Świat zwariował na punkcie kontrolowania wszelkiego rodzaju aktywności fizycznych. Bieganie nie może odbyć się bez zbierania danych dotyczących pokonanego dystansu, pływanie bez elektronicznego liczenia pokonanych basenów, jazda rowerem bez sprawdzania średniej prędkości, a ćwiczenia na siłowni bez interwałów. Bo w tle są spalone kalorie, a im ich więcej, tym większa szansa na bycie fit. Z zimowymi sportami nie musi być i nie jest inaczej. Informacje zbierane podczas jazdy na nartach czy łyżwach są równie przydatne do poprawiania umiejętności, co te gromadzone wiosną latem i jesienią. Dodatkowo odpowiedni asystent na stoku jest w stanie w odpowiednim momencie uratować z opresji.

– Dzięki regularnym pomiarom można wysuwać wnioski na temat ogólnej kondycji organizmu. Kolejną bardzo ważną kwestią jest motywacja, którą dają poprawiające się z biegiem czasu wyniki uzyskane dzięki odczytom z urządzenia. Najistotniejszymi parametrami z perspektywy miłośników sportów zimowych wydają się być: lokalizacja na bazie wskazań GPS, prędkość, przebyty dystans, pomiar tętna oraz wysokość nad poziomem morza – mówi Michał Łuczak, snowboarder i przedstawiciel marki Pathron Snowboards oferującej sprzęt dla miłośników jazdy na desce, który jest do kupienia również na Allegro. – Mimo że inteligentne technologie w trakcie zimowych szaleństw nie pełnią jeszcze roli takiego asystenta treningu jak np. podczas biegania czy w przypadku siłowni, to wierzę, że w związku z dużą dynamiką rozwoju, nowinki będą nabierały coraz większego znaczenia również w przypadku sportów zimowych – dodaje.

Co warto ze sobą zabrać na stok?

• Powerbank i odpowiednia obudowa telefonu. Wybierając się na zimową wycieczkę w góry, należy pamiętać o odpowiednim powerbanku, który doładuje smartfon, zapewniając kontakt ze światem, oraz o odpowiednim zabezpieczeniu urządzenia przed uszkodzeniem. W związku z tym, że wszelkiego rodzaju baterie wykazują obniżoną pojemność w trakcie niskich temperatur, dobrym pomysłem będzie wybór urządzenia o dużej pojemności (powyżej 5000 mAh), które pozwoli zarówno uzupełnić niedobory prądu w telefonie, jak i da nam pewność, że samo nie rozładuje się zbyt szybko. Warto pomyśleć też o zastosowaniu hartowanego szkła jako gwaranta ograniczenia ryzyka uszkodzenia ekranu, oraz o odpowiedniej obudowie, która zabezpieczy tył oraz boki smartfona.

– Na Allegro można znaleźć te produkty do każdego modelu, nawet niedostępnego w Polskiej dystrybucji. Natomiast powerbanki są kupowane w coraz większej pojemności. Obecnie standardem jest już minimalna pojemność 8000mAh. Hitem sprzedaży na Allegro są powerbanki Xiaomi, które klienci doceniają za świetną bezkompromisową jakość w bardzo atrakcyjnej cenie – mówi Tomasz Wańka, a, Business Unit Manager IT Mobile w Allegro. 

• Smartwatch. Jedną z firm, która ma w ofercie urządzenia projektowane z myślą o klientach mających co nieco wspólnego z górami, jest Suunto. Jej zegarki prezentują wskazania dotyczące wysokości oraz rejestrują położenie użytkownika wraz z możliwością nawigacji i powrotu po własnych śladach. Suunto AMBIT3 PEAK jest w stanie wysyłać informację o położeniu nawet co 5 sekund (bateria działa wtedy ok. 30 godzin) lub co 1 minutę (200 godzin pracy). Smartwatch dodatkowo informuje o warunkach pogodowych oraz łączy się ze smartfonem, umożliwiając sprawdzanie połączeń, wiadomości i powiadomień z portali społecznościowych. Aplikacja Suunto Movescount App dołączona do urządzenia pozwoli na tagowanie zdjęć i oznaczanie wysokości i położenia.

Suunto Ambit3 GPS Watch REVIEW

Inną propozycją dla miłośników gór i zimowych sportów, który lubią mieć wszystkie informacje w zasięgu ręki (a raczej nadgarstka), jest TomTom Adventurer. Umożliwia on korzystanie z dedykowanych trybów sportowych takich jak wspinaczka, biegi po górach, narciarstwo czy snowboard. Urządzenie pozwala na automatyczne monitorowanie wzniesień, a po każdym zjeździe użytkownicy mogą zapoznać się z kluczowymi statystykami: prędkością, wysokością czy stopniem nachylenia stoku. – Wszelkiego rodzaju zdobycze nowych technologii są w stanie wspomagać sportowców amatorów w poprawianiu ich wyników sportowych. Inteligentne zegarki, kamery, czujniki i opaski to świetne narzędzia do monitorowania codziennych postępów oraz idealny motywator do pooprawiania wyników sportowych – zauważa Magdalena Marciniszyn, TomTom CEE & SEE marketing manager.

Źródło: www.tomtom.com

Jak zaznacza Łukasz Stawisiński, odpowiedzialny za dział Sport i turystyka w Allegro, smartwatche to jedne z popularniejszych produktów w tej kategorii kategorii. Ich sprzedaż z roku na rok rośnie w tempie dwucyfrowym. – Najpopularniejsze marki to Sony, Samsung, Xiaomi oraz Kruger & Matz – wymienia i dodaje, że to produkty chętnie kupowane na prezenty. 

• GPS. Urządzeniem przeznaczonym dla osób kochających stoki jest też Garmin Fenix 3. GPS, wysokościomierz barometryczny, 3-osiowy kompas i akcelerometr będące elementami smartwatcha monitorują najważniejsze parametry zjazdu. Pozwalają gromadzić informacje o czasie jazdy, przebytym dystansie, maksymalnej i średniej prędkości (także pionowej), oraz o całkowitym spadku. Po synchronizacji z serwisem Garmin Connect (bezprzewodowej, możliwej nawet na stoku), dane nanoszone są na mapę i przedstawiane w formie wykresów oraz tabel. Zegarek automatycznie rozpozna moment zjazdu i odróżnia go od… siedzenia na wyciągu.

– Korzystanie z elektronicznych urządzeń GPS podczas uprawiania sportów zimowych ma na celu monitorowanie treningów i dzięki temu świadomą pracę nad lepszą formą, ale też w olbrzymiej mierze poprawę bezpieczeństwa. W zimie w górach należy być przygotowanym na nagłe zmiany pogody. W dużej mgle lub gdy się ściemni, a my wciąż jesteśmy na szlaku, nawigacyjne urządzenie GPS może nam uratować życie. Swoją dokładną pozycję podać możemy służbom ratunkowym, dzięki czemu sprawnie i szybko przybędą z pomocą – zauważa Jakub Szałamacha, marketing manager w Garmin Polska.

• Tracker GPS. Zgodnie z dewizą, że strzeżonego Pan Bóg strzeże, fani zimowych szaleństw mogą pójść o krok dalej w zabezpieczaniu się na wypadek nieprzewidzianych sytuacji w górach, zabierając ze sobą (poza smartfonem czy smartwatchem) tracker GPS.

– Tego typu urządzenia są w stanie monitorować położenie – w zależności od ustawień – co kilka–kilkanaście czy kilkadziesiąt sekund lub co kilka minut. Kwestia związana z częstotliwością nadawania informacji o lokalizacji jest istotna ze względu na żywotność baterii. Jednak nawet przy częstym wysyłaniu sygnału trackery GPS są w stanie pracować nawet przez kilka dni. Większość z nich jest wyposażanych w specjalny przycisk alarmowy „SOS”, który może zostać użyty w sytuacji bezpośredniego zagrożenia zdrowia i życia. Urządzenie wysyła wówczas alert i powiadamia o położeniu użytkownika osobę wskazaną podczas wcześniejszej konfiguracji sprzętu. Dane o położeniu mogą przyspieszyć działanie służb i koordynację ewentualnych poszukiwań – zauważa Dariusz Kwakszys z firmy Gannet Guard Systems.

• Kamera GoPro. Jeśli jednak wszystko przebiega zgodnie z planem i świetnie bawicie się na stoku, może warto uwiecznić dokonania? Filmy i zdjęcia z zimowych wojaży to dzisiejszy social mediowy niezbędnik. Podążają za modą, możecie sięgnąć po jedną z kamer dla osób aktywnych, np. GoPro Hero 5, TomTom Bandit, Sony AS100V lub Garmin GPS VIRB. Część urządzeń pozwala dodać do filmu licznik z prędkością, informacje o wysokości, przeciążeniach, zarys trasy czy aktualne tętno. Kamerę zamontować można na kasku lub klatce piersiowej i nagrywać pełne wrażeń filmy ze stoku. Sprzęt z reguły jest łatwy w obsłudze nawet w rękawiczkach, można uruchamiać go też zdalnie z poziomu kompatybilnego smartfona lub zegarka.

• Muzyczny kask. Chwile na stoku możecie również umilić sobie słuchając ulubionych utworów. I – co istotne – słuchawki są zbędne. Wystarczy odpowiedni kask – wielu producentów ma w ofercie specjalne modele z wbudowanymi słuchawkami. Przykładem jest RIVAL PRO K2. Jeśli jednak przyzwyczailiście się do swojego ulubionego kasku, który nie został fabrycznie wyposażony w słuchawki, warto rozważyć „tuning” i dodanie takiej funkcjonalności dzięki specjalnym akcesoriom. Moduły Bluetooth do kasków narciarskich sprawdzą się idealnie i w dodatku zadowolą np. właścicieli iPhone’ów 7 (bez gniazda jack).

Jak widać, zima i technologie idą w parze. I jest to całkiem dobrana para.

Maciej Pobocha

magazyn@allegro.pl
Wracamy po zimie do formy
Według danych Allegro Polacy właśnie wyposażyli się w sprzęt sportowy na 2017 rok. Styczeń i luty w każdym roku bowiem to miesiące największych zakupów sportowych w serwisie. W tym roku zwiększyliśmy nasze zakupy o 10%. Czyżby postanowienia noworoczne miały szansę na realizację?
Kiedy wszyscy będziemy jeździć na elektrycznych deskorolkach?
Ciche, ekologiczne i... bardzo modne. Elektryczne deskorolki coraz częściej widać na naszych ulicach i chodnikach. Czy alternatywne środki transportu na stałe zagoszczą w polskich miastach?
Chodź na lodowisko!
W dzisiejszych czasach na łyżwach można jeździć cały rok, ale to właśnie zimą, gdy mróz skuje zbiorniki wodne, rozrywka ta ma swój niepowtarzalny urok. Mało kto wie, że pierwsze łyżwy człowiek zrobił z tego, co udało mu się upolować lub zdobyć. Szacuje się, że około 5 tys. lat temu przywiązał rzemieniami do nóg zwierzęce kości i tak zaczął się ślizgać.
Z górki na pazurki, czyli zawrotna kariera sanek
Są różne style zjeżdżania. Klasycznie na siedząco, eksperymentalnie na leżąco: na brzuchu, czyli na śledzia, i na plecach, czy z ułańską fantazją na stojąco. Można obrócić się wzdłuż własnej osi, zamknąć oczy i krzyczeć. Różne są też style spadania, ale radość zawsze ta sama, niezależnie od wieku.