Jeżeli porównamy zeszłoroczną i obecną sprzedaż telewizorów na Allegro w okresie od stycznia do kwietnia, to nie dostrzeżemy różnicy w ujęciu ilościowym, co może prowadzić do błędnego wniosku, że w tej kategorii jest zastój. Diabeł jednak tkwi w szczegółach. I tak, gdy przyjrzeć się dokładniej danym, wychodzi na to, że sprzedaż używanych modeli TV wzrosła o prawie 28% w ujęciu wartościowym. Co to oznacza? Polacy coraz częściej sprzedają swoje obecne telewizory, robiąc miejsce na nowsze modele.

Hipotezę tę potwierdza wzrost udziału telewizorów 4K w całości sprzedaży z 10% w roku ubiegłym, do 18% w roku bieżącym. Podaż modeli korzystających z najnowszych technologii jest większa, ceny spadły, przez co klienci wymieniając telewizor na nowszy, coraz częściej kierują swoją uwagę ku rozwiązaniom Ultra HD – komentuje Paweł Krysiak, starszy specjalista ds. sprzedaży i współpracy partnerskiej Allegro.

O co chodzi?

Można przyjąć, że telewizory HD i FullHD powoli odchodzą do lamusa. Aż trudno uwierzyć, że standard High Definition jest z nami już ponad dekadę. Do dziś producenci próbowali przyciągać klientów technologią 3D czy zaawansowanymi systemami operacyjnymi, ale po drodze przestawało być ważne to, co dla użytkownika końcowego jest najważniejsze – jakość obrazu oraz cena. Obecnie jedno i drugie zaczyna ze sobą współgrać, a dodając do tego coraz większą liczbę programów czy filmów, które możemy obejrzeć w 4K, otrzymujemy idealny moment na rozpatrzenie zakupu nowego telewizora.

Jak zmienia się rynek TV Polacy powoli przechodzą na 4K_ilu.jpg

Zmiana standardu na 4K nie jest już tak wyraźna, jak było to w momencie pojawienia się ekranów HD. Wtedy większość Polaków rezygnowała z dotychczasowych kineskopów, stawiając w salonie duży, płaski i pozbawiony siermiężnych „pleców” telewizor, który już na pierwszy rzut oka wskazywał na ogromny przeskok jakościowy. Obecnie z zewnątrz zmian widać niewiele – każdy kolejny model celuje w zmniejszenie ramek dookoła wyświetlacza, coraz niższy pobór energii oraz polepszanie jakości obrazu.

 4K – co jest ważne?

W opisie telewizora znajdziemy mnóstwo danych technicznych i nazw własnych, które niekoniecznie możemy zrozumieć. O ile liczba pikseli czy kontrast są łatwe do interpretacji, to różne skróty w postaci SRS lub Auto Motion Plus już niekoniecznie. Na szczęście to, co dobre, zazwyczaj ma swoje rozwinięcie w opisie oferty, a to co złe – no cóż, tego należy się wystrzegać, samodzielnie wyłapując słabe punkty. Jednym z takich niedostatków jest obraz wyświetlany w RGBW UHD zamiast RGB UHD. Matryce te często są oznaczane jako M+. Występują zazwyczaj w najtańszych modelach 4K i oferują znacznie gorszą jakość obrazu poprzez zastosowanie innych subpixeli. Warto więc dopłacić kilkaset złotych więcej do standardu RGB, ponieważ różnice są widoczne gołym okiem.

Drugim ważnym wyznacznikiem przy zakupie powinna być częstotliwość odświeżania ekranu. Jest to nic innego jak liczba możliwych do wyświetlenia klatek obrazu w danej sekundzie. W najsłabszych modelach będzie to 50Hz lub 60Hz, natomiast lepiej od razu sięgnąć po modele przekraczające 100Hz. Dzięki temu otrzymamy znacznie płynniejszy obraz, który przy niższych częstotliwościach mógłby być rozmyty i niewyraźny.

Duży udział przy zmianie telewizora mają także wszelkiego rodzaju peryferia, które są w stanie generować obraz w tak wysokiej rozdzielczości. Należy wspomnieć oczywiście o „poprawionych” konsolach PS4 Pro oraz Xbox One S, które zostały przystosowane do wyświetlania gier w 4K. Na horyzoncie czai się również Xbox One X (czyli dawniej Project Scorpio), który swoją mocą przebije starania Sony o miano najszybszej konsoli na rynku. Poza grami coraz więcej jest filmów w formacie Ultra HD Blu-ray, a sam YouTube od dłuższego czasu oferuje wyświetlanie wideo w tej ogromnej rozdzielczości. Także smartfony coraz częściej mają możliwość nagrywania obrazu w 4K, nawet te ze średniej półki.

Popularne modele

Telewizory 4K to zakup nadający się obecnie tylko do salonu – przekątna ekranu zaczyna się od 55 cali. Dopiero przy tak dużym TV będzie widać wyraźną różnicę, jaką oferuje wyższa rozdzielczość. Nic więc dziwnego, że w dalszym ciągu na Allegro najpopularniejsze są tanie modele o przekątnej 32” w zakresie cenowym 600–800 zł. Nie stanowią tak dużego wydatku jak duży telewizor 4K, a idealnie nadają się do mniejszych pomieszczeń w domu, takich jak kuchnia czy sypialnia. Przy odbieraniu standardowej telewizji jeszcze długo nie uświadczymy czegoś ponad klasyczne HD, a programy o wyższej rozdzielczości są rzadkie i zazwyczaj dodatkowo płatne. Z tego powodu małe telewizory stanowią obecnie ponad 25% spośród wszystkich sprzedawanych na Allegro. W tej półce cenowej warto polecić model JVC lt32v250 (849 zł) oraz Sharp lc-32che4042e (799 zł).

Sharp.jpg

Tuż za nimi, z wynikiem ponad 20% sprzedaży, znajdziemy modele o przekątnej 40–42'', mieszczące się w zakresie cenowym 1200–1400 zł. Ta półka wciąż wyznacza pewien standard zakupowy, ponieważ taki wydatek nie zmusza do nadmiernego zaciskania pasa, a w dalszym ciągu oferuje przyzwoitą jakość obrazu. Zwłaszcza przy przekątnej, która idealnie nadaje się do klasycznego „dużego pokoju”. Solidnym modelem będzie w tym przypadku Samsung UE40K5100 za około 1300 zł.

Samsung.jpg

O ile przy „klasycznych” rozmiarach telewizorów widzimy stagnację, to jednak największą zmianę względem zeszłego roku widać w segmencie modeli o przekątnych w okolicach 50'' (wzrost sprzedaży o ponad 35%) oraz 55'' (wzrost aż o 50%!). Tak ogromny skok popularności stanowi świetną zapowiedź zmian rynkowych, które już za rok lub dwa staną się normą. – Zwiększony popyt w segmencie telewizorów o dużych przekątnych jest wywołany spadającymi cenami oraz polepszającą się kondycją finansową polskich gospodarstw domowych. Wymieniając stary egzemplarz o przekątnej 40–42'', chcemy wymienić go na model o większej przekątnej, by poczuć wyraźną różnicę – stwierdza Paweł Krysiak.

Na tej półce rozmiarowej najlepiej sięgnąć już po rozdzielczość 4K. Dobrym wyborem będzie Sony KD-55XD8505 w cenie około 4700 zł. Oczywiście jest to spory wydatek, ale jakość ekranu powinna to zrekompensować. Jeżeli jednak zależy nam na czymś tańszym, godny polecenia jest model Panasonic TX-50EX700E (ok. 3500 zł) lub jeszcze tańszy Philips 55PUS6201 (ok. 2800 zł).

Sony.jpg

Jaki producent?

Oczywiście rozmiar ma znaczenie, ale przy zakupie warto się także kierować marką. Do najbardziej zaufanych i najpopularniejszych należy Samsung, który jest niezmiennym liderem z ponad 37% udziałem w ujęciu wartościowym. Samsung od zawsze dostarczał telewizory dobrej jakości, a ich szeroka pula różnych modeli sprawia, że niezależnie od stanu naszego portfela zawsze znajdziemy coś dla siebie. Na drugim miejscu utrzymał się LG, do którego trafia niemal 15% naszych pieniędzy. Co prawda nie jest tak uniwersalną marką jak Samsung, ale telewizory LG w niższej cenie oferują jakość na podobnym poziomie. Zamknięcie podium jest zaskakujące. Jak wskazuje Paweł Krysiak: – Niespodzianka znajduje się na trzecim miejscu, na które to wskoczyła przebojem polska marka Manta z ponad 11% udziałem w obrocie. Marka ta odnotowała imponujący - ponad 110% względem zeszłego roku - wzrost obrotów na Allegro, co pozwoliło jej uplasować się na sensacyjnej pozycji nr 3. Jest to bez wątpienia wielki sukces i świetne zagospodarowanie niszy najtańszych cenowo rozwiązań, które to dzięki swojej szerokiej dostępności cenowej, zawsze cieszą się sporą popularnością wśród klientów.

Standardowa rozdzielczość FullHD (1920 x 1080 pikseli) przestaje być zadowalająca i coraz częściej decydujemy się na 4K (3840 x 2160 pikseli). Prosta matematyka prowadzi do równie prostego wniosku – 4K to cztery razy więcej pikseli niż w przypadku FullHD. Wraz z nową technologią w parze idzie także HDR, czyli High Dynamic Range. System, dzięki któremu matryca z HDR na jednym małym obszarze jest w stanie ukazać skrajnie ciemny i jasny obraz bez utraty jakości. I chociaż technologia jeszcze nie osiągnęła pełni swoich możliwości, to z roku na rok pojawiają się coraz nowocześniejsze rozwiązania.

Fot. Shutterstock.com