Kojarzysz te momenty, w których twoja córka bawi się pociągami, samochodami i dźwigami? Ciągoty do budowania skomplikowanych konstrukcji inżynieryjnych są naturalne dla wszystkich dzieci do 8. roku życia, niezależnie od płci. 

Dlaczego więc w małych konstruktorkach ta pasja z czasem zanika? Dzieje się tak najczęściej za sprawą zachowania rodziców. Zamiast podtrzymywać i rozwijać w dziewczynkach te naturalne zainteresowania, wpychamy je w schematy słodkich pluszaczków, ślicznych laleczek i tęczowych koników. 

– Przed laty współpracowałam z autorką doskonałych podręczników matematyki dla małych dzieci panią Danutą Zarembą. Dowiedziałam się wtedy, jak wiele błędów popełnia szkoła w uczeniu myślenia, a tym jest właśnie matematyka. To właśnie jest moim zdaniem jednym z powodów, że w powszechnej opinii inżynieria nie jest postrzegana jako „sport” dla dziewczynek. To my dorośli tworzymy tę legendę. Nie kupujemy małym dziewczynkom klocków tylko słodkie, różowe lalki i jednorożce. Nie bawimy się mapą, nie rysujemy wspólnie planów, żeby zbudować szałas w ogródku – tłumaczy Dorota Minta, psycholog. 

Zabawki ponad podziałami  

Badania potwierdzają, że ponad połowa rodziców dzieci obojga płci zgodnie deklaruje, że wybór przyszłej branży zawodowej należy do samego dziecka. Jednak gdyby zależało to od rodziców, kierowaliby się najczęściej utartymi schematami. Wśród grupy rodziców mających syna średnio co czwarty respondent widziałby swoje dziecko w branży IT (26,6%), ale wśród rodziców córek już tylko 10,1%. Ci drudzy chętniej widzieliby przyszłość swojego dziecka w branży medycznej (31,8%), podczas gdy rodzice chłopców wskazali na tę branżę w 24,1% przypadków (badanie realizowane na zlecenie Headlines Porter Novelli Sp. z o.o. Sp. K. przez Biostat Sp. z o.o.). 

– Badania badaniami, ale moja obserwacja jest taka, że dziewczynki lubią bawić się nie tylko lalkami i kuchniami – podkreśla Aleksandra Bohojło z bloga esencjablog.pl, mama dwóch córek. Zauważyła ona, że jej dzieci przy wyborze zabawek nie zastanawiają się nad tym, która z nich jest dla chłopców, a która dla dziewczynek, tylko bawią się taką jaka je aktualnie fascynuje.

Podobną obserwację poczyniła Agnieszka Radosz z bloga radoshe.pl, mama małej Matyldy. – W pokoju Matyldy są zarówno samochody (dużo!) i klocki, jak i lalki oraz zabawkowe akcesoria kuchenne. Wychodzimy z prostego założenia, że płeć w żaden sposób nie powinna determinować zainteresowań, życiowych wyborów i wybieranych profesji. Im większą tego świadomość zyska nasze dziecko w pierwszych latach swojego życia, tym więcej wyniesie dla siebie w przyszłości – zaznacza Agnieszka.

Na zdjęciu: Agnieszka Radosz z córką  

Fizyka w służbie dzieciom  

Niedawno Aleksandra i Agnieszka wraz z córkami wzięły udział w warsztatach, podczas których budowały konstrukcje inżynieryjne z zestawów kreatywnych GoldieBlox. To nowe na polskim rynku klocki wyprodukowane z myślą o kilkuletnich dziewczynkach, które pasjonują się techniką, nauką i wynalazkami. Brzmi to dość poważnie, ale w rzeczywistości jest świetną zabawą, podczas której dzieci uczą się kreatywnego, samodzielnego tworzenia i projektowania. Co ważne, istotna jest przy tym obecność rodzica, który przy okazji składania zestawu może wyjaśnić dziecku, co to jest dźwignia, ruch obrotowy, jak działa przyciąganie ziemskie lub jak zrobić film poklatkowy.

Tytułowa Goldie jest złotowłosą dziewczynką, która zamieszkuje miasteczko BloxTown. Wraz z grupą przyjaciół i swoich zwierzątek konstruuje niecodzienne maszyny i budowle za pomocą narzędzi, które do złudzenia przypominają te prawdziwe, konstruktorskie czy hydrauliczne. W zestawach można znaleźć m.in. tyrolkę, spadochron, rakietę, tor przeszkód, wyścigówkę, skatepark, obserwatorium na latarni morskiej czy zestaw do animacji poklatkowej. 

– To, że bohaterką klocków GoldieBlox jest dziewczynka, trochę nawiązująca do postaci znanych z półek z zabawkami dla dziewczynek, jest świetnym pomysłem. Kilkulatki bez problemu mogą się z nią utożsamiać, a tym samym łatwiej podejmować zabawy i role proponowane w zestawach – zauważa Dorota Minta. Wtóruje jej Agnieszka Radosz: – Idea klocków konstrukcyjnych GoldieBlox jest świetna! Nie dość, że bohaterem każdej klockowej historii jest laleczka płci żeńskiej, to jeszcze robi tak niesamowite rzeczy, jak skakanie ze spadochronem, zjazd tyrolką czy złożone eksperymenty fizyczne. To zdecydowanie dobry kierunek!

Dziewczynki też są naukowcami  

Na warsztaty przyjechał również Kamil Polny z bloga tatawpracy.pl, ojciec synka i córeczki. Okazało się, że jego syn bawił się klockami z równym zapałem, co siostra i w ogóle nie zwracał uwagi na to, że GoldieBlox są dedykowane dziewczynkom. Liczyła się pomysłowość, kreatywność i wyzwanie.

GoldieBlox: 3 Years Later

Podobną reakcję, ale w drugą stronę, zaobserwowała Aleksandra Bohojło. – Młodsza córka wybrała zestaw z samochodem, czym bardzo mnie zaskoczyła, bo spodziewałam się, że wskaże jednak pudełko z lalką, szczególnie że dzień wcześniej opowiedziałam jej historię powstania i ideę klocków. Natomiast starsza córka wybrała zestaw oparty na prawach fizyki. Obie samodzielnie złożyły swoje zestawy i bawią się nimi każdego dnia.

Jeden z zestawów GoldieBlox składa się z samych złączek, podkładek, bloczków i osi. Może służyć jako wsparcie techniczne dla konkretnych zestawów, gdy np. zagubią się pewne elementy, ale i sam w sobie jest doskonałym narzędziem do budowania wymyślnych konstrukcji. – Zestawy umożliwiają zbudowanie nowych rzeczy, zupełnie odbiegających od załączonych instrukcji – zauważa Aleksandra Bohojło. – Dla mnie jako rodzica najważniejsze jest to, że dzięki klockom GoldieBlox moje dziewczyny dostrzegły w sobie nowe umiejętności i że w zabawie mogą bez ograniczeń wykorzystać swoją kreatywność. 

Na zdjęciu: Aleksandra Bohojło z córką

Kamil Polny zwraca uwagę na inne zalety GoldieBlox: – Ta zabawka jest naprawdę dobrej jakości, co daje gwarancję, że zostanie z nami na dłużej. No i podoba mi się to, że ktoś wreszcie zauważył, że dziewczynki też są naukowcami, bystrzakami! One też lubią konstruować. A te zabawki pomagają im ulepszać te zdolności. 

Tak dojrzewają inżynierki  

GoldieBlox ciągle rozwija swój produkt. Dzisiaj to już także aplikacje mobilne, blog czy materiały wideo, które stanowią doskonałe uzupełnienie do kreatywnych zestawów. Dziecko może sprawdzić na filmiku, w jaki sposób skonstruować zestaw lub jak połączyć ze sobą poszczególne części, ale to, co ostatecznie wyjdzie z tej pracy, zależy od kreatywności dziecka. 

– Patrząc na to, jak małe dziewczynki i ich rodzice bawią się klockami, jestem przekonana, że w wielu z nich ma szansę obudzić się kreatywność i innowacyjność w myśleniu, a może kiedyś niektóre zostaną inżynierami! – zaznacza Dorota Minta. 

Marcin Perfuński – mąż Ani, tata czterech córek, redaktor w wydawnictwie Edipresse Polska i podwójny bloger – w tej kolejności. Dziennikarz chyba z powołania, skoro już w podstawówce prowadził samodzielnie szkolną gazetkę. Przez kolejne kilkanaście lat przewędrował przez wszelakie redakcje, począwszy od prasy lokalnej, przez studio radiowe, agencję informacyjną, z ciągotami do telewizji, po koncern wydawniczy i bycie freelancerem. Samozwańczy krytyk, od zawsze interesujący się muzyką, filmami, książkami i mediami – swoje wrażenia kulturalne opisuje na blogu www.pankulturalny.blox.pl. Od ponad dwóch lat prowadzi blog www.supertata.tv, gdzie dzieli się radością z bycia głową rodziny wielodzietnej. Jeden z najbardziej wpływowych influencerów parentingowych według rankingu Hash.fm.  

Fot. DB Factory 

Marcin Perfuński

Supertata.tv

magazyn@allegro.pl
Co przeczyta nastolatek?
Czy to prawda, że większość nastolatków nie czyta książek? Niektórzy rodzice przyznają, że rzadko widzą syna czy córkę z lekturą w ręce. To na szczęście nie reguła, bo wielu nastoletnich blogerów zajmuje się właśnie recenzjami książek. Sprawdzamy, które książki warto polecić młodym.
Kultowe zabawki z przeszłości – niezmiennie na topie
Czy w dobie cyfrowej rewolucji sztuka wspólnej zabawy zanikła? Chociaż świat „online” ma wiele ciekawego do zaoferowania, „offline” nie pozostaje w tyle, dając nam fantastyczne narzędzia, by dzielić się radością z bliskimi i przyjaciółmi.
Co można zrobić z książką?
Jak się okazuje, nie tylko ją czytać. Trend na książki do kolorowania, niszczenia, bazgrania pojawił się kilka lat temu. Teraz znów jest na topie, chętnie korzystają z niego wydawnictwa i producenci akcesoriów plastycznych. Kolorowanek oraz „kolorofanów” ciągle przybywa…
Ranking 5 najpopularniejszych smartwatchy dla dziecka na Allegro
Według raportu „Bezpieczne dziecko” przygotowanego dla PZU, aż 84 proc. rodziców uważa, że współcześnie na dzieci czyha więcej niebezpieczeństw niż w czasach ich młodości. Nie mogą oni jednak stale przebywać ze swoimi pociechami. Pomocny w lokalizacji malucha i utrzymaniu z nim kontaktu może okazać się smartwatch łączący w sobie funkcje m.in. zegarka, GPS-u oraz telefonu komórkowego. Który model wybrać? Na co zwrócić uwagę podczas zakupów? Przedstawiamy najpopularniejsze na Allegro modele.