. To klient płaci za zakup na Allegro i transport zakupionego towaru, nie ponosi jednak dodatkowych kosztów, nawet w przypadku rezygnacji z zakupu. W przypadku licytacji klient może zrezygnować z zakupu bez podania przyczyny już po otrzymaniu towaru, ale przyjęcie odstąpienia zależy włącznie od sprzedającego. Jeśli sprzedający zgodzi się na takie rozwiązanie, wówczas klient ponosi koszt zwrotu przedmiotu do sprzedającego. Jeśli z winy klienta nie doszło do finalizacji transakcji, sprzedający może otrzymać rabat transakcyjny do tego zakupu.

Jeśli po zakończonej aukcji sprzedający, kupujący lub obie strony zwrócą się do nas, pomagamy dojść do porozumienia, wysyłamy przypomnienia o zawartej transakcji, oferujemy wsparcie pozakupowe i sprawdzamy, czy obie strony działały zgodnie z zasadami serwisu. Najważniejsze w każdej transakcji jest to, by obie strony doszły do porozumienia – reasumuje Ewa Markowska.

Licytacje to niewątpliwie miły dreszczyk emocji i świetna okazja do zakupowych „łowów”. Warto się do nich odpowiednio przygotować, by uniknąć nieporozumień czy konieczności rezygnacji. Jeśli jednak już do niej dojdzie, pamiętajmy, że mogą być spowodowane różnymi czynnikami, a dojście do porozumienia będzie najlepszym zakończeniem takiej sytuacji. Allegro na pewno wam w tym pomoże.

Fot. Shutterstock.com

Katarzyna Lipska-Konieczko

magazyn@allegro.pl