Podstawowym kryterium do szukania alternatywy będą wysokie parametry techniczne, wyjątkowa jakość wykonania oraz wielkość ekranu – koniecznie 5,5 cala lub więcej. Jeszcze kilka lat temu posiadanie tak ogromnego urządzenia byłoby nie do pomyślenia, ale w III kwartale 2016 roku smartfony powyżej 5 cali miały aż 29% udziału w całości sprzedaży telefonów na Allegro. Duży ekran to podstawa, gdy smartfon ma służyć nie tylko do przeglądania treści, ale także i do pracy.

– Wielkość telefonów, które nosimy w kieszeni, systematycznie rośnie. Od jakiegoś czasu podstawowym rozmiarem dla wielu producentów jest rozmiar 5″, lecz coraz częściej jest to 5,2″ i więcej – komentuje Paweł Krysiak, starszy specjalista ds. sprzedaży i współpracy partnerskiej w Allegro. – Analizując sprzedaż wybranych modeli smartfonów o wielkości wyświetlacza powyżej 5,5 cala, widać, że żaden z nich nie jest jednostkowo hitem sprzedaży u danego producenta. Ukazuje to dość duże rozdrobnienie sprzedaży w tym segmencie – dodaje.

Na zdjęciu: Samsung Note 7

Na zdjęciu: Samsung Note 7

Brak lidera, którym oczywiście miał być Note 7, z pewnością wyjdzie na dobre i doprowadzi do wyrównanej walki kilku świetnych urządzeń różnych producentów. Nawet tegoroczne modele sprawiają, że trzeba długo główkować, by wybrać ten najlepszy. Poszukiwania najlepiej zacząć u tego samego producenta, gdyż w sprzedaży posiada modele najbardziej zbliżone do wycofanego flagowca.

Samsung

Przyszłość serii Note stoi pod dużym znakiem zapytania. Po problemach z baterią, których nie dało się zniwelować nawet po interencji w oprogramowanie urządzenia, Samsung zdecydował się na odważny krok, który zachwiał całą firmą. Na szczęście użytkownicy nie wydają się tracić zaufania do marki i przesiadają się na równie dobry model Galaxy S7 Edge z ekranem 5,5″. Ma on niemalże identyczny design, wraz z pięknymi zaokrąglonymi bokami ekranu, działa na tej samej nakładce systemu operacyjnego Android TouchWiz oraz przede wszystkim – ma zbliżone parametry i jest tak samo szybki. Jedynym minusem może być brak rysika, który wyróżniał linię Note na tle innych modeli. Nie jest to jednak problem, jeżeli nie byliśmy do niego przyzwyczajeni. Standardowe korzystanie poprzez dotyk jest więcej niż wystarczające. Wielu zagranicznych recenzentów i blogerów uznaje model S7 Edge za najlepszy smarfon, jaki istnieje obecnie na rynku i powinna być to wystarczająca rekomendacja. Ma on najładniejszy ekran i najlepszy aparat, jest wodoodporny i perfekcyjnie wykonany. Na plus można zaliczyć także bardzo dobrą baterię oraz możliwość jej naładowania w ciągu kilkudziesięciu minut.

Jeżeli potrzebujemy nieco większego ekranu, warto także zwrócić uwagę na poprzedni model Note 5. Gdzie się podział Note 6? Cóż, nie było nigdy takiego, ponieważ Samsung zdecydował się przeskoczyć jedną cyfrę, najprawdopodobniej po to, by zrównać się z numeracją iPhone'ów i serii Galaxy. Tak więc Note 5 jest odrobinę wolniejszy, ma nieco gorszy aparat od tegorocznego modelu i niestety, nie jest również wodoodporny. Poza tym nie ustępuje mu absolutnie w niczym, a co najważniejsze, ma rysik, który zapewnia dodatkowe funkcje takie jak pisanie notatek czy zaznaczanie tekstu.

Co ciekawe, jeszcze wcześniejszy model, Note 4, wciąż należy do bardzo popularnych. – Jego sprzedaż jest większa niż skumulowana sprzedaż modeli Galaxy Note 2, 3 i 5. Pokazuje to, jak dużą wagę poświęcamy relacji ceny do jakości produktu. Model Galaxy Note 4 można obecnie kupić o ponad 800 zł taniej niż model Galaxy Note 5, co wielu użytkownikom jest w stanie wynagrodzić „ból” związany z rezygnacją z zakupu nowszego modelu – ocenia Paweł Krysiak z Allegro. 

 Xiaomi 

To jedna z najprężniej rozwijających się firm na rynku smartfonów, więc w jej ofercie nie mogło zabraknąć modeli z dużymi ekranami. Xiaomi Mi Note 2 jest najnowszym dzieckiem producenta, który miał bezpośrednio konkurować z Note 7. Nawet na pierwszy rzut oka wygląda bardzo podobnie – ma zbliżone wymiary, zaokrąglony wyświetlacz oraz szklane wykonanie z aluminiowymi akcentami. Wysokie parametry sprawiają, że będzie to zakup na lata, zwłaszcza że Mi Note 2 ma aż 6 GB RAM-u, podczas gdy Note 7 miał wbudowane tylko 4 GB. Na minus można zaliczyć nieco gorszą rozdzielczość ekranu (tylko Full HD) oraz brak wodoodporności.

Drugim modelem godnym polecenia jest Xiaomi Mi MIX, którego jedna charakterystyczna cecha wywołała zachwyt w całym internecie. Jest to jeden z pierwszych modeli, który ma bezramkową budowę wyświetlacza, czyniąc przód smartfona taflą składającą się z niemal samego ekranu. Wygląda to niezwykle pociągająco i funkcjonalnie, zupełnie jakby ewolucja sprzętu skoczyła nagle o kilka lat do przodu. W ten sposób mogą wyglądać telefony przyszłości, a Mi MIX jest pierwszym bastionem, który na szeroką skalę testuje użyteczność takiego rozwiązania. 

Xiaomi Mi Mix may be the future of phones (CNET Update)

Wraz z taką konstrukcją użytkownicy będą musieli się przyzwyczaić do kilku niedogodności. Telefon jest duży (ekran ma aż 6,4″) i nie wszystkie dłonie z łatwością obejmą całą konstrukcję. Przedni aparat znajduje się na dole urządzenia, co wymusza robienie selfie, trzymając smartfon do góry nogami, a podczas oglądania filmów zobaczymy czarne ramki ze względu na niestandardowe proporcje ekranu. Model dopiero wchodzi na rynek, a na Allegro zacznie się pojawiać coraz więcej ofert. Jeżeli pomysł się dobrze sprzeda, niebawem pojawią się też pierwsi naśladowcy.

Huawei

Huawei Nexus 6P to flagowiec, który pomimo roku na karku nadal nadaje się na zakup, jeżeli lubimy duże ekrany. Jego głównym atutem jest niska cena oraz czysty Android, który oprócz lekkości ma także natychmiastowy dostęp do aktualizacji systemu. W kwestii prędkości nie może on konkurować z najnowszymi smartfonami, ale nie będzie to w żaden sposób odczuwalne przy standardowej pracy. Jest bardzo dobrze wykonany, ma aluminiową obudowę i charakterystyczne szklane uwypuklenie z aparatem. Na pochwałę zasługuje także bardzo dobra bateria. 

Na zdjęciu: Huawei Nexus 6P

Na zdjęciu: Huawei Nexus 6P

Jeżeli podoba nam się pomysł z systemem operacyjnym bez nakładek i mamy nieco więcej gotówki, można rozważyć zakup Google Pixel XL, który rozpoczyna nową linię telefonów, kończąc z marką Nexus.

Tymczasem Huawei ma jeszcze jeden model mogący nas zainteresować. Jest to Mate 8, który na rynek trafił kilka miesięcy po 6P. Ma odrobinę lepszą specyfikację techniczną, a jego 6-calowy wyświetlacz ma tak małe ramki, że Mate 8 ma rozmiary urządzeń z ekranami 5,7″, czyli tyle, ile ma Nexus 6P. Ekran jednak jest nieco gorszej jakości, wykonany w technologii IPS (a nie AMOLED) i ma tylko standardową rozdzielczość Full HD. W przypadku chęci posiadania najnowszego modelu możemy też rozważyć zakup Mate 9, który wyróżnia się lepszym procesorem i układem graficznym. Niestety trudno go kupić w polskiej dystrybucji.

LG

Jednym z najmniej docenianych smartfonów na rynku jest LG V20. Ma absolutnie wszystko, czego można wymagać do komfortowego użytkowania, jednak mimo to nie potrafi się przebić w świadomości konsumenta jako produkt godny zakupu. Czas to zakończyć i powiedzieć jasno – LG V20 jest w stanie konkurować z najlepszymi. Bardzo często oceniamy smarfona po wyglądzie i faktycznie, V20 może wydawać się z początku bez wyrazu. Jednakże to, co zdecydowanie wyróżnia go na tle konkurencji, to dodatkowy wyświetlacz umieszczony nad głównym ekranem. Pozwala na wyświetlanie podstawowych informacji, m.in. daty oraz stanu baterii, ale po przesunięciu palcem możemy mieć dostęp także do powiadomień, skrótów i kontaktów. 

Jeżeli chcielibyśmy wydać nieco mniej, godny polecenia jest również zeszłoroczny model V10, który będzie nieco wolniejszy ze względu na starszy procesor i układ graficzny.

Fot. materiały prasowe, Shutterstock.com

Plecak do szkoły – który jest najpopularniejszy w tym roku?
250 tysięcy szkolnych plecaków sprzedawanych jest co roku na Allegro. To najpopularniejszy produkt przeznaczony do noszenia książek. Upodobała go sobie głównie młodzież. Nasz ekspert zdradza, jakie plecaki są hitem sprzedaży w tym roku na Allegro. 
10 najpopularniejszych gier wyścigowych na Allegro
Odczuwacie potrzebę prędkości, ale nie wiecie, w czym się wyszaleć? Sprawdźcie, które z gier wyścigowych wiodą prym pośród polskich graczy.
Beata Bochińska podpowiada, jak szukać pereł designu
Jeszcze kilka lat temu meble, porcelana czy szkło artystyczne z epoki Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej chętnie zamieniane były na pachnące nowością produkty z sieciowych sklepów z wyposażeniem wnętrz. Obecnie coraz częściej docenia się wzornictwo minionych czasów. O tym, jak i gdzie szukać przedmiotów vintage, rozmawiamy z Beatą Bochińską, autorką książki „Zacznij kochać dizajn” będącej bogato ilustrowanym poradnikiem zarówno dla wytrawnych kolekcjonerów, jak i amatorów.
Najdroższe zagraniczne płyty CD na Allegro
Jakiś czas temu przedstawiliśmy Wam listę najdroższych polskich płyt CD sprzedanych na Allegro. Pierwsze miejsce zajął na niej album „Prosto z ulicy” hiphopowej formacji Born Juices z Piotrkowa Trybunalskiego, który sprzedano na Allegro za 5655 złotych. Płyty zagranicznych wykonawców takich kwot w serwisie nie osiągają. Ponadto wśród najcenniejszych albumów dominują nie unikaty, ale różnego rodzaju edycje specjalne. Przedstawiamy 10 najdroższych zagranicznych płyt sprzedanych na Allegro za całkiem spore pieniądze.