Michał Markowsk, Business Development Manager w Allegro. Fot. Anna Kulik-Zińczuk

_magazyn.Allegro: Czy cel wprowadzenia zmiany został zrealizowany?

Michał Markowski: Chodziło przede wszystkim o jakościową zmianę w wyglądzie serwisu. Nasza perspektywa zmian jest długookresowa – po prostu chcemy, by Allegro stawało się przystępne, wygodniejsze i ładniejsze dla kupujących. W takim kontekście osiągnęliśmy nasz cel: do końca lutego tego roku aż 42% wszystkich miniaturek na Allegro miało białe tło, a kolejne 33% tło kolorowe, także zgodne z nowymi regułami w specyficznych kategoriach. Oznacza to, że blisko 75% ofert w serwisie zostało dostosowanych do nowych standardów. Dzięki temu listy ofert stały się czytelniejsze i wygodniejsze. Praktycznie wszyscy sprzedawcy mający Standard Allegro oraz VIP dokonali zmian. Sprzedawcy okazjonalni i średni są trochę spóźnieni, dlatego sygnalizujemy im konieczność wprowadzenia nowych standardów, a jeśli to nie pomoże, to będziemy także upominać, ostrzegać i – w ostateczności – także blokować konta, które nie stosują się do nowych zasad. Rozważamy też wprowadzenie automatycznego narzędzia weryfikującego elementy oferty – w tym zdjęcie – na etapie wprowadzania do serwisu.

Jakie efekty przyniosły zmiany?

Zdjęcia zostały uporządkowane, kupujący docierają łatwiej do ofert. W październiku 2016 r. wprowadziliśmy parametr białych miniaturek do algorytmu wyszukiwania według kryterium trafności, czyli domyślnego kryterium, w którym pokazujemy wyniki wyszukiwania. Wszyscy, którzy zmienili swoje miniaturki, skorzystali, bo ich oferty znalazły się wysoko w wynikach wyszukiwania.

Jednak pierwotne plany i zapowiedzi uległy zmianom i serwis wprowadził zmienione zasady. Dlaczego?

Takich zmian było kilka. Część wprowadziliśmy z własnej inicjatywy, wyrównując warunki dla wszystkich sprzedawców. Tak było np. w listopadzie 2016 r., gdy podjęliśmy decyzję o tym, by standard białych miniaturek obowiązywał nie tylko sprzedawców profesjonalnych, ale także indywidualnych, o ile sprzedają produkty nowe. Część zmian wynikała z głosów sprzedawców. Planując i ogłaszając zmiany, zaprosiliśmy wszystkich sprzedawców do zgłaszania uwag. Dzięki temu na bieżąco otrzymywaliśmy ich opinie i propozycje zmian. Rozpatrzyliśmy wszystkie i w efekcie elastycznie wprowadzaliśmy część z nich w życie. Dzięki głosom sprzedawców wydłużyliśmy listę wyjątków od generalnych zasad, czyli w kategorii meble, meble ogrodowe umożliwiliśmy zamieszczanie tła na miniaturce; dopuściliśmy też możliwość pokazywania modeli, np. przy dziecku, żeby łatwo było zorientować się, jak duży jest przedmiot. Także na skutek rad sprzedawców wprowadzamy teraz zmiany polegające na umożliwieniu prezentacji nie tylko samego sprzedawanego przedmiotu, ale także otoczenia innych przedmiotów, które nadają mu sens, np. firanki muszą wisieć na karniszach na oknie. Maty antypoślizgowe powinny być pokazane na przedmiotach, do których się je przyczepia. Folie ochronne telefonów można pokazywać na urządzeniach itp. Nadal jednak nie zgadzamy się, by na miniaturkach były umieszczane napisy, ikonki, grafiki i inne elementy, które rozpraszają uwagę kupujących, a przeważnie nie przynoszą wzrostu sprzedaży.

Jaki był efekt sprzedażowy tych zmian?

Warto pamiętać o jednym. To oczywista sprawa, ale naszym krytykom zdarza się tracić ten fakt z oczu. Allegro to jest duża firma i kieruje się logiką biznesową. Nie podejmujemy działań, które szkodzą platformie. Jeśli nam się takie przydarzą, to szybko z nich rezygnujemy. Na podsumowania efektów przyjdzie czas za kilka miesięcy, ale najważniejsze, że wbrew prognozom niektórych naszych krytyków w żadnej kategorii sprzedaż nie spadła, a w niektórych wzrosła. Dodatkowo otrzymujemy opinie od kupujących, którym podoba się nowy uporządkowany wygląd serwisu, więc chętniej w nim kupują. Bilans jest pozytywny, co nas niezmiernie cieszy, bo przecież zakupy na Allegro to ma być przyjemność dla kupujących i dobre wyniki dla sprzedawców.

Wśród komentarzy można było spotkać się z opiniami, że od początku można było wprowadzać bardziej elastyczne zasady. Czy to opinia uzasadniona?

Raczej nie. Skala usprawnień, jakie obecnie wprowadzamy i jakie będziemy wprowadzać w najbliższej przyszłości, jest tak duża, że nie mogliśmy w nieskończoność przeciągać zmian w estetyce prezentacji ofert. Po prostu standardy estetyczne są obecnie takie, że kupującym trudno znieść pstrokate miniaturki. Ale słuchaliśmy sprzedających bardzo uważnie i elastycznie podeszliśmy do nowych reguł. Teraz przed serwisem stoją kolejne wyzwania wynikające z potrzeb sprzedających, którzy chcą wyróżnić swoje oferty nie tylko rozbudowanym tytułem, ale także dobrymi zdjęciami, ceną, dodatkowymi elementami oferty, jak choćby warunkami wysyłki.

Link do pobrania ebooka w formacie PDF "Białe na białym. Poradnik fotograficzny"
Link do pobrania ebooka w formacie EPUB "Białe na białym. Poradnik fotograficzny"

Fot. Jakub Kaźmierczyk. Zdjęcie pochodzi z cyklu poradników „Jak fotografować na białym tle”

Michał Bonarowski

magazyn@allegro.pl

Powiązane artykuły